OFF Festival 2026: Znamy pierwsze gwiazdy imprezy Artura Rojka
W dniach 7-9 sierpnia 2026 r. w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach odbędzie się kolejna edycja OFF Festivalu. Artur Rojek właśnie ogłosił pierwszego headlinera, który zagra na święcie muzyki alternatywnej. Kto jeszcze pojawi się na Śląsku?

"Po wyprzedanym i wyjątkowym pod wieloma względami OFF-ie 2025, nie mogę się już doczekać kolejnej edycji, na której ponownie zobaczymy znakomitych artystów z różnych stron świata i prezentujących najciekawsze brzmienia sceny alternatywnej. Także ponownie - wielu z nich zagra w Polsce po raz pierwszy, dzięki naszemu zaproszeniu do Katowic. Wśród nich fantastyczna kapela z Australii, Amyl and the Sniffers, która gdziekolwiek się nie pojawi, kupuje widzów swoją niesamowitą, punkową energią. W Stanach będzie można ją zobaczyć na stadionowej trasie z Foo Fighters, w Polsce właśnie na OFF-ie!" - zaprasza dyrektor artystyczny, Artur Rojek.
To właśnie Amyl and the Sniffers będzie pierwszym headlinerem OFF Festival 2026. Organizatorzy ujawnili też pięciu innych wykonawców.
OFF Festival 2026: Znamy pierwszego headlinera!
Przypomnijmy, że w 2025 r. podczas OFF Festivalu zaprezentowali się m.in. Fontaines D.C., Kraftwerk, Kneecap czy James Blake. Karnety Early Birds na przyszłoroczną edycję sprzedały się w kilkanaście godzin. Nowa pula wejściówek trafia do sprzedaży 18 listopada. Dostępne są karnety 3-dniowe w cenie 699 zł (nie zawiera opłat serwisowych operatora).
To właśnie dziś poznaliśmy pierwszych wykonawców 19. edycji święta muzyki niezależnej. Główną gwiazdą będzie punkowa grupa Amyl and the Sniffers, na czele której stoi wokalistka Amy Taylor. Billy Corgan z The Smashing Pumpkins po 10 sekundach nazwał ją "prawdziwą gwiazda rocka". Z kolei Fred Again... zremiksował "Big Dre-ams", a później z Amy nagrał nowy kawałek o jednoznacznym tytule "you're a star".
Muzycy Fontaines D.C. i Foo Fighters zaprosili Amyl and the Sniffers na swoje tournée. Dodatkowo Dave Grohl wpuścił Australijczyków do 606 Studios, by mogli - na konsolecie, na której powstawały "Nevermind" Nirvany i "Rumours" Fleetwood Mac - nagrać swój trzeci album "Cartoon Darkness". Magazyn "Clash" napisał o nim: "Błagam was, puśćcie go wszystkim waszym bliskim!". Nawiązując do przeboju "Heartz": "i weźcie ich na OFF Festival do Katowic!".
OFF Festival 2026: Oklou to "przyszłość muzyki pop"
Pochodząca z Francji Oklou (czyt. ok lou) jest dziś jedną najciekawszych artystek eksperymentalnego popu, a jej piosenki promykami światła pośród chaosu (to cytat z recenzji "Resident Advisor" jej debiutanckiego albumu "Choke Enough" z 2025 r.). "Przedsmak przyszłości muzyki pop. Fantastycznego wszechświata, w którym łatwo się zatracić" - to z kolei "NME" o wydanym w 2020 r. mixtape "Galore".
32-latka remiksowała m.in. Dua Lipę i Caroline Polachek, pod skrzydłami kolektywu NUXXE nagrywała z Shygirl i Segą Bodegą.
Earl Sweatshirt uznawany jest za "najbardziej treściwego rapera" ze składu Odd Future. Kiedy miał 16 lat, robił wokół siebie dużo szumu i rapował o sercu zimnym jak marchewki w markecie. Dziś, jako ojciec i facet po trzydziestce z głębszym rozumieniem świata, bardziej dba o siebie i chodzi na siłownię z Denzelem Washingtonem.
"Earl jest na zupełnie innym poziomie" - napisał Pitchfork o najnowszym albumie "Live, Laugh, Love". Królowa neo-soulu Erykah Badu dogrywa się ostatnio bardzo rzadko, a dla Earla na tym materiale zrobiła wyjątek.
Kto jeszcze wystąpi na OFF Festival 2026?
38-letni producent posługujący się pseudonimem Clams Casino (na świat przyszedł jako Michael Thomas Volpe) obwołany został pionierem cloud rapu. Sam woli o swojej muzyce myśleć jako ambient lub new age hip-hopie. Bez jego wyobraźni i bitów nie byłoby wielu klasycznych utworów Lil B, Maca Millera, A$AP Rocky'ego czy Lil Peepa.
Jego mixtape "Instrumentals" z 2011 roku trafił na listę najlepszych albumów dekady Pitchforka, a magazyn "FACT" uznał go za jeden z najlepszych instrumentalnych mixtape'ów, jakie pojawiły się po słynnym "Donuts" J Dilli.
Pod szyldem Current Joys od 2015 r. funkcjonuje solowy projekt Nicka Rattigana, założyciel, wokalista i perkusista zespołu Surf Curse. Mówią o nim amerykański pieśniarz i choć najwięcej na jego płytach wpływów country i indie rocka, muzyki, która przywołuje obrazy malowniczych Stanów i zachodów słońca nad oceanem, to nie sposób zamknąć go w jednej szufladzie. Płytą "LOVE + POP" udowodnił, że granie tylko w jednym gatunku jest męczące. Neonowa zieleń, szaleństwo i hip-hop - tak ją podsumował, przyznając, że inspirował się m.in. twórczością 100 gecs, Lil Peepa czy Drain Gang. Albo słuchał Deftones. Co jest tylko małym wycinkiem jego muzyczno-filmowych fascynacji. Na co dzień uwielbia jeszcze nostalgię lat 80., filmy Larsa von Triera i Terrence'a Malicka.
Pierwsze ogłoszenia OFF Festivalu zamyka Chat Pile. To zespół czwórki 30- i 40-latków rodem z Oklahomy, którzy są zasłuchani w muzyce Dead Kennedys, Helmet, Jesus Lizard czy Korn. Kiedy zakładali zespół, myśleli tylko o połączeniu wspólnej zabawy z wyrzuceniem z siebie tego, co ich wkurza. Dlatego wymyślili sobie ksywy, by ich szefowie nie wiedzieli, co robią, kiedy mają wolne.
Po tym, jak debiutancki "God's Country" trafił na listę najlepszych albumów 2022 roku magazynów "Rolling Stone" i "SPIN", Chat Pile ruszyli swoim sludge'owym walcem na podbój kolejnych stanów i świata.










![Wikukaracza (Łąki Łan): Łąki Łan to akty radości [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)