Poznaliśmy ostatnią z piosenek polskich preselekcji do Eurowizji 2026. Jak brzmi "Pray" Alicji Szemplińskiej?
Alicja została jedną z finalistek polskich preselekcji do Eurowizji 2026. Artystka znana z "The Voice of Poland" jako ostatnia z kandydatów zaprezentowała swoją konkursową propozycję. Piosenka "Pray" ujrzała światło dzienne 6 lutego i zrobiła niemałe zamieszanie w mediach. Ekspert od europejskiej rywalizacji, Mieszko Czerniawski, ocenił szanse wokalistki na zwycięstwo, a fani mają mieszane odczucia co do kompozycji tak różniącej się od "Empires" (z którym Alicja miała wystąpić na Eurowizji 2020).

14 stycznia TVP ogłosiła listę finalistów krajowych preselekcji do Eurowizji 2026. Wśród kandydatów znalazła się Alicja Szemplińska, która właśnie zaprezentowała swoją konkursową propozycję. "Pray" zostało napisane przez nią samą, we współpracy z Weroniką Gabryelczyk i Sinclairem Malcolmem. Utwór brzmi zupełnie inaczej niż "Empires" - ballada, z którą w 2020 r. wokalistka miała szansę reprezentować nasz kraj w prestiżowym konkursie.
Przygoda Alicji z Eurowizją sześć lat temu zakończyła się niepowodzeniem. Wówczas konkurs został odwołany z powodu pandemii panującej na świecie, a rok później, zamiast piosenkarki, do rywalizacji zgłoszono Rafała Brzozowskiego i jego energiczne "The Ride". Alicja została wtedy jedyną reprezentantką Polski w historii, która na Eurowizję nigdy nie pojechała. Czy to zmieni się w tym roku?
Alicja Szemplińska jako ostatnia z polskich preselekcji prezentuje utwór na Eurowizję 2026
6 lutego premierę miał utwór "Pray", z którym w tym roku Alicja startuje w preselekcjach. Jest to kompozycja wielowarstwowa, w której piosenkarka znana z "The Voice of Poland", zdecydowała się pokazać swój silny wokal. Sięgnęła po elementy muzyki gospel oraz soulu - stylów, w których czuje się najlepiej. W piosence nie brakuje także inspiracji brzmieniami R&B, artystkami takimi jak Rihanna czy Beyonce oraz krótkiego fragmentu rapowanego.
Ekspert od Eurowizji ocenił piosenkę Alicji Szemplińskiej. "Pray" to utwór stworzony na wielkie sceny?
Utwór już zdążył rozprzestrzenić się po sieci, a wierni fani Eurowizji chętnie komentują propozycję Alicji. Recenzją piosenki zajął się także Mieszko Czerniawski - jeden z najsłynniejszych polskich ekspertów od konkursu. Na jego kanale w serwisie YouTube ukazało się obszerne wideo, w którym dziennikarz ocenił nie tylko piosenkę wokalistki, lecz także jej szanse na zwycięstwo.
"Totalnie ta piosenka pasuje mi do Super Bowl, do tych wszystkich wielkich pokazów, które odbywają się podczas tego meczu. Wielki stadion, mnóstwo osób, które jest zaangażowane w taki występ - czyli, wiecie, 50 tancerzy, jakieś samochody, instalacje, wjazdy, wyjazdy, fajerwerki. Naprawdę takie mega, gigantyczne show" - mówił Mieszko tuż po pierwszym przesłuchaniu utworu.
Ekspert eurowizyjny podkreślił, że nie ma wątpliwości co do zdolności wokalnych Alicji, które w "Pray" wybrzmiewają wręcz znakomicie. "To jest na pewno utwór na scenę, na wielką scenę, dla wielkiego głosu. Jeśli chodzi o wielki głos - nie mam tutaj absolutnie żadnych wątpliwości, że Alicja zrobi z tą piosenką, co musi z nią zrobić, czyli absolutnie ją zje. Ona jest świetna wokalnie i wiemy to nie od dzisiaj. Świetnie też, że śpiewa rzeczy, które bardziej czuje. Ja nie mam jakiegoś wielkiego kłopotu, że to nie jest monumentalna ballada, na co wiele osób liczyło, bo jednak 'Empires'..." - mówił.
Jednocześnie podkreślił, że Polska może nie być gotowa na zaplanowanie spektakularnego show, które dorównałoby stworzonej przez Alicję piosence. Jego zdaniem nasi widzowie mogą również nie docenić potencjału utworu i w preselekcjach zagłosować jednak na innych kandydatów. "Czy to jest droga, która zapewni jej wysokie miejsce na Eurowizji? Jeżeli ktoś ma to docenić, to na pewno jurorzy. To jest pierwsza sprawa. Bo wokal i przede wszystkim oryginalność na tle Eurowizji, bo nie ma tego typu utworów. Myślę, że też jakość (...) I teraz pytanie, czy rzeczywiście Polska, Telewizja Polska, Alicja i cały jej team jest w stanie zrobić performance na Eurowizji. Bo scena już jest ogromna, jest to jedna z największych scen. (...) Pytanie oczywiście o możliwości i o wykorzystanie tej sceny" - słyszmy na nagraniu.
"Musi się bardzo dużo dziać w tym występie, bo inaczej, jeżeli wyjdzie Alicja i nikogo nie będzie z nią na scenie, to myślę, że to nie zda egzaminu" - podkreśla dziennikarz, dodając, że wielowarstwowy utwór polskiej piosenkarki musi zostać dopracowany i podbity równie bogatą warstwą wizualną.
W dalszej części materiału Mieszko Czerniawski zaznaczył, że Alicja jest obecnie uznawana za jedną z dwóch faworytek preselekcji do Eurowizji. U jej boku wymienił także Anastazję Maciąg (jej utwór "Wild Child"), którą widzowie TVP mogą kojarzyć z przygody w "The Voice Kids". Dziennikarz zdradził jednak swoje obawy o to, czy polska publiczność zdecyduje się zaryzykować i postawić na nietypową, tak inną od "Empires", piosenkę Alicji.
Co fani myślą o piosence Alicji Szemplińskiej na Eurowizję 2026?
Fani artystki długo czekali na jej eurowizyjną propozycję - Alicja jest ostatnim z uczestników polskich preselekcji, który podzielił się swoją kompozycją. Piosenka zaskoczyła ich i wywołała mieszane reakcje. Wiele osób mimo wszystko liczy na to, że to właśnie "Pray" będzie w tym roku reprezentować biało-czerwone barwy na arenie międzynarodowej.
"Jak dla mnie 10! Wreszcie coś innego! Myślę, że na spokojnie Raye mogłaby się pochwalić taką piosenką, bo totalnie jest to w jej klimatach", "To jest genialne! 'Pray' na Eurowizję", "Ogólnie dowalone, ale mam jedną obawę, że to jest niezapamiętywalne", "To musi pojechać", "Powiem tak. Nie mój styl muzyczny, chociaż Alicja ma na prawdę piękny wokal. I choć chwilami za dużo tam tych wszystkich różnych dźwięków, to końcówka jest po prostu świetna", "Wysłanie tej piosenki to ryzyko, ale myślę że musimy zacząć w końcu ryzykować", "Trochę mało chwytliwa jest dobrze wyprodukowana ale szybko się o niej zapomina", "Mi nie siedzi, nie rozumiem tej ekscytacji" - piszą w komentarzach wierni miłośnicy Eurowizji.
Alicja Szemplińska powalczy o zwycięstwo w preselekcjach do Eurowizji 2026. Jacy jeszcze artyści się zakwalifikowali?
Alicja powalczy w polskich preselekcjach do Eurowizji 2026 z artystami, takimi jak: Anastazja ("Wild Child"), Basia Giewont ("Zimna woda"), Jeremi Sikorski ("Cienie przeszłości"), Karolina Szczurowska ("Nie bój się"), Ola Antoniak ("Don't You Try"), Piotr Pręgowski ("Parawany tango") oraz Stasiek Kukulski ("This Too Shall Pass").
O wyborze naszego reprezentanta zadecydują widzowie. Odbędzie się specjalne głosowanie SMS-owe, dzięki któremu dowiemy się, kto w maju pojedzie do Wiednia. Z początku TVP planowała, że finaliści zaprezentują widzom swoje eurowizyjne przeboje podczas koncertu na żywo. Wtedy też miało odbyć się głosowanie. Ostatecznie zapadła inna decyzja - występy zostaną nagrane w studiu, 28 lutego oraz 1 marca, a następnie wyemitowane w telewizji z opóźnieniem - 7 marca.





![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)




![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)