Męskie Granie 2026 oficjalnie ogłasza! "Znajdziesz tu artystów, których znasz, ale też tych, których poznasz tego lata"
Przed nami 17. edycja Męskiego Grania i choć do letniej trasy pozostało jeszcze kilka miesięcy, organizatorzy spieszą z wielkim ogłoszeniem. Właśnie poznaliśmy szczegółowe rozpiski koncertów na wszystkie festiwalowe miasta! Fani cieszą się na projekty specjalne i swoich muzycznych ulubieńców, choć w sieci nie brakuje także krytycznych komentarzy. Kto wystąpi na tegorocznej imprezie?

Męskie Granie to projekt, który już od ponad 15 lat podbija serca polskiej publiczności. Latem jest jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych organizowanych w kraju - tuż obok festiwali takich jak Open'er, Pol'and'Rock czy OFF Festival. Łączy gatunki, promuje niszową muzykę alternatywną i szeroko pojęty rock, a przede wszystkim zaprasza do udziału nietypowe składy artystów, gromadząc pod scenami ogromne i zróżnicowane rzesze odbiorców.
Męskie Granie 2026 oficjalnie ogłasza! "Znajdziesz tu artystów, których znasz, ale też tych, których poznasz tego lata"
Przed nami 17. edycja uwielbianego przez Polaków wydarzenia i choć zostało do niego jeszcze kilka miesięcy, organizatorzy spieszą z ogłoszeniami. W mediach społecznościowych właśnie pojawiły się szczegółowe rozpiski koncertów na każde z miast uwzględnionych w tegorocznej trasie Męskiego Grania. Poznaliśmy artystów, którzy przyjęli zaproszenie festiwalu, a także projekty specjalne, hołdy dla wybitnych artystów i kolaboracje, które będą unikatowymi elementami imprezy.
"17. edycja trasy festiwalowej Żywiec Męskie Granie - znajdziesz tu artystów, których znasz, ale też tych, których poznasz tego lata. Wszyscy Ci, którzy będą celebrować razem z nami święto polskiej muzyki. Do zobaczenia pod sceną" - czytamy na facebookowym profilu Męskiego Grania.
Kto wystąpi na Męskim Graniu 2026? Do jakich miast zawita 17. edycja trasy?
Wiadomo już, że trasa Męskiego Grania 2026 zawita do sześciu miast w różnych zakątkach Polski. Koncerty odbędą się w Żywcu (26 i 27 czerwca), Poznaniu (10 i 11 lipca), Gdańsku (17 i 18 lipca), Wrocławiu (31 lipca i 1 sierpnia), Krakowie (7 i 8 sierpnia) oraz Warszawie (21 i 22 sierpnia). Kolejny rok z rzędu finał trasy odbędzie się więc w stolicy naszego kraju, a nie w Żywcu, jak miało to miejsce w początkowych latach istnienia projektu.
Na głównej scenie - w różnych konfiguracjach, zależnych od danego miasta - wystąpią artyści tacy jak: Coma, Vito Bambino, Nosowska, Krzysztof Zalewski, Ralph Kaminski, Myslovitz, Wiktor Waligóra, The Cassino czy Cinnamon Gum. Nie zabraknie także projektów specjalnych: Grechuta Herbuta 2.0, Mrozu MTV Unplugged, Zakopower xx Miuosh, Tribute to Stanisław Soyka - Natalia Przybysz czy "Byłeś serca biciem" - Tribute to Andrzej Zaucha.
Mniejszą Scenę Ż przejmą m.in. Organek, Ofelia, Zalia, Wojciech Baranowski, Kuba i Kuba, Daria Ze Śląska, Metro, Lordofon, Nene Heroine czy projekty specjalne takie jak Król/Tyszkowski (Ewa Koc), Fisz i Emade: Pan Ef Pan Emade, Warszawskie Kombo Taneczne, Edyta Bartosiewicz Solo Act i wiele innych.
W piątkowe wieczory na sam koniec zaprezentuje się projekt Męskie Granie Przedstawia, którego skład i szczegóły na razie pozostają tajemnicą. Sobotnie finały uświetni Męskie Granie Orkiestra, która również wciąż trzymana jest w sekrecie. Dokładne rozpiski na poszczególne dni trasy dostępne są na oficjalnej stronie Męskiego Grania, a także w mediach społecznościowych wydarzenia.
Na trasie Męskiego Grania zabraknie Szczecina. "Bez słowa wyjaśnienia"
W związku z ogłoszeniem organizatorów w sieci pojawiło się setki komentarzy internautów. Okazuje się, że - choć Męskie Granie ma wiernych fanów, uczęszczających na festiwal od 15 lat - nie wszyscy zadowoleni są z przekazanych wieści. Szczególny żal do twórców trasy mają mieszkańcy Szczecina i okolic, który dotychczas wydarzenie chętnie odwiedzało. W tym roku jednak miasta zabrakło w rozpisce.
"Yyyy... A Szczecin?!", "Szkoda, że nie będzie tej edycji w Szczecinie, bo frekwencja przez ostatnie lata była duża", "Szkoda, że bez słowa wyjaśnienia, w lekceważący sposób, potraktowaliście fanów ze Szczecina...", "Bez Szczecina" - czytamy w komentarzach zawiedzionych fanów.
Organizatorzy Męskiego Grania postanowili odpowiedzieć na jeden z nich i wyjaśnić, dlaczego Szczecin nie pojawił się tym razem wśród przystanków trasy. "Każda edycja trasy Męskie Granie planowana jest indywidualnie i wymaga uwzględnienia wielu czynników organizacyjnych, logistycznych i produkcyjnych. W tym roku trasa niestety nie obejmie Szczecina. Zapraszamy do odwiedzin pozostałych miast!" - czytamy.
Ogłoszenie line-upu Męskiego Grania 2026 podzieliło fanów. "Ale dramat" kontra "Takie składy, to ja rozumiem"
Część osób rozczarowała się także ogłoszonymi koncertami. Choć line-up wydaje się zróżnicowany, a duża część zaproszonych artystów występowała już na Męskim Graniu w przeszłości, komentujący nie gryzą się w język i ostro krytykują organizatorów.
"A gdzie Kaśka Sochacka?", "Scena główna Ralph Kaminski, a Organek Scena Ż? Dramat", "Żenada, totalne rozczarowanie składem artystycznym i repertuarem. Było źle, a jest jeszcze gorzej. Więc RIP dla MG", "Ale dramat. Kolejny rok ze wszystkich dni i miast można złożyć line-up na jeden mocny koncert i to tyle", "Coraz bardziej słabo, wygryzły was inne imprezy", "Ten format jest już na wyczerpaniu - jeszcze rok, dwa i będzie po tej imprezie tylko wspomnienie", "Line-up obu dni w Gdańsku to prawdopodobnie najgorszy line-up w historii całego Męskiego Grania", "Po raz pierwszy od lat nie pójdę, niestety bardzo słabo...", "Słabizna, z roku na rok coraz gorzej" - piszą niezadowoleni z zaproszonych artystów fani.
Spora część osób broni jednak ogłoszonych line-upów i zachwycona jest zapowiedzianymi koncertami oraz projektami specjalnymi. Co więcej - wierni fani Męskiego Grania deklarują, że w tym roku z pewnością wybiorą się na imprezę. "Anna Maria Jopek... Jestem wzruszona! Dzięki, Męskie Granie. Skład w Poznaniu epicki! Karnet kupiony", "No i takie składy, to ja rozumiem!", "Ulalala! Igor Herbut - fantastycznie! I chcemy też w Orkiestrze", "Igor Herbut w trzech formatach i do tego jeszcze Coma!", "Super line-up, fajne projekty, brawo za Annę Marię Jopek i Ewę Bem", "No i gitara! Kupujemy" - czytamy w komentarzach na Facebooku festiwalu.








