Kolejne gwiazdy dołączają do Summer Punch Festival! "Uderzają jak taran"
Po ostatnim ogłoszeniu Summer Punch Festival do imprezy dołączyli m.in. Babymetal, Soft Play czy Wargasm. Teraz poznaliśmy kolejną gwiazdę nowej czerwcowej imprezy!

Przypomnijmy, że pierwsza edycja Summer Punch Festivalu odbędzie się w dniach 18-19 czerwca 2026 roku na Letniej Scenie Progresji w Warszawie. Na terenie imprezy znajdziemy dwie sceny, które zrzeszać będą fanów wielu gatunków od post-hardcore'u, przez deathcore i metalcore, aż po alternatywny rock! W poprzednich ogłoszeniach zapowiedziano występy Bad Omens, Landmvrks, Three Days Grace, Alexisonfire, P.O.D., Bilmuri Set It Off, Babymetal, Soft Play, Wargasm i Dead By April.
Kto dołączył do Summer Punch Festival?
Kolejną gwiazdą, która dołączyła do czerwcowej imprezy jest Palaye Royale! Trio prosto z Las Vegas założone zostało w 2008 roku przez Remingtona Leitha, Sebastiana Danziga i Emersona Barretta. Do 2011 r. grali pod nazwą Kropp Circle. Pod nowym szyldem wydali pięć albumów studyjnych i cztery EP-ki. 14 listopada 2025 roku zespół podzielił się nowym singlem "Feel Something, Great"! W warszawie z pewnością porwą publiczność swoją wyjątkową mieszanką punka i teatralnej podniosłości!
Paleface Swiss - szwajcarska maszyna w ciągu ostatnich lat wzniosłą się na wyżyny deathcore'owej sceny. Ich występ będzie idealny dla miłośników beatdownu, nisko zestrojonych gitar i intensywnego brzmienia. W swojej muzyce poruszają trudne tematy, z którymi wielu fanów rezonuje dzięki ogromnej szczerości lidera zespołu Marca "Zelliego" Zellwegera. Jak zapowiadają organizatorzy, "na żywo uderzają jak taran".
Bury Tomorrow - metalcore'owa ekipa z Wielkiej Brytanii nieprzerwanie od 2006 roku zachwyca swoją mieszanką melodyki z ogromnym ciężarem. Oglądać ich można było na największych metalowych festiwalach, wydali albumy, które do dziś cieszą się wielkim uznaniem, a ich relacji z fanami pozazdrościć może niejedna wielkoformatowa gwiazda! W maju 2025 roku grupa wydała krążek "Will You Haunt Me, with That Same Patience", z którego utworów z pewnością nie zabraknie na warszawskim koncercie!
MAN WITH A MISSION - Japończycy w wilczych maskach od 2010 roku intrygują, łącząc alternatywny rock z elektroniką oraz popem, który dodaje temu przebojowości. Ich koncerty na żywo to prawdziwe widowisko, które zadowolić będzie w stanie nawet najbardziej wymagającego festiwalowicza!
Show Me The Body - kto powiedział, że banjo nie nadaje się do grania hardcore'u? Nowojorska ekipa od lat udowadnia, że to idealne narzędzie, do przekazywania nieokiełznanej energii. Ich charakterystyczne brzmienie, gęsta atmosfera buntownicze podejście sprawiają, że obok muzyki Show Me The Body nie da się przejść obojętnie. By oddać hołd swoim muzycznym korzeniom, grupa niedawno opublikowała cover "Sabotage" Beastie Boys.
House of Protection - trip-hop, post-punk, trap, metalcore i wiele, wiele innych wpływów znajdziemy w twórczości Arica Improty (Night Verses) i Stephena Harrisona (Fever 333, The Chariot). Ich debiutancki materiał produkował sam Jordan Fish znany m.in. z twórczości w Bring Me The Horizon. Tego duetu zwyczajnie nie da się podrobić!
Touché Amoré - gdy mówi się o post-hardcorze przepełnionym emocjami, trudno nie przytoczyć właśnie tego zespołu. "Pitchfork" opisał ich jako "solidnie kathartyczny i podniosły, melodyjny post-hardcore". Grupa w październiku zeszłego roku podzieliła się ze światem swoim szóstym albumem studyjnym "Spiral in a Straight Line", który dość szybko zyskał uznanie zarówno fanów, jak i krytyków.
Silent Planet - kalifornijski zespół metalcore'owy, który słynie z filmowej atmosfery, konceptualnych albumów i literackiego podejścia do tekstów. Grupa łączy potężne brzmienie z elektronicznymi detalami i historiami o ludzkich traumach, poszukiwaniu sensu i przemijaniu. To jedno z najbardziej wyróżniających się współczesnych brzmień w gatunku.








