Wielka wpadka w TV Republika. Prowadzący próbowali ratować reputację gwiazdora disco polo
Popularny gwiazdor disco polo - Mr Sebii - zaliczył wpadkę na antenie TV Republika! Wystąpił w telewizji w ramach programu śniadaniowego, lecz całą nową piosenkę odśpiewał z playbacku. Choć jego reputację próbowali ratować prowadzący, nie ustrzegło to muzyka przed żartami. W sieci już pojawiły się pierwsze prześmiewcze komentarze.

TV Republika od pewnego czasu emituje poranny program "Wstajemy", w którym prowadzący często podejmują tematy dotyczące celebrytów i show-biznesu, a także zapraszają gości specjalnych ze świata muzycznego. W ostatnim odcinku na kanapie show zasiadł Sebastian Zys, znany jako Mr Sebii. Gwiazdor disco polo chciał zaprezentować telewidzom swój najnowszy singiel, jednak występ nie poszedł zgodnie z planem.
Wielka wpadka gwiazdora w TV Republika. Prowadzący próbowali ratować sytuację!
Mr Sebii, po krótkiej rozmowie z prowadzącymi - Anną Popek i Mateuszem Nowakiem - został poproszony o odśpiewanie swojej nowej piosenki. Puszczono podkład muzyczny, lecz wstęp instrumentalny był na tyle długi, że już w tym momencie zrobiło się niezręcznie. "Zaraz się zacznie, proszę się nie martwić" - komentowała wówczas prowadząca śniadaniówkę.
Gdy melodia wreszcie dotarła do momentu zwrotki, gwiazdor disco polo "odśpiewał" wszystko z playbacku. Nie dało się nie zauważyć, że trudno jest mu nadążyć za tekstem. Anna Popek i Mateusz Nowak próbowali jeszcze ratować reputację Mr Sebiiego, tańcząc na kanapie w rytm muzyki i pstrykając palcami, lecz nie uzyskali tym żadnego ekeftu.
Po porannym programie TV Republika w sieci prędko pojawiły się fragmenty z feralnego występu gwiazdora disco polo. Nagranie trafiło nawet na satyryczny profil Michała Marszała na Instagramie. "Co za dzień, by mieć uszy" - napisał przekornie w opisie filmu.
Kim jest Mr Sebii? Gwiazdor disco polo próbował swoich sił w "Must Be The Music"
Mr Sebii dał się poznać polskiej publiczności za sprawą utworów takich jak "Cipuleńka" czy "Niezłe ziółko". Choć robi sporą furorę na scenie discopolowej, niedawno postanowił spróbować swoich sił także na szerszą skalę. Wziął udział w castingach do programu "Must Be The Music", a jego popis wzbudził wówczas wiele kontrowersji.
Publiczność rozbawiona była twórczością gwiazdora, a jurorzy ostro krytykowali jego występ. "Nie idźcie tą drogą. Błagam, błagam! Piosenki disco polo potrafią czasem ciekawie opowiadać o miłości. To, co wy śpiewacie, to jest taka kaszana... Masakra" - wyznał na przesłuchaniu Sebastian Karpiel-Bułecka, z którym pozostali eksperci się zgodzili.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)


![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



