To oni zagrają przed Judas Priest w Warszawie. Phil Campbell and the Bastard Sons wracają do Polski
Poznaliśmy support, który poprzedzał będzie legendę metalu Judas Priest na jej koncercie w Warszawie. Do Polski powróci rodzinna formacja Phil Campbell and the Bastard Sons, na czele której stoi wieloletni gitarzysta Motörhead.

Phil Campbell przez ponad współtworzył legendarną grupę Motörhead. Po śmierci lidera zespołu, Lemmy'ego Kilmistera w 2015 roku, gitarzysta wraz ze swoimi trzema synami na poważnie ruszył z projektem Phil Campbell and the Bastard Sons.
Grupa dała się dobrze poznać polskim fanom, występując regularnie w ostatnich lat - podczas Mystic Festival 2023 w Gdańsku, u boku Accept w listopadzie 2024 r. w Klubie Studio w Krakowie czy na dwóch własnych koncertach pod koniec 2025 r., świętując 50. rocznicę powstania Motörhead.
- Uwielbiam grać w Polsce, więc bardzo cieszę się na powrót i ponowną zabawę - mówił Phil Campbell w rozmowie z Tymoteuszem Hołyszem dla Interii.
Okazuje się, że gitarzysta z rodzinną formacją (w składzie jest jego trzech synów) powróci do naszego kraju już 28 lipca. Zespół będzie supportem legendy metalu - Judas Priest. Koncert odbędzie się w hali COS Torwar. Bilety są wciąż w sprzedaży.
Po sukcesie trasy promującej ostatnią płytę "Invincible Shield" z marca 2024 r. Judas Priest ogłosiła kolejną trasę pod szyldem "Faithkeepers". Wielkie klasyki metalu przypomną Rob Halford (wokal), Ian Hill (bas), Scott Travis (perkusja) oraz gitarzyści Richie Faulkner i Andy Sneap. Ten drugi na koncertach od 2018 r. zastępuje Glenna Tiptona, który ze względów zdrowotnych (choruje na Parkinsona) nie bierze udziału w wyczerpujących trasach.













