Perfect Gold wraca na scenę. "To nie rywalizacja"
Gdy na początku kwietnia ogłoszono powstanie nowego projektu Perfect & Łukasz Drapała, swoją działalność zakończył Perfect Gold. Teraz okazało się, że po kilkumiesięcznej przerwie zespół powraca w zmienionym składzie. Co już wiemy?

Pod szyldem Perfect Gold występowali m.in. byli muzycy Perfectu: gitarzyści Jacek Krzaklewski i Ryszard Sygitowicz oraz basista Piotr Urbanek. Ten ostatni ogłosił, że są oficjalną kontynuacją Perfectu z oryginalnymi muzykami na pokładzie.
Przypomnijmy, że Perfect zakończył działalność w 2021 r., gdy wokalista Grzegorz Markowski zdecydował się na "koncertową emeryturę". W 2022 roku zmarł Piotr Szkudelski, czyli wieloletni perkusista grupy. Po raz ostatni Perfect (w składzie Grzegorz Markowski, Jacek Krzaklewski, Piotr Urbanek, gitarzysta Dariusz Kozakiewicz i perkusista Sławomir Puchała) wystąpił w październiku 2023 r. w Krakowie na charytatywnym koncercie pamięci Jurka Oliwy, swojego wieloletniego współpracownika i przyjaciela.
Perfect Gold kontynuuje muzyczną przygodę
Skład Perfect Gold uzupełniali wokalista Piotr Skóra, gitarzysta Bartosz "Bratek" Wójcik (m.in. Paul Di'Anno z Iron Maiden i Doogie White z Rainbow) i Krzysztof Żurek, perkusista grupy Revolucja dowodzonej przez Jacka Dewódzkiego, byłego wokalisty Dżemu. Na pierwszym koncercie dodatkowo gościnnie zaśpiewała Agnieszka Bieńkowska, która przez cztery lata występowała w zespole ExMaanam.
Pod koniec 2024 r. ogłoszono, że do Perfect Gold gościnnie dołączy kolejny muzyk Perfectu - wspomniany Dariusz Kozakiewicz.
Gdy na początku kwietnia ogłoszono powstanie nowego projektu Perfect & Łukasz Drapała, koniec działalności zapowiedział Perfect Gold. Do nowego zespołu przeszli bowiem Jacek Krzaklewski, Dariusz Kozakiewicz i Piotr Urbanek. Perkusistą został Krzysztof Patocki, który z Urbankiem przed laty grał razem w zespole Human. Współpracował również z m.in. Kasią Kowalską, grupami Bracia i Rezerwat. Patocki od czerwca do lipca 2006 r. (naprzemiennie ze Sławomirem Puchałą) w zespole Perfect zastępował na koncertach kontuzjowanego Piotra Szkudelskiego, który miał wtedy złamaną rękę. Z kolei za mikrofonem stanął Łukasz Drapała, znany z m.in. "The Voice of Poland" (2. miejsce w 13. edycji w drużynie Lanberry), "Mam talent" (półfinał) i wieloletnich występów w grupie Chemia.
Perfect Gold w nowym składzie. "To nie rywalizacja"
Po kilku miesiącach ciszy zespół Perfect Gold zdecydował się na oficjalny powrót na scenę. Pierwszy koncert zmienionego składu odbędzie się 30 sierpnia w Czaplinku. Kolejne występy planowane są na wrzesień.
Pod tym szyldem obecnie działają: Ryszard Sygitowicz (gitara), Piotr Skóra (wokal), Bartosz "Bratek" Wójcik (gitara), Krzysztof Żurek (perkusja) oraz nowy basista Jacek Bielecki, mający na koncie współpracę m.in. z Markiem Piekarczykiem (TSA). Gościnnie z zespołem ma występować - w miarę dostępności - Mietek Jurecki, basista Perfectu z lat 1989-1991 i wieloletni filar Budki Suflera.
W nowym rozdziale swojej historii Perfect Gold zamierza skoncentrować się na dziedzictwie artystycznym Ryszarda Sygitowicza, czyli złotym okresie zespołu Perfect. To właśnie jego obecność, w tym w utworach z legendarnego "Białego Albumu" Perfectu oraz z płyt "Jestem" czy "Geny", mają stanowić trzon repertuaru zespołu Perfect Gold. Na koncertach pojawią się takie przeboje, jak m.in. "Nie płacz Ewka", "Niewiele ci mogę dać", "Chcemy być sobą", "Ale w koło jest wesoło", "Niepokonani", czy "Kołysanka dla nieznajomej".
Dodatkowo zespół pracuje obecnie nad nowym autorskim utworem, skomponowanym przez Sygitowicza, który ma być symbolicznym rozpoczęciem nowego etapu Perfect Gold.
"Choć Perfect Gold i Perfect & Łukasz Drapała to odrębne, równoległe byty artystyczne, oba zespoły dzielą wspólną misję - podtrzymać ogień, który rozpalił legendarny Perfect. Fani Perfectu zyskali dziś wybór - mogą słuchać ukochanych utworów w dwóch różnych interpretacjach. To nie rywalizacja, lecz różnorodność, która pokazuje, że legenda Perfectu może żyć w wielu formach - i każda z nich jest żywym hołdem dla dziedzictwa, które po sobie zostawiła ta wyjątkowa grupa" - czytamy w komunikacie.








