Morrissey odwołał koncert w ostatniej chwili. Winę zrzucił na hałasy w hotelu
Morrissey odwołał siódmy koncert w tym roku. 12 marca miał wystąpić w Walencji w Hiszpanii, lecz wydarzenie nie doszło do skutku przez niewyspanie artysty. Były lider The Smiths poskarżył się na zmęczenie po podróży oraz hałasy w hotelu, które uniemożliwiły mu odpoczynek. "Koncert nie jest odwołany. Okoliczności czynią go niemożliwym" - przekazano w oficjalnym komunikacie.

Morrissey uchodzi jednocześnie za jednego z najlepszych tekściarzy w historii rocka oraz alternatywy, jak i najbardziej kontrowersyjnego gwiazdora wszech czasów. Swoją karierę rozpoczął jako lider The Smiths, a od 1987 r. z powodzeniem rozwija się solowo. Wylansował przeboje takie jak "Everyday Is Like Sunday", "Suedehead" czy "First of the Gang to Die".
Morrissey słynie ze swoich kontrowersyjnych poglądów i nagłego odwoływania koncertów
Choć na całym świecie udało mu się zgromadzić potężną rzeszę fanów, ma także wielu przeciwników. Wszystko za sprawą swojego bezkompromisowego podejścia do życia i kariery oraz kontrowersyjnych poglądów. Znane są niespodziewane zejścia Morrisseya ze sceny, jak miało to miejsce w warszawskiej Stodole w 2014 r., gdy wokalista przerwał koncert, bo "poczuł się urażony okrzykami jednego z uczestników występu".
Artysta słynie również z politycznych skandali. Od lat sympatyzuje z ugrupowaniami skrajnej prawicy, a w 2016 r. nazwał nawet wynik referendum w sprawie Brexitu Wielkiej Brytanii "wspaniałym", czym podpadł sporej części fanów. Jednocześnie zaciekle broni praw zwierząt, gardząc jedzeniem mięsa i wszystkimi, którzy promują diety na nim oparte. Dodatkowo byli koledzy z The Smiths często wspominają w wywiadach utrudnioną współpracę z Morrisseyem, zwracając uwagę na jego specyficzne usposobienie.
Wśród afer, które ma na swoim koncie Morrissey, znajduje się wiele sytuacji, w których odwoływał koncerty w ostatniej chwili. Miało to miejsce m.in. podczas trasy "Nude", odbywającej się w 2025 r., gdy wokalista odwołał wszystkie wydarzenia w Ameryce Południowej. Jako powód nagłej decyzji podano wówczas "skrajne wyczerpanie artysty".
Morrissey odwołał koncert w ostatniej chwili. Powodem były hałasy w hotelu, przez które nie mógł się wyspać
Teraz były lider The Smiths ponownie uraczył fanów ogłoszeniem o odwołaniu swojego występu w ostatniej chwili. 12 marca 2026 r. Morrissey miał zagrać w hiszpańskiej Walencji. Do koncertu ostatecznie nie doszło, a na oficjalnej stronie artysty pojawiły się komunikaty, z których wynikało, że dotarł on do hotelu zbyt późno. Dodatkowo był niezwykle zmęczony, po przebyciu dwudniowej podróży samochodem.
"Po dwóch dniach podróży drogą Morrissey dotarł późno do hotelu w Walencji. Jakakolwiek forma snu lub odpoczynku w nocy była niemożliwa z powodu festiwalowego hałasu / głośnego techno / komunikatów przez megafony. To doświadczenie pozostawiło Morrisseya w stanie katatonicznym. Przed udaniem się na zaplanowany na dziś koncert prosimy sprawdzić, czy wydarzenie nadal się odbędzie ze względu na te okoliczności" - można było początkowo przeczytać na stronie Morrissey Central.
Później w internecie pojawił się komunikat, który ostatecznie potwierdził odwołanie występu w Walencji. "Dzisiejszy zaplanowany koncert w Walencji stał się niemożliwy z powodu braku snu. Morrissey przyjechał z Mediolanu do Walencji, ale z powodu hałasu nie był w stanie odpocząć. Koncert nie jest odwołany. Okoliczności czynią go niemożliwym" - pisali przedstawiciele muzyka.
W kolejnym wpisie gwiazdor postanowił jeszcze dosadniej skomentować całą sytuację, która spotkała go w hotelu Plaza Manises w Hiszpanii. Swoje doświadczenia nazwał "piekłem nie do opisania", dodając, że "powrót do formy zajmie mu rok".
Morrissey odwołał w tym roku już siedem koncertów!
To siódmy odwołany koncert Morrisseya w tym roku. Artysta wcześniej anulował wydarzenia m.in. w St. Petersburgu na Florydzie, San Diego, St. Louis i Atlancie. Jeden z jego kalifornijskich występów został z kolei przełożony przez "niepożądaną reakcję na lek na receptę".
Tournée promuje najnowsze wydawnictwo Morrisseya - "Make-Up Is a Lie". To pierwszy krążek solowy wokalisty od sześciu lat.









![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)