Syn Zbigniewa Hołdysa wziął cichy ślub! "Wyszli na spacer i wrócili jako małżeństwo"
Zbigniew Hołdys podzielił się z fanami radosną nowiną. Po serii trudnych doświadczeń i problemów zdrowotnych w rodzinie legendarnego muzyka wreszcie nadszedł czas na świętowanie. Jego syn, Tytus Hołdys, stanął na ślubnym kobiercu. Ceremonia była na tyle dyskretna, że dumny ojciec podsumował ją niezwykle rozczulającym wpisem w mediach społecznościowych.

Na Facebookowym profilu Zbigniewa Hołdysa pojawiło się wymowne zdjęcie splecionych dłoni, na których dumnie lśnią ślubne obrączki. Jak się okazało, syn artysty, Tytus Hołdys, postanowił sformalizować swój związek z Zofią. Muzyk przekazał tę informację w nietypowy sposób, sugerując, że zaślubiny miały wyjątkowo prywatny charakter: "Dziś wyszli na spacer i wrócili jako małżeństwo!" - napisał krótko pod opublikowaną fotografią.
Pod postem artysty natychmiast zaroiło się od komentarzy. Fani i znajomi pospieszyli z życzeniami na nową drogę życia dla młodej pary. "Jakie to piękne", "Najlepsze życzenia" - pisali zachwyceni internauci, gratulując rodzinie Hołdysów. Dla obserwatorów artysty to szczególnie ważna wiadomość, ponieważ w ostatnim czasie muzyk dzielił się na swoim profilu głównie smutnymi informacjami, wspominając o osobistych problemach zdrowotnych oraz rodzinnej tragedii.
Czym zajmuje się Tytus Hołdys?
Tytus Hołdys, w przeciwieństwie do wielu innych dzieci gwiazd, od lat konsekwentnie buduje swoją własną, zawodową ścieżkę. Jest cenionym dziennikarzem pracującym w jednej z ogólnopolskich rozgłośni radiowych, gdzie jego główną specjalizacją jest tematyka kina oraz muzyki filmowej. Z Zofią, swoją świeżo upieczoną żoną, tworzy zgraną rodzinę już od dłuższego czasu - w 2020 roku para doczekała się narodzin syna.

Młody dziennikarz chętnie zabiera też głos w sprawach społecznych. Przy okazji narodzin swojego dziecka zamieścił w sieci poruszający wpis, w którym przedstawił wizję tolerancyjnego kraju dla swojego potomka: "Chcę, by nasz syn wychowywał się w Polsce przyszłości. W świecie, w którym wszyscy są równi" - pisał wówczas Tytus Hołdys, podkreślając, że zależy mu na tym, by jego potomek żył w państwie wolnym od dyskryminacji. Teraz, jako mąż i ojciec, oficjalnie rozpoczął kolejny, ważny rozdział w swoim życiu.










