Skrajne emocje wśród widzów po sylwestrze TV Republiki. "Jaki wstyd" kontra "Nie macie sobie równych"
TV Republika postanowiła powtórzyć zeszłoroczną przygodę z sylwestrem i zorganizowała kolejną imprezę w Chełmie. Wydarzenie znów wzbudziło skrajne emocje wśród Polaków. W mediach pojawiły się głosy wprost od uczestników bawiących się na miejscu, pod sceną. Widzowie telewizyjni również pospieszyli z komentarzami. Jak wypadł "Wystrzałowy sylwester" w Republice?

Za nami sylwestrowa noc, podczas której w telewizji nie brakowało widowiskowych koncertów do wyboru. Wśród stacji, które zorganizowały huczną imprezę były m.in. Polsat, TVP, a nawet TV Republika, która w zeszłym roku debiutowała jako organizator tego typu wydarzenia.
TV Republika rozpoczęła swoją transmisję trochę wcześniej niż konkurencja, bo już o godz. 19:30. W repertuarze znalazły się głównie przeboje z lat 90. i 2000. w stylu dance, disco polo i elektro. Na scenie pojawiły się zarówno polskie gwiazdy, jak i goście zza granicy. Oglądający zobaczyli m.in. Milano, Bayer Full, Mig, After Party, Nowatora, Power Play, Kombi, Playboys, Weekend, Topky czy Defisa.
W ubiegłym roku sylwester z Republiką przyciągnął średnio 1,33 mln widzów. To znacznie mniej niż koncerty w Polsacie czy TVP2, lecz stacja i tak osiągnęła spory sukces. Pomimo wielu kontrowersji i zawężonej stylistyki muzycznej, przyciągnęła uwagę publiczności na tyle, aby ponownie móc zorganizować huczną imprezę rok później.
Koncert TV Republika wywołał mieszane reakcje wśród widzów. To już drugi raz, gdy stacja zorganizowała sylwestrową imprezę
Poprzedni sylwester Republiki cieszył się zainteresowaniem widzów głównie z powodu tego, że był nową imprezą. Narosły wokół niego medialne kontrowersje i oglądający z czystej ciekawości chcieli przekonać się, jak stacja poradzi sobie z takim wyzwaniem. Teraz natomiast, gdy koncert stał się cykliczną imprezą, medialny szum zmalał. Mimo to spora część Polaków postanowiła spędzić ostatnią noc w roku właśnie z Republiką.
Tuż po zakończonej imprezie w sieci pojawiły się setki komentarzy internautów, którzy zachwyceni byli tegorocznymi występami i organizacją sylwestra w Chełmie. "Najpiękniejszy sylwester w Chełmie! Bije na głowę inne telewizje! Gratulacje!", "Nie macie sobie równych, aż się chce oglądać", "Wspaniała zabawa!! Faktycznie sylwester marzeń! Wielkie brawa", "Brawo dla prowadzących! Najlepsi! Klasa", "Świetny, ale trochę za krótki" - pisali oglądający.
Spora część internautów skrytykowała jednak imprezę, narzekając głównie na dobór gwiazd oraz repertuar. "Samo disco polo, nie ma co oglądać, zawiodłam się", "Żenada", "Disco polo... Psujecie sobie opinię. To jest marne", "Nawet nie wiedziałem, że piosenkarze lat 90-tych eurodance jeszcze żyją", "Wszystko fajnie ale jak dla mnie za dużo remizowej muzyki (disco polo)", "Jaki wstyd", "Sylwester z Temu", "Tandeta dla prostaków. Wreszcie ktoś im oferuje jakąś rozrywkę" - czytamy w sieci.
Na terenie sylwestra z TV Republika panowały określone zasady. Część uczestników zaczęła protestować
Sylwester TV Repubublika wzbudził w tym roku emocje wśród Polaków także ze względu na pewne zakazy, które obowiązywały uczestników biorących udział w koncercie na żywo w Chełmie. Aby dostać się pod scenę każda z osób musiała przejść kontrolę, podczas której ochroniarze zabraniali wstępu z niedozwolonymi przedmiotami - m.in. ze szklanymi butelkami z napojami czy aparatami fotograficznymi. Największe oburzenie wywołał jednak zakaz wchodzenia na teren wydarzenia z termosami.
"Herbata i kawa chyba nikomu krzywdy nie zrobią, prawda? Wzięliśmy je celowo, wiedząc, że będziemy stać tu parę godzin, a ciężko wyjść z tłumu i gdzieś kupić, bo wiadomo, że nie uda się już potem wrócić w to samo miejsce" - mówił jeden z uczestników cytowany przez "Fakt". Ostatecznie, dzięki protestom dużej części uczestników imprezy sylwestrowej, ochrona ugięła się i pozwoliła wnosić termosy.










