Sting z niespodziankami na 30-lecie płyty "Mercury Falling". Krytycy ziewali, a Polacy pokochali
To od albumu "Mercury Falling" rozpoczęła się wielka miłość między Stingiem a Polakami. W ramach promocji tej płyty brytyjski gwiazdor po raz pierwszy przyjechał do naszego kraju. W związku z 30. rocznicą premiery do serwisów streamingowych trafiła poszerzona edycja tego wydawnictwa.

"Zawsze uważałem, że 'ustatkowanie się' jest przekleństwem dla kreatywności, ale chciałem spróbować. Czułem, że mam do tego prawo. Zespół też uwielbiał tam być" - opowiadał Sting o pracach w Lake House, czyli XVI-wiecznej rezydencji, którą kupił razem z żoną, Trudie Styler, w 1990 r.
To właśnie tam powstał materiał na jego solowe płyty "Ten Summoner's Tales" (1992) i "Mercury Falling" (1996). Już pierwszy album pokazał, że Sting przeszedł na stronę światła. To była spora odmiana po płycie "The Soul Cages", na której wyrzucił z siebie trudne emocje związane ze śmiercią ojca, a całość uznawana była za najmroczniejszą wśród solowych wydawnictw lidera The Police.
Sting i 30 lat płyty "Mercury Falling"
"Ten Summoner's Tales" okazały się sukcesem komercyjnym, przynosząc Stingowi m.in. trzy nagrody Grammy (i dodatkowo trzy nominacje), statuetkę Brit Awards (plus dwie kolejne nominacje) i nominację do Mercury Prize. Status przebojów zyskały "If I Ever Lose My Faith In You", "Fields Of Gold" i "Shape Of My Heart" (piosenka wykorzystana na napisach końcowych do filmu "Leon zawodowiec"), a także nagrana w 1992 roku ballada "It's Probably Me" znana z ścieżki dźwiękowej do filmu "Zabójcza broń 3". To wspólne dzieło Stinga, Erica Claptona i Michaela Kamena, którym w nagraniu towarzyszył dodatkowo saksofonista David Sanborn. Na "Ten Summoner's Tales" trafiła jednak nieco zmieniona wersja nagrana przez samego Stinga.
Zobacz również:
"Czułem, że w końcu żyję prawdziwym życiem. Dzieci wracały po południu ze szkoły i wszyscy jedliśmy razem kolację jak normalna rodzina. Tytuł albumu sugeruje, między innymi, że moje zmienne życie zaczynało odnajdywać równowagę, jakbym w końcu zapuścił korzenie" - opowiadał Sting.
Brytyjczykowi najwyraźniej przypadł do gustu ten tryb życia, jednak efekt końcowy nie był już tak udany jak poprzednio. Na "Mercury Falling" nie znajdziemy już tak oczywistych przebojów, krytycy ziewali z nudów ("dominuje poprawność", pisała "Gazeta Wyborcza"), komercyjnie też nie można było mówić o jakimś wielkim sukcesie. Sam Sting opowiadał o "zmienności" materiału, mamy tu hołd dla soulu, brzmienia country, celtyckie klimaty, nawiązania do brazylijskiego króla bossa novy Antônio Carlosa Jobima. "Merkury był bogiem złodziei, więc tym razem kradnę zewsząd" - tłumaczył.
Żaden z czterech singli - "Let Your Soul Be Your Pilot", "You Still Touch Me", "I Was Brought to My Senses" i "I'm So Happy I Can't Stop Crying" - nie wszedł jednak do kanonu Stinga.
"Nie uważam, żebym nagrał zły album. To jest dla mnie prawdziwy sukces" - podkreślał Sting, zwracając uwagę, że na całym świecie rozeszło się ok. 4 mln egzemplarzy. Sam wokalista w ostatnich latach rzadko przypomina piosenki z tej płyty, niektóre porzucił na dobre już po trasie promującej "Mercury Falling".
To był pierwszy koncert Stinga w Polsce
To właśnie z tym albumem Sting po raz pierwszy przyjechał do Polski. 18 czerwca 1996 r. w strugach deszczu wystąpił na stadionie Gwardii w Warszawie, rozpoczynając trwającą do dziś wyjątkową więź łączącą go z fanami w naszym kraju. Od tego czasu przyjeżdża regularnie nad Wisłę, tylko w trwającej obecnie dekadzie dając osiem koncertów. Kolejny - wyprzedany, a jakże - odbędzie się 24 czerwca w Operze Leśnej w Sopocie.
Z okazji 30-lecia premiery do serwisów streamingowych trafiła poszerzona edycja "Mercury Falling", która poza oryginalnym materiałem zawiera 19 dodatkowych nagrań - remiksów, utworów ze stron B, koncertowych wersji i piosenek wcześniej niedostępnych na tych platformach.


![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)


![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



