Bon Jovi został dziadkiem. Muzyk zdradził, jak odnajduje się w nowej roli
Ikona rocka, która od dekad rozgrzewa publiczność na całym świecie, teraz odnajduje się w zupełnie nowej roli. Jon Bon Jovi został po raz pierwszy dziadkiem. Jak przyznaje, emocje, jakie temu towarzyszą, są "szalone, ale piękne".

Syn muzyka, Jake Bongiovi, oraz jego żona, aktorka Millie Bobby Brown, ogłosili latem, że adoptowali córeczkę. Para podzieliła się wieścią w mediach społecznościowych, publikując wspólne oświadczenie:
"Tego lata powitaliśmy naszą ukochaną córeczkę dzięki adopcji. Jesteśmy niesamowicie podekscytowani, że rozpoczynamy ten piękny etap rodzicielstwa w spokoju i prywatności"
Jon Bon Jovi nie kryje dumy z młodej rodziny. "Oni adoptowali dziewczynkę, spotkaliśmy się z dzieckiem, no i oczywiście od razu staje się ono twoim wnukiem, wiesz, co mam na myśli? Twoim dzieckiem. To piękne" - mówił muzyk w podcaście Dumb Blonde prowadzonym przez Bunnie Xo.
Bon Jovi: "Jestem tym upierdliwym gościem"
Artysta z rozbawieniem przyznaje, że wszedł w rolę typowego, zapatrzonego dziadka. "Chcę widzieć zdjęcia praktycznie codziennie. Już jestem tym upierdliwym gościem, ale to fajne"- żartował.
Dla Bon Joviego, który od lat otwarcie mówi o procesie starzenia się i o tym, jak wpływa on na jego twórczość, nowa rola jest kolejnym źródłem inspiracji. W wywiadzie dla AARP w 2024 roku stwierdził: "Mam szerszą paletę, z której mogę czerpać przy pisaniu. Więcej doświadczeń życiowych. Każdy album w pewnym sensie odzwierciedla to, kim wtedy jestem".
Rodzina w centrum uwagi
Choć Bon Jovi od dekad stoi w blasku reflektorów, podkreśla wagę więzi rodzinnych. Razem z żoną, Dorotheą Hurley, z którą jest od 1989 roku, wychowali czwórkę dzieci: Stephanie (32 l.), Jessego (30 l.), Jake'a (23 l.) i Romea (21 l.). Teraz artysta z dumą patrzy, jak jego syn zakłada własną rodzinę.
Podczas rozmowy w podcaście nie szczędził ciepłych słów także swojej synowej. "Millie jest słodką osobą i niesamowicie ciężko pracuje. Często mówię jej, jak bardzo ją podziwiam, bo jej etyka pracy jest niewiarygodna. Zakochali się bardzo młodo, ale my to pobłogosławiliśmy, bo zrozumieliśmy, że są dojrzali ponad swój wiek" - mówił.
Millie Bobby Brown: marzenie o dużej rodzinie
Millie Bobby Brown, znana z roli w serialu "Stranger Things" oraz filmowej serii "Enola Holmes", już wcześniej otwarcie mówiła o pragnieniu posiadania licznej rodziny. "Oczywiście chcę skupić się na karierze aktorki i producentki, ale dla mnie równie ważne jest rozpoczęcie życia rodzinnego. Ja jestem jedną z czwórki, Jake też jest jednym z czwórki. Duża rodzina jest więc zdecydowanie w naszej przyszłości" - powiedziała w podcaście SmartLess.
Para wzięła ślub w maju 2024 roku podczas kameralnej uroczystości w gronie najbliższych, a kilka miesięcy później zorganizowała większe przyjęcie we Włoszech. Niedawno świętowali swoją pierwszą rocznicę małżeństwa.
Rockman w nowej roli
Choć Jon Bon Jovi pozostaje jedną z największych gwiazd rocka, sam przyznaje, że nie chce już wracać do wizerunku młodzieńca z czasów "Slippery When Wet". "Nie próbuj być tym, kim byłeś. Nie chcę być tamtym dzieciakiem. Nie mam takiego pragnienia" - tłumaczył.
Dziś artysta skupia się na tym, co daje mu największą radość - muzyce, rodzinie i wnuczce, która wniosła w jego życie "piękne szaleństwo".










