Iwona Węgrowska boi się o swoją rodzinę. Sprawa trafiła na policję
Iwona Węgrowska od miesięcy mierzy się z poważnym problemem. Nieznana osoba rozsyła na jej temat fałszywe informacje, które trafiają zarówno do znajomych artystki, jak i do największych polskich mediów. Węgrowska podkreśla, że sytuacja dotyka również jej byłego partnera oraz córkę, co budzi jej szczególny niepokój.

Od kilku miesięcy Iwona Węgrowska nie może spać spokojnie. Nieznana osoba rozsyła na jej temat fałszywe informacje. Docierają one do znajomych artystki, a coraz częściej także do mediów.
Gwiazda ujawniła w mediach społecznościowych, że sytuacja stała się nie do zniesienia. "Mam dość! Boże, daj mi sił, zanim wybuchnę! (...) nie jesteście bezkarni. Na szczęście są detektywi i policja" - napisała na Instagramie. W rozmowie z "Super Expressem" przyznała, że od kilku tygodni przyjaciele informują ją o pojawiających się kłamliwych mailach i wiadomościach.
"Jestem zdruzgotana. Od tygodni przyjaciele donoszą mi, że otrzymują kłamliwe maile na mój temat. Martwię się o siebie i o swoją córkę" - tłumaczyła Węgrowska. Dodała, że osoba, która je rozsyła, podszywa się pod popularne media i przedstawia nieprawdziwe informacje nie tylko o niej, ale także o byłym partnerze.
Węgrowska podejmuje kroki prawne
Węgrowska nie pozostaje bierna. Z szacunku dla ojca swojej córki oraz w trosce o dobro rodziny podjęła kroki prawne. "Powiadomiłam organy ścigania, a osoba, która obraża mnie, mojego byłego partnera i córkę, zostanie ukarana. Byłam już na policji, która namierza nadawcę maili" - przekazała wokalistka.
Podkreśliła również, że mimo rozpadu związku z ojcem dziecka, ich relacja pozostaje przyjacielska i nie pozwoli, aby ktokolwiek ją zniszczył. "Nie jestem z ojcem mojej córki, ale przyjaźnimy się i nie pozwolę zniszczyć naszej dobrej relacji. Ciekawe, kto próbuje to zrobić?" - pyta retorycznie artystka.
Rosnąca fala naruszeń wobec gwiazd
To nie pierwszy przypadek w polskim show-biznesie, gdy celebryci stają się ofiarami stalkerów czy osób podszywających się pod innych. Niedawno media donosiły o kobiecie, która podawała się za żonę Rafała Brzozowskiego, a także o osobach prześladujących Małgorzatę Kożuchowską i Roberta Janowskiego. Węgrowska wskazuje, że skala zjawiska może mieć poważne konsekwencje nie tylko zawodowe, ale również osobiste.
Artystka podkreśla, że jej reakcja wynika zarówno z troski o siebie, jak i o córkę oraz byłego partnera. Chce, aby sprawca odpowiedział za swoje działania i aby podobne sytuacje nie powtarzały się w przyszłości.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)


![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



