Malik Montana walczy z wizerunkiem kontrowersyjnego rapera. Zdobył się na poruszający gest
Malik Montana to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego rapu. Okazuje się, że muzyk próbuje walczyć o swoje dobre imię i nie chce już dłużej kojarzony być wyłącznie z aferami. Zdobył się na miły gest i ufundował dzieciom słodycze. Co na to internauci?

Malik Montana to obecnie jeden z najpopularniejszych raperów w Polsce. Jego kariera wystartowała w 2008 r., gdy nagrywał anglojęzyczne utwory z Sentino. W 2015 r. postawił na karierę solową, debiutując w polskim hicie "NaNaNa". Od tamtej pory wydał już kilka albumów i sporo utworów, które stały się hitami, m.in. "Jagodzianki" pokryte czterokrotnym złotem. Jego styl muzyczny charakteryzuje się trapowym bitem i ostrymi tekstami.
Artysta od lat buduje swój charakterystyczny wizerunek nie tylko odważną muzyką, lecz także kontrowersyjnymi zachowaniami. Jego bezkompromisowe wypowiedzi, publiczne prowokacje i konfrontacje z przeciwnikami są szeroko omawiane w mediach. Malik często agresywnie reaguje na krytykę własnej osoby i wszczyna medialne konflikty. Jest więc postrzegany jako raper, wokół którego nieustannie nakręcane są afery.
Malik Montana zdobył się na wielki gest. Kupił dzieciakom słodycze
Muzyk próbuje zerwać z wizerunkiem kontrowersyjnego rapera i coraz częściej zdobywa się na hojne gesty względem swoich fanów. Ostatnio do mediów społecznościowych trafiło kilka nagrań, na których widać było, jak Malik rozdaje słodycze i niemałe kwoty pieniędzy swoim odbiorcom. Tym razem ponownie zaskoczył szczodrością!
W mediach społecznościowych pojawił się filmik, na którym Malik Montana zabrał dzieci z osiedla na wspólny wypad do sklepu. Ufundował im wszystkie słodycze, jakich tylko zapragnęli. "Wjeżdżajcie w co chcecie panowie i panie. Słodycze, lody, wszystko. Dzielić się trzeba. Dla wszystkich wzięliście?" - słyszymy na nagraniu.
Internauci prędko zareagowali na nagranie. Co myślą o zachowaniu Malika?
Wideo na Facebooku osiągnęło już blisko milion wyświetleń. Całe zdarzenie wzbudziło ogromne zainteresowanie wśród internautów i wywołało skrajne reakcje. Okazuje się, że część osób wytknęła Malikowi Montanie chęć poprawienia sobie wizerunku na siłę, kosztem miłych gestów dla młodych fanów. Inni zaś stanęli w obronie rapera, podkreślając, że najważniejsza jest radość dzieci.
"30 nowych słuchaczy na Spotify kupionych w cenie gumy do żucia", "Oczywiście, trzeba było nagrać i do neta wrzucić", "Gdyby odłożył telefon, to też by tak zrobił?", "Pod publikę! Najpierw nabija się z Polaków, że aż kiedyś go wyprosili z koncertu, a teraz udaje nie wiadomo jakiego" - krytykują niektórzy.
"I bardzo dobrze, dla mnie może nawet codziennie się tym afiszować. Grunt żeby uśmiech takim dzieciakom robić", "Nie lubię Malika, ale za to to szacunek się należy. Nieważne czy się afiszuje z tym czy nie. Ważne, że dzieciaki były zadowolone", "Niby nic ale będą pamiętać", "W końcu jakaś normalna akcja od Malika", "Nie sądziłem że to powiem. Ale jesteś równy typ. Jak bym miał nadmiar kasy, też tak bym zrobił" - piszą inni.









