Pink Floyd sięga do archiwów. Zobacz teledysk "Wish You Were Here"
Przygotowany z okazji 50-lecia przełomowej płyty "Wish You Were Here" grupy Pink Floyd nowy teledysk do tytułowego nagrania trafił właśnie do sieci. Utwór uznawany jest za jedną z najbardziej fundamentalnych kompozycji w historii muzyki popularnej.

W związku z premierą jubileuszowej wersji "Wish You Were Here" grupa Pink Floyd sięgnęła głęboko do swoich archiwów. To właśnie unikalne zdjęcia sprzed lat - w połączeniu z animowanymi scenami - trafiły do opublikowanego właśnie nowego teledysku "Wish You Were Here". Za klip odpowiada Justin Daashuur Hopkins, który ma na koncie współpracę z takimi wykonawcami, jak m.in. Rita Ora, Coldplay, Blake Mills i Portugal. The Man.
"Dowód na to, że NIGDY nie jest za późno na zrobienie teledysku do klasycznej piosenki", "Warto było czekać 50 lat na klip", "50 lat później i to wciąż najlepszy utwór, który kiedykolwiek powstał" - czytamy wśród setek komentarzy.
Pink Floyd w przełomowym momencie. 50-lecie płyty "Wish You Were Here"
Album "Wish You Were Here" był nagrywany w bardzo trudnym dla grupy momencie. Członkowie zespołu czuli się zmęczeni długą trasą koncertową, mieli też wrażenie, że są wypaleni artystycznie i mentalnie po tym, jak udało im się spełnić młodzieńcze marzenia.
"Mieliśmy najlepiej sprzedającą się płytę na świecie ["The Dark Side Of The Moon" - przyp. red.], mieliśmy wszystko, czego chcieliśmy. Dziewczyny, pieniądze, sława, to wszystko... Musieliśmy zrewidować swoje dążenia, a to sprawiło, że przez dłuższy czas czuliśmy ogromną pustkę" - opowiadał wokalista i gitarzysta David Gilmour, który w składzie zastąpił pierwszego lidera Pink Floyd - Syda Barretta.
Zmagający się z narastającymi problemami psychicznymi ten muzyk po raz ostatni z zespołem wystąpił w 1970 r. w Londynie.
W 1975 r. Syd nieoczekiwanie przyszedł do studia nagrań, gdzie dawni koledzy szlifowali brzmienie "Wish You Were Here". David Gilmour wziął go za pracownika wytwórni płytowej. Żaden z członków Pink Floyd z początku nie rozpoznał w nim dawnego przyjaciela. Miał ogoloną głowę i brwi, podkrążone oczy, wyniszczoną twarz, był dużo tęższy. Pierwszym, który zdał sobie sprawę, z kim mają do czynienia, był klawiszowiec Rick Wright. Gdy tożsamość nieznajomego wyszła na jaw, członkowie Pink Floyd... rozpłakali się. Jeszcze bardziej przygnębiająca była dla nich rozmowa z Barrettem, który był jakby nieobecny i nie zawsze mówił z sensem.
"To było potwornie smutne" - wspominał później Roger Waters, wokalista i basista Pink Floyd, który przejął funkcję lidera. Muzycy grupy wielokrotnie opowiadali, jak wielkim artystą mógł się stać Syd Barrett, gdyby potrafił radzić sobie z życiem.
To Barrettowi zespół zadedykował całą płytę "Wish You Were Here", a utwór "Shine On You Crazy Diamond" wprost o nim opowiada.
Syd Barrett zmarł 7 lipca 2006 r. w wieku 60 lat na raka trzustki. Informacja została oficjalnie przekazana pięć dni później. Pogrzeb odbył się 18 lipca, w ostatnim pożegnaniu nie wziął nikt z Pink Floyd.
Wydanie cyfrowe obejmuje oryginalny album z 1975 roku w nowym miksie Dolby Atmos autorstwa Jamesa Guthrie, który współpracuje z Pink Floyd od czasów "The Wall" (1979). Zawiera także 25 dodatkowych utworów: dziewięć rzadkich nagrań studyjnych oraz 16 koncertowych, zarejestrowanych przez znanego bootleggera Mike'a Millarda podczas występu Pink Floyd w Los Angeles Sports Arena, 26 kwietnia 1975 roku - teraz po raz pierwszy wydanych oficjalnie. Dźwięk koncertowy został starannie zremasterowany przez Stevena Wilsona.
Wersja Blu-ray daje fanom możliwość obejrzenia trzech filmów wyświetlanych na ekranach podczas trasy koncertowej z 1975 roku, a także krótkometrażowego filmu Storma Thorgersona.
Formaty 3 LP i 2 CD zawierają oryginalny album oraz dziewięć dodatkowych nagrań studyjnych.
Deluxe Box Set obejmuje cały materiał z 2 CD, 3 LP (na ekskluzywnym przezroczystym winylu) i Blu-Ray, a ponadto czwarty przezroczysty winyl "Live At Wembley 1974", replikę japońskiego 7-calowego singla "Have A Cigar / Welcome To The Machine", książkę w twardej oprawie z niepublikowanymi zdjęciami, komiksowy program trasy oraz plakat z koncertu w Knebworth.
"'Wish You Were Here (50th Anniversary)' daje fanom ekscytującą, nową perspektywę na jeden z najbardziej ikonicznych i ukochanych albumów Pink Floyd. Edycja jubileuszowa zawiera wiele płyt z rzadkimi nagraniami - sercem tej wyjątkowej kolekcji jest sześć wcześniej niepublikowanych alternatywnych wersji i nagrań demo, które prezentują ósmy album studyjny legendy w zupełnie nowym świetle, zachęcającym do wielokrotnego słuchania" - zapowiadała wytwórnia.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)





