Posłanka interweniuje w sprawie "The Voice Kids". "Niedopuszczalne"
Jeden z odcinków "The Voice Kids" wywołał aferę dotyczącą wykorzystywania mediów społecznościowych przez najmłodszych uczestników. Temat podjęła posłanka KO Monika Rosa, która interweniowała w Telewizji Polskiej.

Trwa obecnie 9. edycja programu TVP "The Voice Kids". W fotelach trenerskich zasiadają Cleo i - debiutujący w tej roli - Blanka i Tribbs. Za nami już sześć odcinków pierwszego etapu, czyli Przesłuchań w ciemno.
Przypomnijmy, że w "The Voice Kids" występować mogą uczestnicy w wieku od 8 do 14 lat.
Afera w "The Voice Kids". "To nie jest bezpieczny świat"
Zamieszanie rozpoczęło się od pokazania w "The Voice Kids" profilu jednego z uczestników na Instagramie. Chłopiec ma 11 lat, a regulamin portalu pozwala na zakładanie konta od lat 13. Drugim przykładem była 13-letnia wokalistka, która opowiadała, że jej filmy mają miliony wyświetleń. Uwagę na temat zwrócił portal Zero.pl, a krytycy stwierdzili, że to może pokazywać młodym ludziom, że popularność w mediach społecznościowych jest ważnym elementem kariery.
Na sytuację zareagowała m.in. Monika Rosa, wiceprzewodnicząca klubu KO i przewodnicząca sejmowej komisji ds. dzieci i młodzieży. "Wysłałam w tej sprawie interwencję do Telewizji Polskiej" - przekazała.
"Promowanie w taki sposób mediów społecznościowych i prowadzenia w nich profili przez osoby poniżej 13. roku życia jest niedopuszczalne. Musimy pokazywać, że to nie jest bezpieczny świat - i to powinna być misja Telewizji Publicznej" - dodała.
TVP odpowiada na zarzuty. "Nie widzimy podstaw, by cenzurować ten fakt"
TVP odpowiedziało na oskarżenia w oświadczeniu przesłanym do Wirtualnych Mediów. Wyjaśniono, że wspomniana uczestniczka ma ukończone 13 lat, więc regulamin umożliwia jej prowadzenie konta w mediach społecznościowych. Z kolei profil 11-latka prowadzi jego tata, a "aktywność uczestnika poza programem leży wyłącznie w gestii opiekunów".

"Taka forma obecności dziecka w sieci - pod ścisłą kontrolą i opieką rodzicielską - jest powszechnie akceptowaną praktyką, zgodną z prawem" - dodaje TVP, podkreślając, że szanuje "autonomię rodziców w wychowaniu i decydowaniu o ścieżce rozwoju ich dzieci".
"Jeśli rodzice uznają, że taka forma ekspresji jest dla dziecka odpowiednia i bezpieczna, nie widzimy podstaw, by cenzurować ten fakt w programie, który ma za zadanie pokazywać autentyczność młodych ludzi" - czytamy dalej w oświadczeniu.
"Pragniemy również zwrócić uwagę, że twórcy programu są w pełni świadomi wyzwań i zagrożeń, jakie niesie ze sobą obecność młodych ludzi w świecie cyfrowym. Temat ten jest często poruszany w audycji - nasi Trenerzy w rozmowach między sobą i z uczestnikami często podkreślają wagę zachowania zdrowej równowagi między aktywnością w sieci a rzeczywistością. Wskazują przy tym na niebezpieczeństwa czyhające w internecie oraz na to, jak wiele cennych doświadczeń i relacji można stracić, pozostając w nadmiernym stopniu 'podpiętym' do świata wirtualnego.
Kwestia bezpieczeństwa oraz higieny cyfrowej jest także stałym elementem naszych wewnętrznych standardów opieki nad uczestnikami - prowadzimy w tym zakresie rozmowy z rodzicami, które odbywają się w obecności psychologa wspierającego produkcję na każdym etapie. Naszym priorytetem jest, aby udział w programie był dla dzieci nie tylko przygodą muzyczną, ale też lekcją świadomego i bezpiecznego poruszania się we współczesnym świecie, którego social media są niezaprzeczalną częścią" - podsumowało TVP, podkreślając jeszcze, że "media społecznościowe są dla młodych artystów naturalnym narzędziem komunikacji i dokumentowania swoich pasji, a ich obecność w sieci jest integralną częścią współczesnego rynku medialnego".






![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)


![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)
