Sławomir, Kajra i Magdalena Narożna tuż po zejściu ze sceny Roztańczonego PGE Narodowego. "To jest impreza, na którą się czeka cały rok" [WIDEO]
PGE Narodowy zaprosił wszystkich Polaków do tańca i wspólnej zabawy, a wszystko pokazały kamery Polsatu. Udało nam się porozmawiać ze Sławomirem, jego żoną Kajrą oraz Magdaleną Narożną tuż po zejściu ze sceny, gdy emocje jeszcze unosiły się w powietrzu. Sprawdźcie nasze rozmowy!

Tegoroczny Roztańczony PGE Narodowy za nami, jednak emocje wciąż buzują w artystach, którzy wystąpili na wielkiej scenie. Wydarzenie poprowadził duet sióstr - Milena i Ilona Krawczyńskie, a wspierał je Olek Sikora, prezenter programu "halo tu polsat" oraz Rafał Maserak, mistrz tańca, który wprowadził dodatkową dynamikę do widowiska. Całość uzupełnił swoim głosem Kamil Baleja - znany radiowy lektor. Jak czuła się Magdalena Narożna tuż po występie? I na co, podczas hucznej zabawy, stawiają Sławomir i Kajra? Zobaczcie sami!
Kajra i Sławomir tuż po zejściu ze sceny Narodowego. "Dla nas to ogromna przyjemność"
"To dziesięć lat na estradzie Sławomira. Dzisiaj zaśpiewaliśmy po raz pierwszy medley naszych największych przebojów i to w sumie ponad pół miliarda wyświetleń. To był wielki zaszczyt" - opowiedział Sławomir, na co odpowiedziała również Kajra. "Dla nas to ogromna przyjemność. To taka impreza raz w roku. Występ na Roztańczonym Narodowym jest czymś niezwykłym. Mnie trochę zaskoczyły rozsypane confetti na szkle - spektakularna byłaby moja wywrotka, ale tym razem mi się poszczęściło, może następnym" - dodała wokalistka.
"Kiedy już się minuty odliczają do występu, to łapię trochę stresu" - przyznała Kajra i zdradziła również czy woli duże, komercyjne wydarzenia, czy może kameralne koncerty dla fanów. Sprawdźcie nasz wywiad wideo!
Magdalena Narożna o swojej córce, przygotowaniach do Roztańczonego Narodowego i występie. "Życzę każdemu artyście"
Magdalena Narożna skończyła swój występ i od razu wyszła porozmawiać z Interią Muzyką. "Bałam się, że tyłek będę miała nie dość, że odsłonięty, to jeszcze zbity" - zażartowała Narożna, komentując śliskie confetti na scenie.
"To jest impreza, na którą się czeka cały rok. Kilka miesięcy wcześniej przygotowuję stroje, projektant robi projekty, które muszę zaakceptować, więc to nie jest tak, że budzę się rano, zaglądam do szafy i myślę, co dzisiaj założyć. (...) Tu jest tak niezwykła magia, atmosfera, tu jest tak rozśpiewana publiczność, że naprawdę życzę każdemu artyście, żeby chociaż raz stanąć na tej scenie" - przyznała Narożna.
Wokalistka wspomniała również o przyszłości swojej córki: "Marzę o tym, żeby moja córka odnalazła swoje 'ja', żeby znalazła swoją pasję, w której będzie się spełniała i jeszcze na tym zarabiała. Chciałabym, żeby nie chodziła do pracy za karę. Ja mam to ogromne szczęście".
Zapytana o to, czy chciałaby, aby córka poszła w jej muzyczne ślady, odparła: "To jest ciężki kawałek chleba. Ona jest taką domowniczką troszkę i jest bardzo rodzinna. Więc nie wiem, czy wyobrażam sobie ją [w muzyce]. Wyobrażam sobie ją za kilka, kilkanaście lat z gromadką dzieci, a ja, jako babcia, będę te wnuki niańczyła i będę wtedy najszczęśliwsza. Ja mojej córce nie mogłam poświęcać tak wiele czasu, chociaż zrobiłam wszystko, co w mojej mocy. Jakąkolwiek sobie prace wybierze, będę najbardziej dumna na świecie".



![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)




![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)
