Syn Zenka Martyniuka zapowiada zmiany. "Jest ze mną źle"
Po miesiącach narastających kontrowersji i publikacji wulgarnych nagrań w mediach społecznościowych, Daniel Martyniuk zdecydował się na radykalny krok. W krótkim oświadczeniu zamieszczonym w sieci przeprosił wszystkich, których uraził, i zapowiedział rozpoczęcie leczenia. "Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka" - przyznał.

Ostatnie tygodnie przyniosły falę krytyki wobec syna gwiazdy disco polo. W publikowanych na Instagramie materiałach Martyniuk wielokrotnie używał wulgarnych słów, uderzając nie tylko w osoby publiczne, ale także w najbliższe otoczenie. Na celowniku znaleźli się członkowie rodziny, w tym jego ojciec, Zenon Martyniuk, a także była partnerka.
Jednym z najbardziej komentowanych wątków była jego wypowiedź pod adresem Karola Nawrockiego. Po fali krytyki Martyniuk zdecydował się na publiczne przeprosiny, które skierował zarówno do internautów, jak i głowy państwa.
"Chciałbym przeprosić ludzi z całej Polski za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się chyba stało z głową, nie wiem. Jest ze mną źle, naprawdę" - wyznał w opublikowanym nagraniu.
"To jest koniec". Deklaracja zmiany
Kilka godzin po serii kontrowersyjnych publikacji pojawiło się kolejne nagranie, tym razem utrzymane w zupełnie innym tonie. Martyniuk zapowiedział, że podejmuje leczenie i wycofuje się z życia publicznego.
"Idę na leczenie. Naprawdę się zamykam, odcinam od wszystkiego. To jest koniec. Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka" - powiedział.
Z jego słów wynika, że decyzja dojrzewała od dłuższego czasu. Jak informowały media, bliscy już wcześniej próbowali namówić go na skorzystanie z pomocy specjalistów, jednak bezskutecznie. Teraz sam przyznał, że sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Burzliwe miesiące i kolejne afery
Zachowanie Martyniuka od dawna budziło niepokój opinii publicznej. W ostatnim czasie publikował nagrania, w których obrażał rodzinę i znajomych, a także relacjonował swoje życie prywatne w sposób wywołujący kontrowersje. W mediach pojawiały się również doniesienia o jego relacjach uczuciowych oraz konfliktach z bliskimi.
W tle pozostają także wcześniejsze incydenty, które tylko spotęgowały zainteresowanie jego osobą. Jednym z głośniejszych była sytuacja na pokładzie samolotu lecącego z Malagi do Warszawy, zakończona interwencją służb i awaryjnym lądowaniem we Francji.
Choć internauci podchodzą do deklaracji Martyniuka z ostrożnością, wielu zwraca uwagę, że to pierwszy raz, gdy publicznie przyznał się do problemów i zapowiedział konkretne działania. Zapowiedź odcięcia się od mediów społecznościowych i rozpoczęcia terapii może być dla niego szansą na odbudowanie wizerunku, który w ostatnich miesiącach uległ poważnemu nadszarpnięciu.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)


![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



