Krzysztof Cugowski pod ostrzałem internautów. Wszystko przez jedno zdjęcie
Legenda polskiego rocka opublikowała zdjęcie z urlopu. Choć wielu fanów życzyło mu miłego wypoczynku, niektórzy nie zapomnieli o jego wcześniejszych wypowiedziach na temat wysokości emerytury.

Krzysztof Cugowski, były frontman Budki Suflera, po miesiącach koncertów postanowił złapać oddech i wyjechać na wakacje. 75-letni artysta pochwalił się w mediach społecznościowych zdjęciem z urlopu - relaksuje się w basenie, otoczony malowniczym krajobrazem, z drinkiem w dłoni. W tle widać eleganckie wille i zielone wzgórza.
Do fotografii dołączył krótki wpis:
"Woda i dużo słońca. Lepiej być nie może. Pozdrowienia! P.S. A już niebawem widzimy się na kolejnych plenerach" - napisał na Facebooku.
Odpoczynek to forma przygotowań przed zbliżającym się koncertem Cugowskiego na Top of the Top Festival w Sopocie, który odbędzie się w sierpniu.
"Pięknie, Panie Krzysztofie!" - pozytywne reakcje fanów
Wielu internautów z entuzjazmem przyjęło widok swojego idola w wakacyjnym wydaniu. Pojawiło się mnóstwo ciepłych komentarzy:
"Krajobraz przypomina Włochy? Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku"
"Panie Krzysztofie, proszę nabierać sił"
"Wreszcie nie w pracy… pięknie"
"Żyć, nie umierać"
"Mistrzu, uważaj tam na siebie!"
Fani nie szczędzili życzeń zdrowia, sił i spokoju - wielu z nich odczytało zdjęcie jako znak, że artysta w końcu ma chwilę dla siebie.
Fala krytyki - "Narzekał, a teraz drinki nad basenem"
Nie obyło się jednak bez złośliwości. Część komentujących przypomniała mu wcześniejsze słowa o niskiej emeryturze - temat, który wywołał spore poruszenie, gdy artysta publicznie ujawnił jej wysokość. Choć Cugowski tłumaczył, że nie narzekał, a jedynie odpowiedział na pytanie, niektórzy internauci wciąż wypominają mu tę wypowiedź.
"A niedawno płakał, jaką ma niską emeryturę. Żenada"
"Narzekał, że musi koncertować, bo emerytura mała, zamiast płacić składki, tak się bawił całe życie" - pisali niektórzy.
Artyści i system emerytalny
Warto przypomnieć, że sytuacja emerytalna artystów w Polsce od lat budzi kontrowersje. Wielu z nich nie otrzymuje świadczeń adekwatnych do swojego dorobku, ponieważ przez dekady pracowali na podstawie umów o dzieło, bez odprowadzania pełnych składek. Cugowski nie raz podkreślał, że jego wypowiedź miała na celu jedynie pokazanie realiów, a nie wzbudzanie litości.










