Reklama

Reklama

Deep Purple: Simon McBride na stałe dołącza do zespołu. To on zajął miejsce Steve'a Morse'a

Trzy miesiące po ogłoszeniu, że z grupą Deep Purple po 28 latach oficjalnie żegna się gitarzysta Steve Morse, legenda hard rocka poinformowała, że na stałe jego miejsce zajął Simon McBride. Ten muzyk zastępował Morse'a na koncertach od marca.

Trzy miesiące po ogłoszeniu, że z grupą Deep Purple po 28 latach oficjalnie żegna się gitarzysta Steve Morse, legenda hard rocka poinformowała, że na stałe jego miejsce zajął Simon McBride. Ten muzyk zastępował Morse'a na koncertach od marca.
Deep Purple w odnowionym składzie - pierwszy z prawej Simon McBride, w środku Ian Gillan, z lewej Roger Glover, w tle Don Airey /Per Ole Hagen/Redferns /Getty Images

Przypomnijmy, że Simon McBride w składzie Deep Purple pojawił się w marcu, początkowo jako koncertowy zastępca Steve'a Morse'a. Wtedy czasowa zamiana spowodowana była sytuacją rodzinną gitarzysty - jego żona Janine Morse ma raka. W lipcu Amerykanin ogłosił, że po 28 latach oficjalnie odchodzi z zespołu.

Teraz legenda hard rocka oficjalnie ogłosiła, że Simon McBride dołączy do formacji na stałe.

"Jesteśmy podekscytowani tym, że Simon zgodził się do nas dołączyć. Simon jest pierwszoligowym gitarzystą. Oczywiście Steve nie może zostać zastąpiony, podobnie jak Ritchie [Blackmore], Steve ma też spory dorobek z Deep Purple. W Simonie nie znaleźliśmy zastępcy, lecz niezwykle utalentowanego i ekscytującego gitarzystę. Już jego przyjęcie przez publiczności podczas wakacyjnych koncertów było wspaniałe i z niecierpliwością czekamy na nadchodzące terminy występów w Wielkiej Brytanii i Europie w dalszej części roku. To oczywiste, że Simon darzy wielkim szacunkiem tych, którzy byli przed nim. Wszyscy jesteśmy ciekawi, co nadchodzące lata przyniosą zespołowi" - czytamy w komunikacie.

Reklama

Nową sytuacją zachwycony jest również sam Simon McBride.

"Bardzo się cieszę, że zapytano mnie, czy byłbym nowym gitarzystą Deep Purple. Gdyby ktoś na początku pandemii powiedział, że będę nowym gitarzystą Deep Purple, po prostu bym się roześmiał, ale oto jesteśmy i to się dzieje. W historii Deep Purple jest wielu wspaniałych gitarzystów, jestem zaszczycony, że zostałem poproszony o bycie jej częścią. Wszyscy są świetnymi muzykami, a co ważniejsze, bardzo się z nimi przyjaźnię i nie mogę się doczekać, aby wyruszyć w dalszą trasę, a może nawet coś napisać i nagrać" - podkreśla.

Deep Purple w nowym składzie na koncercie w Polsce

Pochodzący z Irlandii Północnej 43-letni Simon McBride w przeszłości występował już z wokalistą Deep Purple Ianem Gillanem, a także klawiszowcem Donem Aireyem.

Steve Morse z Deep Purple nagrał dziewięć płyt studyjnych, zaczynając od "Purpendicular" (1996) i kończąc na "Turning to Crime" z listopada 2021 r. Wcześniej występował w grupach Kansas i Dixie Dregs.Obecnie Deep Purple oficjalnie tworzą: Ian Gillan (wokal), Roger Glover (bas), Ian Paice (perkusja), Don Airey (instrumenty klawiszowe) i Simon McBride.

Przypomnijmy, że w ramach europejskiej trasy "The Whoosh! Tour" Deep Purple zagrają 12 października w Atlas Arenie w Łodzi. W roli gości specjalnych wystąpią Jefferson Starship, a jako support zaprezentuje się polska grupa 1One.

Czytaj także:

Don Airey: Od lat robię to, co kocham w życiu najbardziej

Roger Glover: Cenię sobie spontaniczność

Deep Purple: Królewskie pożegnanie w Krakowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL