Jurorzy "Must Be The Music" o kulisach show Polsatu. "Jeszcze bardziej się przeżarliśmy" [WIDEO]
W czwartek 5 lutego stacja Polsat zorganizowała prezentację swojej wiosennej oferty programowej. Na miejscu zjawiły się największe gwiazdy show-biznesu, a wśród nich oczywiście mocna reprezentacja świata muzyki. Ze składem jurorskim "Must Be The Music" porozmawialiśmy o kulisach programu, śmiesznych anegdotach i... podstawianiu sobie nóg. Sprawdźcie sami!

Nowe odcinki "Must Be the Music" już wiosną 2026 roku w Polsacie, a dokładnie 6 marca! Castingi do programu odbyły się we wrześniu i, jak zdradza jeden z prowadzących - Maciek Rock, zgłosiła się na nie rekordowa liczba solistów i zespołów. Wśród nich nie brakowało prawdziwych perełek, które mogą zatrząść rynkiem muzycznym, więc na wiosennej ramówce Polsatu postanowiliśmy dowiedzieć się u źródła, czego mogą spodziewać się widzowie.
Natalia Szroeder o tym, jaką jest jurorką w nowej edycji "MBTM". "Jeszcze bardziej się przeżarliśmy"
"Wnioski zawsze przychodzą po emisjach odcinków - to, co się dzieje na planie i to, w jaki sposób odbywa się akcja, jest różne od tego, jak to finalnie wygląda w telewizji. Państwo dostajecie jedynie skrawek tego, co my tam przeżywamy. Wydaje mi się, że jako jurorzy bardziej się skleiliśmy. Mamy towarzyski przelot, w drugim sezonie jeszcze bardziej się przeżarliśmy, co poskutkowało tym, iż myślę, że jesteśmy lepszymi jurorami. Wydaje mi się, że byłam troszeczkę surowsza niż w pierwszej edycji - ale jak to się przeczyta w telewizji, to zobaczymy" - opowiedziała Natalia Szroeder.
"Mamy tak zdolnych ludzi w tej edycji, że z rozbawienia potrafili nas wprowadzić we łzy wzruszenia. To naprawdę jest w rękach ludzi, którzy występują na scenie - jesteśmy przychylni, chcemy, żeby nas wzruszali, żeby nas chwytali za mordy i żeby to oni zarządzali naszymi nastrojami" - przyznała Natalia Szroeder, po czym zaprosiła czytelników Interii Muzyki na wyjątkowy koncert walentynkowy, który odbędzie się już 14 lutego w Klubie Stodoła.
Wokalistka przyznała również, iż już pracuje nad nowym albumem, a premiery pierwszej jego zapowiedzi możemy spodziewać się już niedługo!
Zobacz również:
Miuosh opowiada o kulisach "Must Be The Music". "Robimy też głupie rzeczy"
"Uważam, że ten sezon nagle wzniósł się naprawdę wysoko, jeśli chodzi o poziom wykonawców. Strasznie trudno było wybrać półfinały. Strasznie!" - przyznał Miuosh.
"Warto oglądać 'MBTM', bo będą to odcinki przepełnione wysokim poziomem muzyki, komentarzy, i wysokim poziomem niedorzeczności. Jest i śmiesznie, i wzruszająco. Jesteśmy grupą wesołych ludzi, więc nie brakuje żartów. Robimy też głupie rzeczy, żeby było wesoło - cały czas gadamy głupoty. Więcej śmiechu niż smutku! Podstawiamy sobie czasem nawet nogę!" - dodał juror.
Sebastian Karpiel-Bułecka o dotarciu się z innymi jurorami "MBTM". "Wiemy, na co możemy sobie pozwolić"
"Bawiłem się równie dobrze w tej edycji, jak i w poprzedniej. Na pewno było trochę łatwiej, bo wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Jako team o wiele lepiej się sprawdzamy w tej edycji, bo już się dotarliśmy - wiemy, na co możemy sobie pozwolić między sobą. Ale musiałbym obejrzeć odcinek, żeby sprawdzić, jak to wyszło!" - dodał Sebastian Karpiel-Bułecka.




![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)

![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)


