"Mamy jedno życie w tej postaci i nie rozumiem ludzi, którzy nie chcą w nie ingerować. Wybierają bezpieczne życie. To nie jest moja droga" - mówił Michał Szpak w "Kulisach sławy" w programie "Uwaga! TVN". Fani wciąż oczekują na premierę albumu "Nadwiślański mrok", który miał ukazać się jeszcze w ubiegłym roku.
Album promowany jest alter ego Michała Szpaka o nazwie JowiszJa. Do tej pory poznaliśmy m.in. piosenki "Hiob (Preludium)", "Halo wodospad" (posłuchaj!), "(Mrok) Warszawianka", a także utwór "Gaja".
Fani Michała Szpaka zostali pozostawieni w ciężkim szoku po tym, jak wśród codziennych zdjęć w swojej znanej od lat fryzurze pojawiła się fotografia wokalisty z krótkimi włsami. 32-latek znów zaskoczył, a niektórzy twierdzą, że wygląda... jak bliźniak Dawida Kwiatkowskiego!
Artysta rodem z Jasła zasłynął występem w "X-Factor", a także w Konkursie Piosenki Eurowizja w 2016 roku. Wokół siebie ma bardzo lojalnych fanów z całego świata, którzy nie boją mu się powiedzieć tego, co sądzą o jego nowych wcieleniach i utworach.
Całkiem odmieniony Michał Szpak! "Zmiany, zmiany"
Nie dziwi to, że gdy na Instagramie pojawiło się zdjęcie Szpaka w całkiem innej fryzurze, fani dosłownie zdębieli! Ale nie w negatywnym znaczeniu - wszystkim bardzo spodobał się nowy wizerunek piosenkarza, ale oni kochają jego burzę loków.
"Zmiany zmiany" - dopisał wokalista.
"Na tym zdjęciu z ciemnymi włosami wyglądasz jak bliźniak Kwiatkowskiego! Ogólnie nie jest najgorzej, ale pospolicie... A przecież ty jesteś wyjątkowy. Nigdy nie ścinaj włosów!;
"Wow, z takimi pięknymi rysami i oczami w każdej wersji jest mega!"; "Ależ włosy zmieniają twarz..."; "Ładnie, ale Kwiatkowskiego już mamy. Oryginalny, niepowtarzalny Michał jest tylko jeden! Fajna zabawa, ale twoje długie włosy są najpiękniejsze!" - ocenili obserwatorzy 32-latka.
Skąd taka zmiana u Szpaka? Wygląda na to, że wokalista zaczął bawić się jedną z popularnych aplikacji, w których sztuczna inteligencja dopasowuje zdjęciom osób całkiem inne, czasem zaskakujące fryzury.
Jeszcze dwa tygodnie temu dzielił się zdjęciem z długimi włosami.
Michał Szpak i przekładany "Nadwiślański mrok". Kiedy w końcu ukaże się jego płyta?
Choć "Nadwiślański mrok" miał ukazać się 26 listopada 2022 roku, to wokalista w ostatniej chwili przesunął premierę płyty. "Kochani. Czułem to od dawna. Odbierałem wibracje, dostawałem sygnały. Nie mogłem jeść, nie mogłem spać. Było dziwnie" - zaczął Szpak w swoim poście. "Kiedy pierwszy raz usłyszałem w radiu 'All I want for Christmas' dostałem dreszczy" - dodał.
"I wtedy pojawiła się ona. JowiszJa. Jak zawsze, dokładnie wtedy, kiedy potrzebuję kosmicznego wsparcia. Razem podjęliśmy decyzję o ZMIANIE DATY PREMIERY. Pragnę dla siebie i dla was wiosennej energii" - pisał dalej. "Pragnę jasności i nie chce mi się konkurować z Mariah. Nie potrafię w drugie miejsca;) Niech tak się stanie, karty powiedziały" - wyjaśnił.
Sprawdź tekst utworu "Gaja" w serwisie Tekściory!
Wiadomo już, że płyta ukaże się tej jesieni, a promować będą ją trzy koncerty - w Krakowie (Studio, 27.11), Gdańsku (B90, 29.11) i Warszawie (Palladium, 30.11).
"Michał Szpak powraca z bardzo długiej i mrocznej podróży w głąb siebie, otwiera ekstremalnie nowy muzyczny rozdział. Jego nowe sceniczne oblicze będzie można poznać na żywo, już w listopadzie" - czytamy w zapowiedzi koncertów.
"Podczas tych trzech wyjątkowych wieczorów Michał przedstawi swoje artystyczne alter ego JOWISZJĘ: muzyczną kapłankę, maskę artysty i duchowe medium. JOWISZJA jest ekscesem scenicznym i zasłoną dla ponadprzeciętnej wrażliwości. Trasa wizualnie jest performatywnym kalejdoskopem, Michał opętany przez Jowiszję na scenie daje z siebie dosłownie WSZYSTKO, natomiast przekaz jest jeden: LOVE IS LOVE" - zapowiada organizator występów.
Zobacz też: Ozzy Osbourne pisał już testament i mówi o trudnych decyzjach










