Budka Suflera pamięta o Romualdzie Lipko. "Kto tylko ma ochotę"
6 lutego minie sześć lat od śmierci Romualda Lipki, lidera i głównego twórcy piosenek Budki Suflera. Pochodzący z Lublina muzyk związany był też z Kazimierzem Dolnym, gdzie mieszkał przez wiele lat. W tym mieście odbędzie się spotkanie poświęcone jego pamięci.

Romuald Lipko przez lata mieszkał w Kazimierzu Dolnym, tu wybudował swoją luksusową posiadłość. W lipcu 2023 roku, pośmiertnie, otrzymał tytuł honorowego obywatela tego miasta.
"Miasto odwdzięcza się Romkowi organizując w rocznicę śmierci pamięciowe spotkania poświęcone postaci Artysty i Jego twórczości. Na rynku kazimierzowskim każdy mieszkaniec oraz przyjezdny może pośpiewać, porozmawiać, powspominać kompozytora związanego z tym miastem. Każdego roku obecna tego dnia jest rodzina Romka, przyjaciele z Budki Suflera, znajomi ze szkoły, byli sąsiedzi... Zwykle jest miejsce na to oby koledzy z kapeli coś zagrali, zaśpiewali, poopowiadali. Wszystko to odbywa się w atmosferze luźnego spotkania ludzi których łączą piękne piosenki napisane przez Romualda Lipko" - czytamy we wpisie Budki Suflera na Facebooku.
"Kto tylko ma ochotę zapraszamy w niedzielę 8 lutego, o godz. 13:00. Jesteś w naszej pamięci Romciu..." - zapraszają jego przyjaciele z zespołu.
Romuald Lipko był liderem grupy Budka Suflera
Pochodzący z Lublina muzyk był głównym kompozytorem Budki Suflera. W latach 1970-1977 grał na gitarze basowej, a od płyty "Ona przyszła prosto z chmur" na instrumentach klawiszowych.
Był współautorem takich przebojów grupy, jak m.in. "Jolka, Jolka pamiętasz", "Takie tango", "Bal wszystkich świętych", "Cień wielkiej góry", "Jest taki samotny dom", "Za ostatni grosz", "Twoje radio", "Memu miastu do widzenia", "Moja Alabama", "Ratujmy co się da" czy "Martwe morze".
Do tego dodajmy piosenki, które Lipko stworzył dla m.in. Anny Jantar ("Nic nie może wiecznie trwać"), Urszuli ("Dmuchawce latawce wiatr", "Malinowy król"), Zdzisławy Sośnickiej ("Aleja gwiazd"), Maryli Rodowicz ("Tak nam słodko, tak nam gorzko"), Izabeli Trojanowskiej ("Jestem twoim grzechem", "Wszystko, czego dziś chcę"), Ireny Jarockiej ("Nie odchodź jeszcze"), Ireny Santor ("Jeszcze kochasz mnie") i Eleni ("Postaw na mnie, a zatrzymam deszcz").
W 2014 roku Budka Suflera ogłosiła, że kończy działalność, jednak lider nie wytrzymał zbyt długo poza sceną. Raptem rok później powołał Romuald Lipko Band, z którym wykonywał najbardziej znane kompozycje klasyki polskiej muzyki rozrywkowej. Na scenie towarzyszyli mu wokaliści, z którymi współpracował tworząc nowe projekty muzyczne.
W połowie 2019 r. Budka Suflera wróciła na estradę w nowym składzie, z Robertem Żarczyńskim jako wokalistą i singlem "Gdyby jutra nie było". Od reaktywacji odcinał się wieloletni wokalista Krzysztof Cugowski, który postawił na solową karierę. Zespół zapowiedział nowy album oraz trasy koncertowe.
To było ostatnie życzenie Romualda Lipki
Szybko okazało się, że plany trzeba zweryfikować, gdyż w lipcu 2019 r. u Lipki zdiagnozowano nowotwór dróg żółciowych wątroby. Muzyk trafił do szpitala, ale okazało się, że choroba rozwija się błyskawicznie - Romuald Lipko zmarł 6 lutego 2020 r. na niespełna dwa miesiące przed 70. urodzinami.
Krótko przed śmiercią Lipki doszło do pojednania z Cugowskim. Wokalista odwiedził przyjaciela w szpitalu.
"Powiedzieliśmy sobie wszystko, bo myśmy się nigdy na poważnie nie pokłócili. W związku z czym rozstaliśmy się w zgodzie z jakąś tam nadzieją na spotkanie kiedyś" - opowiadał później Cugowskim w rozmowie z "Faktem".
Z kolei wieloletni przyjaciel i perkusista Budki Suflera Tomasz Zaliszewski zdradził, że na kilka miesięcy przed śmiercią Lipko miał tylko jedno życzenie. Na próbie, w której uczestniczył także basista Mietek Jurecki, lider ujawnił, że ma kiepskie wyniki badań.
"Powiedział: 'Słuchajcie chłopaki, gdyby się coś stało, to o jedno was proszę - grajcie moje piosenki, dopóki uznacie, że możecie grać, bo tylko to po mnie zostanie'" - wspominał później Zeliszewski w Radiu Złote Przeboje.
"Dałem mu słowo, że to zrobię. Więc proszę mnie nie pytać, dlaczego wchodzę na scenę. Nie ma takiej siły, która by mnie zatrzymała - złośliwość, krytyka, głupota czy chęć zawłaszczenia... Mam to gdzieś. Będę grał, bo dałem słowo przyjacielowi" - podkreślił perkusista.
W 2020 r. ukazała się płyta "10 lat samotności" nagrana pod szyldem Budka Suflera & Felicjan Andrzejczak, zawierająca utwory skomponowane w całości przez Romualda Lipkę. Z kolei pod koniec 2022 r., początkowo w serwisach streamingowych (wydanie fizyczne dostępne było od lutego 2023 r.) pojawił się album "Skaza", na którym partiami wokalnymi podzielili się Robert Żarczyński, Irena Michalska i Jacek Kawalec.









