Reklama

Reklama

Nick Cave szykuje nową płytę. "Nie jestem w tym zbyt dobry"

Popularny w Polsce australijski piosenkarz, kompozytor, poeta, pisarz i scenarzysta oświadczył, że do pisania tekstów na nowy album usiadł w Nowy Rok, równo o godzinie 9:00. I choć obiecywał, że zrobi to dopiero gdy przestanie występować, zaczął pisać piosenki na nowy album wcześniej.

Popularny w Polsce australijski piosenkarz, kompozytor, poeta, pisarz i scenarzysta oświadczył, że do pisania tekstów na nowy album usiadł w Nowy Rok, równo o godzinie 9:00. I choć obiecywał, że zrobi to dopiero gdy przestanie występować, zaczął pisać piosenki na nowy album wcześniej.
Nick Cave pracuje nad nową płytą /Pablo Gallardo/Redferns /Getty Images

Pod koniec października ubiegłego roku, w trakcie spotkania autorskiego zorganizowanego w ramach London Literature Festival, Nick Cave zasugerował, że zabierze się za tworzenie materiału na nową płytę, gdy tylko "wygasną" jego obecne plany koncertowe. Uchylił przy tym rąbka tajemnicy na temat swojego warsztatu.

Cytowany przez serwis internetowy NME artysta wyznał np., że nigdy nie siada do pisania piosenek pod wpływem natchnienia czy impulsu, nie robi też wcześniej notatek i nie wpada na pomysł "fajnego tytułu". Po prostu narzuca sobie mozolny reżim, w którym najpierw konfrontuje się z... kompletnym brakiem pomysłów na piosenki. "Każda linijka, którą piszę, wydaje się potwierdzać fakt, że nie jestem zbyt dobry w tym, co robię! To bardzo powolny proces zbierania słów w wers i umieszczania tego wersu obok innego... To mikrozarządzanie tymi słowami w celu uruchomienia czegoś, co po prostu zacznie rosnąć" - stwierdził.

Reklama

Nick Cave przygotowuje nową płytę

Jego wielka trasa po Australii, odbywana wspólnie z Warrenem Ellisem, zakończyła się 17 grudnia w Sydney. Pod koniec ubiegłego tygodnia, odpowiadając na swoim blogu "The Red Hand Files" na pytanie fana o najbliższe plany, gwiazdor potwierdził, że jego priorytetem w tym roku będzie nagranie płyty w ramach grupy Nick Cave and the Bad Seeds. Dodał też, że mozoli się nad pierwszymi strofami na tę płytę od 9:00 rano 1 stycznia.

"Teraz jest 6 stycznia. Minął prawie tydzień i napisałem kilka rzeczy, ale nie są one zbyt dobre, a może są, trudno powiedzieć" - przyznał szczerze artysta, po czym zacytował kilka wersów. Pierwszymi słowami, jakie zapisał w Nowy Rok na ten album okazały się: "Ushering in the year he knelt down / And crushed his brother’s head with a bone".

Poprzedni album Nicka Cave'a z The Bad Seeds, zatytułowany "Ghosteen", ukazał się w 2019 roku. W 2021 roku Cave i Warren Ellis (członek grupy od 1994 roku) wydali w duecie płytę pt. "Carnage".

Zobacz także:

Nick Cave & The Bad Seeds "Ghosteen": Piękny ból [RECENZJA]

Jethro Cave nie żyje. Tak wyglądały jego ostatnie chwile

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Nick Cave | Nick Cave and the Bad Seeds

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy