Marcini Maciejczak był objawieniem programu "The Voice Kids", emitowanego przez TVP. Wystąpił w trzeciej edycji i wygrał talent show.
Wokalista największe sukcesy ma jednak dopiero przed sobą. Sporo zamieszania wywołała jego eurowizyjna propozycja "Midnight Dreamer". Polsko-portugalska produkcja zajęła trzecie miejsce w krajowych preselekcjach do konkursu Eurowizji w 2024 roku, jednak co najważniejsze, przypadła do gustu fanom w całej Polsce.
Zobacz również:
Teraz Maciejczak ponownie zaskakuje słuchaczy. 18 lipca do sieci trafił jego nowy numer "Beze mnie", który zapowiada też nowy album wokalisty. W rozmowie z Interią, młody wokalista podzielił się kilkoma szczegółami dotyczącymi singla, teledysku i nadchodzącej płyty.
Marcin Maciejczak o najnowszym singlu. "Przedstawi mnie w nowym wydaniu"
"Beze mnie" stworzone razem z producentem Bartkiem Marszałkiem, ma pokazać nowe oblicze Marcina Maciejczaka. "Choć osiemnastoletni wokalista zdążył już przyzwyczaić swoich fanów do zaskoczeń - tym razem idzie o krok dalej, prezentując nowoczesną i bardzo przebojową kompozycję" - czytamy w zapowiedzi.
Pytany przez Interię o to, co chce tym razem pokazać swoim fanom odpowiedział, że z tej strony słuchacze go jeszcze nie znają:
- Myślę, że "Beze mnie" przedstawi mnie w trochę innym wydaniu. Mam naturalną potrzebę, żeby się trochę wyszaleć i nie chcę tego ukrywać. Jestem dojrzały i spokojny, ale mam też drugą stronę, frywolną, lekką, zalotną. Nie będę jej chował.
Wokalista zaskoczył również słuchaczy brzmieniem swojego numeru, które jest nowoczesne i przebojowe. Sam Maciejczak ma nadzieje, że w takiej klubowej odsłonie spodoba się fanom.
- Szedłem za własną intuicją i nasze eksperymentowanie w studiu doprowadziło nas z Bartkiem Marszałkiem do brzmienia "Beze mnie". Na pewno wpływ na to, jak brzmi ten singel ma to, czego słuchałem w ciągu ostatnich miesięcy, np. płyt Conana Greya, czy Billie Eilish.
O samym producencie Maciejczak wypowiada się również w ciepłych słowach. - Jestem bardzo dumny z tej współpracy, Bartek odkrył coś innego we mnie, inną energię, nasze prace prowadzą nas w bardzo ekscytujące dla mnie rejony - stwierdził dla Interii.
Nowemu utworowi towarzyszy też wakacyjny teledysk, który nagrany został we Włoszech.
- Chciałem zabrać widzów, słuchaczy razem ze mną w podróż do moich ulubionych na ten moment miejsc we Włoszech. W teledysku zwiedzamy Sienę, Montepulciano, Aretzzo, Rzym. Podróż z kamerą była dla mnie czymś niesamowitym, pozwoliłem się kręcić cały czas, w momentach, których nie pokazuję się na social mediach. Dlatego klip jest pełen krótkich ujęć, to wszystko, to są autentyczne momenty z mojego życia. Mam nadzieję, że po obejrzeniu go poczujecie gorący powiew włoskiego lata - stwierdził.

Marcin Maciejczak zapowiedział nowy album. Chce też ponownie walczyć o Eurowizję!
Jeszcze w tym roku Marcin Maciejczak ma wrócić z nowym albumem. Sam przyznaje, że czego go jeszcze intensywna praca.
- Przede mną do momentu skończenia płyty jeszcze dużo godzin w studiu, więc trudno mi powiedzieć, jakie efekty przyniosą mi te prace. Jednak to, o czym mogę powiedzieć na ten moment, to że album będzie się składał z dynamicznych, melodyjnych, czasem wręcz klubowych utworów ale równoważyć je będą duże ballady - zdradził.
- Na płycie znajdzie się również mój eurowizyjny "Midnight Dreamer", który jest jednym z tych utworów, które stworzyłem z portugalskimi producentami. Robimy kolejne utwory i poszerzamy team o kolejnych twórców z Portugalii. Mogę zdradzić, że na płycie pojawi się też moja propozycja na przyszłoroczną Eurowizję - dodał wokalista.
Jaki natomiast będzie sam album Maciejczaka?
- To zbiór przeżyć z ostatnich kilku lat tego wchodzącego w dorosłość chłopaka, który mierzy się z niepowodzeniami, burzliwymi emocjami ale i jest jednocześnie artystycznie spełniony - przyznał.










