Wyznanie Tribbsa na planie "The Voice Kids". Cleo i Blanka były w szoku
To miała być zwyczajna rozmowa między nagraniami "The Voice Kids". Skończyło się jednak na wyznaniu, które wprawiło w osłupienie pozostałych trenerów. Tribbs niespodziewanie opowiedział o swojej żonie Żanecie i zdradził szczegół, o którym do tej pory wiedzieli nieliczni.

Choć dla Tribbsa obecna edycja "The Voice Kids" jest debiutem w roli trenera, sam artysta nie znalazł się w tym świecie przypadkiem. Jak się okazuje, z formatem był związany już wcześniej za sprawą swojej żony. W trakcie jednej z rozmów na planie muzyk zdecydował się na szczerość.
"Żaneta w edycji 'dużego' Voice'a miała specjalną rolę. Była osobą z produkcji, która otwiera drzwi do świata 'The Voice' dla nowych uczestników" - wyznał.
Te słowa wywołały natychmiastową reakcję wśród trenerów. Cleo nie kryła zaskoczenia, a Blanka z ciekawością przysłuchiwała się dalszej części historii. Sam Tribbs przyznał, że wiedza żony o kulisach programu miała dla niego znaczenie jeszcze przed rozpoczęciem pracy przy show.
"Dzięki temu wiedziałem, że tu w 'The Voice' panuje taka fajna atmosfera i że to jest wyjątkowe miejsce" - dodał.
Historia miłości Tribbsa i Żanety. Wszystko zaczęło się na planie
Zaskakujące kulisy pracy przy programie szybko ustąpiły miejsca jeszcze bardziej osobistej opowieści. Dopytywany przez Cleo artysta wrócił wspomnieniami do początków swojej relacji z Żanetą. Ich drogi przecięły się na planie teledysku projektu Linia Nocna, który tworzył przed rozpoczęciem solowej kariery.
"Z Żanią poznaliśmy się na planie klipu mojego duetu alternatywnej muzyki Linia Nocna" - wspomniał.
Choć mogłoby się wydawać, że była to miłość od pierwszego wejrzenia, rzeczywistość wyglądała inaczej. Początkowo łączyła ich przyjaźń, a dopiero z czasem pojawiło się uczucie. Znaczenie miała także różnica wieku, która na początku nie sprzyjała romantycznym planom.
"Na początku nie braliśmy tego na poważnie, ale bardzo się zaprzyjaźniliśmy i od tego wyszła nasza miłość" - przyznała Żaneta. Największe poruszenie wywołała jednak odpowiedź na pytanie o staż związku. Gdy Cleo nazwała ją jego "bratnią duszą", Tribbs odpowiedział krótko:
"Dziewięć lat".
To wystarczyło, by w studiu zapadła cisza pełna niedowierzania.
Miłość na odległość i życie na dwa kraje
Dziś ich relacja funkcjonuje w zupełnie innych realiach niż na początku. Tribbs rozwija swoją karierę muzyczną w Londynie, współpracując z zagranicznymi artystami, natomiast Żaneta prowadzi szkołę tańca w Polsce i przygotowuje swoich podopiecznych do ważnych zawodów. To oznacza jedno: życie na odległość i ciągłe podróże.
"Z racji, że mam swoją szkołę tańca, muszę być tutaj w Polsce. Jak tylko mam taką możliwość, to jeżdżę z Mikołajem i na koncerty, i do Londynu. Ale przygotowujemy się do mistrzostw, więc moje serce jest tutaj" - tłumaczyła.
Mimo wyzwań oboje podkreślają, że ich relacja opiera się na solidnych fundamentach. Kluczowe okazały się wartości wyniesione z domu rodzinnego.
"Mamy bardzo podobne rodziny i to jest właśnie piękne. To nas prowadzi przez życie" - zaznaczyła Żaneta.
Sam artysta nie ma wątpliwości, jak duży wpływ miała jego żona na jego życie.
"Żania mnie bardzo udomowiła i osadziła dwoma nogami na ziemi. Pokazała mi, jak ważna jest rodzina, niezależnie od tego, kim jesteś i co robisz" - przyznał.
Co ciekawe, nawet życie "na dwa domy" potrafią przekuć w atut.
"Jest to w jakiś sposób odświeżające. W tych czasach to nie jest problem" - dodał.










