Nowe informacje w sprawie śmierci Stanisława Soyki. Prokuratura zabrała głos
Polska scena muzyczna pogrążona jest w żałobie po nagłej śmierci Stanisława Soyki. Artysta zmarł w wieku 66 lat w hotelu w Sopocie. Znane są już ustalenia biegłego a głos w sprawie zabrała prokuratura.

Ciało muzyka znalazł jeden z jego najbliższych współpracowników. Na miejscu pojawiła się karetka pogotowia, której lekarz potwierdził zgon. Do hotelu przybył również prokurator.
"Prokurator pojawił się na miejscu po stwierdzeniu zgonu przez załogę karetki pogotowia, w której był również lekarz. W trakcie oględzin zwłok pana Stanisława Soyki z udziałem biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej nie stwierdzono, by osoby trzecie przyczyniły się do śmierci" - poinformował prokurator rejonowy w Sopocie Michał Łukasiewicz, cytowany przez Gazeta.pl.
Kolejne czynności zaplanowane w Gdańsku
Sekcja zwłok została zaplanowana na poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Prokuratura nie wyklucza także analizy dokumentacji medycznej artysty, aby ustalić jego stan zdrowia w ostatnich miesiącach.
Śledczy podkreślają, że postępowanie toczy się pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową procedurą w podobnych przypadkach.
Śmierć w przeddzień występu w Sopocie
Stanisław Soyka zmarł w czwartek, na kilka godzin przed planowanym koncertem podczas festiwalu Top of the Top w Sopocie. Miał 66 lat. Przez ponad cztery dekady obecny był na scenie jako wokalista, kompozytor, pianista i aranżer. W swojej twórczości swobodnie łączył różne style - od popu i jazzu, przez muzykę klasyczną, aż po poezję śpiewaną. Utwory takie jak "Play It Again", "Tolerancja" czy "Cud niepamięci" zyskały status ponadczasowych przebojów i do dziś pozostają ważną częścią polskiej kultury muzycznej.
Stanisław Soyka - muzyk, który inspirował
Soyka był jednym z nielicznych twórców, którzy potrafili łączyć jazzową swobodę z popową wrażliwością. Był laureatem wielu nagród i wyróżnień, a jego utwory na trwałe zapisały się w historii polskiej muzyki. W ostatnich latach otwarcie mówił o swoich problemach zdrowotnych - zmagał się z cukrzycą typu II i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc.




![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)




![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)
