Reklama

Muzycy Republiki znowu razem. Fani zachwyceni!

Leszek Biolik pochwalił się zdjęciem ze spotkania z pozostałymi żyjącymi członkami grupy Republika. Fani zespołu mają nadzieję, że basista wraz z Zbigniewem Krzywańskim oraz Sławomirem Ciesielskim znowu zagrają razem. "A gdyby to nie tylko fotografia się zdarzyła razem?" - pytają.

Leszek Biolik pochwalił się zdjęciem ze spotkania z pozostałymi żyjącymi członkami grupy Republika. Fani zespołu mają nadzieję, że basista wraz z Zbigniewem Krzywańskim oraz Sławomirem Ciesielskim znowu zagrają razem. "A gdyby to nie tylko fotografia się zdarzyła razem?" - pytają.
Zespół Republika w 2001 roku /Studio69 / Studio69 / Forum /Agencja FORUM

Republika zadebiutowała w 1981 roku w Toruniu. Nowofalowa grupa odeszła od dotychczas używanych wzorców, zaprezentowała odrębność stylu i interpretacji, a teksty i muzyka wokalisty-lidera - Grzegorza Ciechowskiego jeszcze to podkreślały. Republikę okrzyknięto czarno-białą gwiazdą.

W czasie swojej wieloletniej działalności grupa wylansowała takie przeboje jak m.in. "Kombinat", "Odchodząc", "Biała flaga", "Telefony", "Mamona" i "Śmierć w bikini". Do dziś uważana jest za jeden z najważniejszych zespołów w historii polskiej muzyki.

Reklama

Wraz ze śmiercią Grzegorza Ciechowskiego w grudniu 2001 roku, Republika zawiesiła swoją działalność. Od tamtego czasu członkowie zespołu - Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański oraz Leszek Biolik - przypominają o twórczości Ciechowskiego podczas takich projektów jak Nowe Sytuacje czy Obywatele Republiki.

Muzycy Republiki znowu razem. Fani zachwyceni!

Leszek Biolik, basista Republiki od 1991 roku, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z pozostałymi członkami zespołu.

"Ależ mieliśmy fajne spotkanie..." - napisał w poście.

Fani dociekają, czy to spotkanie może oznaczać także nową muzykę nagraną w takim składzie.

"Chętnie bym przyszła na takie spotkanie na jakieś sali koncertowej", "A gdyby to nie tylko fotografia się zdarzyła razem?", "Tak bardzo chciałbym byście znowu razem zagrali...", "Tak trzymać! Będzie plan na sto lat?" - piszą w komentarzach.

Nie wiadomo czy muzycy spotkają się znowu na scenie. Możliwe, że ich spotkanie miało związek z ogłoszonym w kwietniu tego roku konfliktem muzyków z wdową po Grzegorzu Ciechowskim, Anną Skrobiszewską.

Oświadczenie członków zespołu w sprawie praw do nazwy Republika

Przypomnijmy, że przed kwietniowym koncertem projektu Obywatele Republiki w warszawskim COS Torwar byli członkowie Republiki - Zbigniew Krzywański i Leszek Biolik - wygłosili oświadczenie w sprawie praw do nazwy Republika w imieniu wszystkich żyjących członków zespołu. W wiadomości skierowanej do mediów poinformowali, że będą walczyć o to, by praw do nazwy zespołu nie przejęła wdowa po Grzegorzu Ciechowskim, Anna Skrobiszewska.

"Zespół Republika został założony w 1981 roku przez Grzegorza Ciechowskiego, Sławomira Ciesielskiego, Zbigniewa Krzywańskiego i Pawła Kuczyńskiego. Od 1991 roku, po zakończeniu działalności artystycznej przez Pawła Kuczyńskiego, zespół współtworzył Leszek Biolik. Pomysł na nazwę zespołu zaproponował Paweł Kuczyński, która w ostatecznym brzmieniu została ukształtowana przez wszystkich pozostałych członków zespołu. Znak graficzny, jakim są czarno-białe pasy, jest również autorstwa Pawła Kuczyńskiego uzgodnionym przez cały zespół" - przedstawili początki grupy Republika. 

Na drodze do takich projektów jak "Obywatele Republiki" stać ma Anna Skrobiszewska, wdowa po Grzegorzu Ciechowskim. Wg. muzyków pełnomocnik Skrobiszewskiej domaga się od muzyków pozyskania licencji na korzystanie z nazwy ich grupy za niemałe sumy.

"Jak się jednak okazuje, prawa do nazwy Republika, jako słownego znaku towarowego, przypisała sobie wdowa po Grzegorzu Ciechowskim, Anna Skrobiszewska. Informacja dotarła do członków zespołu dopiero w 2022 roku wówczas, gdy okazało się, że pełnomocnik wdowy, Przemysław Wałczuk, zażądał w imieniu wdowy pozyskania licencji na korzystanie z nazwy REPUBLIKA m.in. od współzałożyciela Republiki i jej członka od początku jej istnienia, Sławomira Ciesielskiego. Żądania te, często poważnych kwot finansowych, w naszej ocenie mają charakter wyłudzania i zastraszania wszystkich chcących korzystać z naszego dorobku. Żądania pozyskania licencji zostały przedstawione m.in. producentowi cyklu koncertów 'Obywatele Republiki'" - tłumaczą członkowie Republiki.

"Biorąc pod uwagę dobro zespołu i dbanie o dorobek i repertuar, podjęliśmy kroki prawne w Urzędzie Patentowym RP, w celu pozbawienia Anny Skrobiszewskiej praw do nazwy Republika" - dodali muzycy.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Republika | Leszek Biolik | Zbigniew Krzywański
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy