Dawid Kwiatkowski i Natalia Szroeder ponownie ocenią uczestników "Must Be The Music". "To nie jest łatwa branża" [WIDEO]
Alien i Majtis, czyli wygrany duet poprzedniej edycji programu "Must Be The Music", wzniecili chęć pokazywania swoich talentów w Polsacie. Nowa edycja show nadchodzi, a udowodniły to dzikie tłumy, które pojawiły się na castingach. Jak do startu programu przygotowują się Natalia Szroeder i Dawid Kwiatkowski, czyli jurorzy show?

W nadchodzącej edycji "Must Be The Music" uczestników ponownie oceniać będą Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka (Zakopower) i Miuosh. Jako prowadzący pojawią się Maciej Rock, Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski.
Na oficjalnym wydarzeniu prasowym porozmawialiśmy z ekipą "MBTM" o poziomie nowych uczestników, branży muzycznej i pułapkach, które czyhają na młodych artystów. Koniecznie sprawdźcie nasze rozmowy!
Zobacz również:
Natalia Szroeder o kulisach branży muzycznej. "Nie można sobie dawać włazić na łeb"
Natalię Szroeder zapytaliśmy, czy już ma swoich faworytów, którzy mogliby pojawić się w finale programu. "Tak, mam już takich gagatków na swojej liście, ale oczywiście nie powiem, kto to jest. Myślę, że wszystkim nam już się tak powoli jawi półfinałowa szesnastka, chociaż ja mam nawet takie pozycje, które chciałabym, żeby pojawiły się w finale. Ale czy będą, to się dowiemy!" - wyznała wokalistka.
Jurorka opowiedziała nam również o istotnej roli social mediów i relacjach aspirujących artystów z internetem. "Myślę, że to bardzo indywidualna kwestia. Na pewno nie zmuszałabym, aby ktoś był bardziej aktywny na TikToku, jeżeli nie ma tiktokowej duszy i natury TikTokera. Ja sama tego TikToka muszę się jeszcze bardzo mocno uczyć. Bardzo muszę sobie przypominać o tym, że ten TikTok jest. Ja bardzo lubię TikToka, raz na jakiś czas sobie na niego wchodzę i to jest taki pochłaniacz czasu, że aż strach. Chciałabym TikToka oswoić, ale nie chcę niczego robić wbrew sobie" - opowiedziała jurorka.
"Jedni tego szczęścia mają więcej, drudzy mniej, natomiast szczęściu można pomagać. To nie jest łatwa branża - konsekwencja, wytrwałość to klucz. Dzisiaj łatwiej jest się przebić na krótki czas. Aby utrzymać się dłużej na tej powierzchni, to kawał ciężkiej pracy. Na tydzień jest masa nowych twarzy, debiutantów. Gdy ja debiutowałam, to nie było takie łatwe. Konsekwencja, pokora, ciężka praca, pomysły na siebie i dobry kontakt z odbiorcami to bardzo istotne elementy. (...) Byłam kiedyś w miejscu, gdy nie mogłam robić tak, jak chciałam. Teraz robię tak, jak chcę i jestem wdzięczna. Oczywiście nie można sobie dawać włazić na łeb" - dodała Natalia Szroeder.
Dawid Kwiatkowski szczerze o nowej edycji "MBTM". "Mogą tu przyjść wszyscy"
"Czeka na nich wiele chochlików-diabełków, ale chłopcy [Alien i Majtis] byli bardzo mądrzy w tym wszystkim. Mieli już zbudowany swój fanbase i swoje sociale o wiele wcześniej, co pomogło im wygrać. Oni nie przyszli tutaj znaleźć wytwórni. Chcieli pokazać się szerszemu gronu odbiorców. Trzeba uważać! Gdzieś tu w kuluarach na pewno czekają z umową, którą chcą podsunąć pod nos" - zdradził Interii Muzyce Dawid Kwiatkowski.
"Mamy całkiem innych uczestników i myślę, że finał będzie złożony z innego przekroju artystów. Wszystko może się zmienić, miejsc w finale jest osiem. W Polsce jest przestrzeń dla zespołów, instrumentalistów, dla disco polo - wszyscy tu mogą przyjść i bardzo to lubię, bo gdzie indziej mają się pokazać w telewizji?" - dodał juror.










