The Rolling Stones już nigdy nie wrócą na trasę? Zaskakujące doniesienia
Prawdopodobnie w kwietniu 2026 r. pojawi się nowa studyjna płyta The Rolling Stones. Według krążących obecnie plotek wśród dobrze zorientowanych fanów, legenda rocka postanowiła zrezygnować z planów koncertowej promocji nowego materiału. "Nie wszystko się skończyło, ale trudno będzie zorganizować kolejną trasę" - przekonuje fanowska strona IORR.

Przypomnijmy, że jesienią 2023 roku pojawił się album "Hackney Diamonds", pierwszy od blisko dwóch dekad materiał The Rolling Stones z premierowymi piosenkami. Na płycie znalazły się m.in. ostatnie nagrania z udziałem zmarłego w 2021 r. perkusisty Charliego Wattsa, a także gościnne partie Paula McCartneya, Eltona Johna, Lady Gagi, Stevie'ego Wondera i Billa Wymana, byłego basisty Stonesów.
Album zebrał świetne recenzje, a niektórzy krytycy wręcz pisali o najlepszym wydawnictwie legendy rocka "od dekad". Zespół zgarnął też nagrodę Grammy za najlepszy rockowy album.
Co dalej z The Rolling Stones? Niepokojące doniesienia
Stonesi zagrali też 20 koncertów w Ameryce Północnej od kwietnia do lipca 2024 r. Liderów - wokalistę Micka Jaggera oraz gitarzystów Keitha Richardsa i Ronniego Wooda - wspierali na żywo Darryl Jones (bas), Karl Denson (saksofon), Tim Ries (saksofon, klawisze), Matt Clifford (klawisze, instrumenty perkusyjne, rożek francuski), Chuck Leavell (klawisze, chórki), Chanelle Haynes (chórki), Bernard Fowler (chórki, instrumenty perkusyjne) i Steve Jordan (perkusja). Całość przyniosła ponad 230 mln dolarów, a fani liczyli, że trasa zostanie poszerzona o kolejne kontynenty. Sami muzycy wymieniali m.in. Europę i Amerykę Południową.
Nadzieje wzmocniły informacje o szykowanej nowej płycie, która według nieoficjalnych doniesień ma pojawić się w kwietniu 2026 r. O nagrywanym w Londynie albumie mówili m.in. Ronnie Wood, producent Andrew Watt (to on stał za brzmieniem "Hackney Diamonds") i Marlon Richards, syn Keitha.
The Rolling Stones nie wrócą już na scenę?
Przy informacjach o nowej płycie pojawiły się też plotki o koncertach w Europie, do których miałoby dojść wiosną i latem 2026 r. Teraz dobrze poinformowane źródła podają, że te plany zostały właśnie skasowane przez zespół.
"Czy to może być koniec pewnej ery? Jeśli tak, to mieli niezłą passę!" - napisał w serwisie X muzyczny dziennikarz Mitch Lafon. "Mówi się, że problemy zdrowotne NIE są przyczyną odwołania planów trasy, choć na razie inne przyczyny pozostają jedynie spekulacjami" - to z kolei wpis na niezwykle popularnym Steve Hoffman Music Forums (ponad 130 tys. członków).
"Nie wszystko się skończyło, ale trasa koncertowa w 2025 roku została odwołana, a trasa w 2026 roku też najwidoczniej nie odbędzie się, więc trudno będzie zorganizować kolejną trasę" - czytamy na stronie IORR, działającego od 1980 r. fanklubu Stonesów.
Na podstawie tych pogłosek wielu fanów legendy wyraża obawy, że The Rolling Stones nie wrócą już nigdy na scenę. Dodajmy, że Jagger ma 82 lata, Richards - 18 grudnia skończy też 82, a Wood 78.








![Madison Beer "locket": jak przedłożyć wspomnienie nad smutek? [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000M7LV7B4P5KJX2-C401.webp)
