Przypomnijmy, że cieszącą się niesłabnącą popularnością wśród polskich fanów formację pod wodzą Brazylijczyka Maksa Cavalery mogliśmy zobaczyć 7 czerwca na deskach poznańskiego klubu Tama, a na początku lipca na jubileuszowej, 10. edycji Rockowiska Zwierzyniec.
Słynna grupa z Phoenix w Arizonie, której brzmienie oscyluje wokół groove, thrash i death metalu z pierwiastkami muzyki etnicznej z różnych stron świata, wypuściła niedawno "Storm The Gates" - pierwszy singel z nowego albumu "Chama". 13. longplay Soulfly ma swoim charakterem nawiązywać do debiutu formacji sprzed 27 lat.
Soulfly: "Chama", czyli płomień i duch przygody, jak z dawnych lat
"'Chama' to brazylijskiej słowo oznaczające płomień. Oznacza również wezwanie. 'Chama' inspirowana jest energią chwili. Ta płyta to brzmienie ognia Soulfly!" - wyjaśnia Max Cavalera, grający na gitarze wokalista i lider Soulfly.
"Według mnie nowy album posiada ducha przygody pierwszej płyty ('Soulfly' z 1998 r.), choć dźwiękowo różni się od niej - jest bardziej misterny, a być można nawet cięższy, masywniej pulsujący. Jednak pod względem ducha i charakteru, przypomina pierwszą płytę" - dodał były frontman brazylijskiej Sepultury.
Na wizytówkę nowego materiału Soulfly wybrano singel "Storm The Gates", utwór określany jako bojowy okrzyk sprzeciwu wobec kontroli i chciwości.
Premierową kompozycję "Storm The Gates" Soulfly możecie sprawdzić poniżej:
Soulfly ze szczegółami nowej płyty - co już wiemy?
Album "Chama" zarejestrowano ponownie w Platinum Underground Studio w Mesa w Arizonie pod okiem Johna Aquilino. Współproducentem płyty - obok uznanego fachowca Arthura Rizka (także miks i mastering) - jest Zyon Cavalera, od 2013 roku perkusista Soulfly, a prywatnie syn Maksa.
"Na każdej płycie Soulfly, na której zagrałem, czuję jak ewoluuję w czasie rzeczywistym. Z tą płytą nie było inaczej, jako że po raz pierwszy w tak dużym stopniu zająłem się produkcją. Próba zgłębiania obszarów, w których wcześniej nie byliśmy, była czymś wspaniałym, nie mogę się więc doczekać kolejnych produkcyjnych zadań w przyszłości!" - powiedział Zyon Cavalera.
Po kwietniowym rozstaniu z długoletnim basistą Mike'em Leonem, na płycie "Chama" zagrali sesyjnie Igor Amadeus Cavalera (partie basu; muzyk m.in. Go Ahead & Die, Nailbomb, Healing Magic), czyli syn Maksa i młodszy brat Zyona; oraz Mike De Leon, od 2023 roku koncertowy gitarzysta Soulfly, a także członek grupy Philip H. Anselmo & The Illegals. W jednym z utworów mamy też usłyszeć Dino Cazaresa, gitarzystę i lidera kalifornijskiego Fear Factory. Autorką okładki jest Carletta Parrish.
Następca albumu "Totem" (2022 r.) ujrzy światło dzienne 24 października nakładem niemieckiej Nuclear Blast Records. Materiał dostępny będzie m.in. cyfrowo, w wersji CD oraz na winylu w czterech wariantach kolorystycznych.
Soulfly - szczegóły albumu "Chama" (tracklista):
1. "Indigenous Inquisition"
2. "Storm The Gates"
3. "Nihilist"
4. "No Pain = No Power"
5. "Ghenna"
6. "Black Hole Scum"
7. "Favela / Dystopia"
8. "Always Was, Always Will Be..."
9. "Soulfly XIII"
10. "Chama".










