Mery Spolsky nie dostała nominacji do Fryderyka. "Przykro mi, ale trudno"
W gronie nominowanych do tegorocznych Fryderyków nie znalazła się ostatecznie Mery Spolsky, która w Święto Niepodległości wypuściła głośno komentowaną płytę "Kocham Polskę". "Przykro mi, ale trudno" - napisała wokalistka, która do tej pory zdobyła w sumie siedem nominacji do tych nagród.

24 marca poznaliśmy nominacje do Fryderyków. W kategoriach muzyka rozrywkowa liderem z czterema nominacjami został raper Kuban, trzy nominacje zdobyła Kasia Lins, a dwie szanse mają m.in. Fisz Emade Tworzywo, Kacperczyk, Quebonafide, Kuba Badach, sanah i Krzysztof Zalewski oraz Artur Rojek i Daria Zawiałow. Wśród nominowanych znaleźli się również m.in. Maryla Rodowicz, Behemoth, Lady Pank, Coma i Natalia Przybysz.
W tym gronie nie znalazła się jednak Mery Spolsky, która liczyła na nominację za wydaną w ubiegłoroczne Święto Niepodległości płytę "Kocham Polskę".
Mery Spolsky bez nominacji do Fryderyków. Nie kryje rozczarowania
"Przykro mi, ale trudno. W takich sytuacjach zawsze się mówi, że 'nie o nagrody chodzi'. Najważniejsze, że Wy słuchacie, jesteście i będziecie" - napisała wokalistka na Facebooku po ogłoszeniu listy nominacji.
Zobacz również:
Godzinę wcześniej na Instagramie opublikowała nagranie, w którym ujawniła, że się mocno stresuje całą sytuacją. Szczególnie, że w ubiegłych latach zdobyła w sumie siedem nominacji do Fryderyków (ostatecznie żadnej z nich nie zamieniła na nagrodę).
Zaskoczenia takim obrotem spraw nie krył też Ralph Kaminski, który w komentarzu napisał tylko: "Słucham?".
Przypomnijmy, że płyta "Kocham Polskę" promowana była singlami "Marysia Kowalska", "Nie ma już PL" i "Kocham Polskę". Przy tym wydawnictwie wokalistka współpracowała z producentem Michałem "Foxem" Królem.
"Kocham pisać teksty po polsku. Kocham nasze tradycje. Kocham tu mieszkać, jeść i się bawić. Kocham ludzi, z którymi żyję. Kocham narzekać na Polskę, ale patrzeć na jej wady z czułością. Kocham nasz humor, bo potrafimy się z siebie śmiać. Czuję, że jestem 'spolsky' i jestem z tego dumna!" - podkreślała Mery Spolsky.









