Rosalía nagle musiała przerwać koncert. "Za kulisami zwijam się z bólu na podłodze"
Trasy koncertowe są wymagającym czasem dla artystów, szczególnie w kontekście utrzymania stanu zdrowia, który pozwala na szybką rekonwalescencję i nabranie sił na kolejne show. Doskonale przekonała się o tym Rosalía, która zmuszona była zatrzymać koncert w Mediolanie we Włoszech w niemal połowie jego trwania. "Zwijam się z bólu" - przekazała ze sceny.

Rosalía to popularna hiszpańska wokalistka, autorka tekstów i producentka muzyczna. Szerszą sławę zdobyła w 2018 roku, wydając utwór "Malamente" - to dzięki niemu otrzymała m.in. dwie nagrody Latin Grammy Award, a także zaskarbiła sobie serca tysięcy fanów z całego świata. Artystka słynie z tego, że w swojej twórczości z łatwością łączy tradycyjne brzmienie flamenco z popem i elektroniką. Największą uwagę przykuwa odważnymi i niekiedy kontrowersyjnymi teledyskami oraz mocnym wokalem, co udowodniła przy okazji premiery płyty "MOTOMAMI" z 2022 roku ("BIZCOCHITO", "DESPECHÁ").
33-latka ma na swoim koncie nie tylko trzy świetnie przyjęte albumy studyjne, wiele branżowych nagród (UK Music Video Awards czy MTV Video Music Awards), lecz także współprace z gwiazdami takimi jak Travis Scott, The Weeknd czy Bad Bunny, co czyni ją jedną z najważniejszych artystek współczesnej muzyki latynoskiej. Po wydaniu ostatniego albumu "LUX", fani wokalistki liczą na wiele nominacji oraz wygranych podczas nadchodzącego okresu rozdawania nagród, w tym Grammy.
Zobacz również:
Rosalía nie miała dla fanów dobrych wieści. Gwiazda musiała przerwać koncert
Rosalía przyjechała do Polski jesienią zeszłego roku, aby nagrać teledysk do utworu "Berghain" z Björk i Yves Tumorem, pochodzącego z albumu "LUX". Kolejnym przebojem, który promuje krążek, stał się kawałek "La Perla", jednak to właśnie "Porcelana", "Divinize", "Reliquia" czy zamykające album "Magnolias" szczególnie podbiły serca wiernych fanów.
Wokalistka jest obecnie w trasie koncertowej, promującej swoje najnowsze wydawnictwo. Tym razem, 25 marca br., zawitała do Mediolanu (Unipol Forum), czyli miasta, które często przewija się w jej twórczości, jednak nie wszystko poszło po jej myśli. Okazało się, iż gwiazda musiała przerwać koncert i wystosować ze sceny apel do fanów.
"Od początku starałam się dać jak najlepszy show, ale jestem bardzo chora. Mam największe w życiu zatrucie pokarmowe - próbowałam jakoś to obejść, zapomnieć o tym i śpiewać, ale czuję się ekstremalnie chora, do tego stopnia, że wymiotuję za kulisami. Naprawdę chcę dać jak najlepszy show, ale zwijam się z bólu na podłodze. Robię, co mogę. Może mogłabym to pociągnąć, ale w końcu, wcześniej czy później, być może będę musiała zatrzymać koncert. Chciałam wam dać świetne doświadczenie, nigdy nie miałam takiej sytuacji. Bardzo mi przykro. Fizycznie - nie mogę tego ciągnąć, jestem w bólu. Bardzo was przepraszam, kocham was. I bardzo przepraszam" - powiedziała Rosalía, po czym zeszła ze sceny z zawiedzioną i smutną miną, jednak fani pożegnali ją wielkimi brawami.
Według relacji fanów, gwiazda wytrzymała na scenie około 40 minut. Przed ogłoszeniem, iż musi zakończyć show z przyczyn zdrowotnych, zdążyła jeszcze zaśpiewać kilka utworów, w tym ostatnie "Berghain" z krążka "LUX".









