Jan Borysewicz nie może już słuchać legendarnego wokalisty! "Głos mu tak siadł"
Jan Borysewicz udzielił niedawno wywiadu, w którym gorzko wypowiedział się na temat formy wokalnej Stinga. Jego zdaniem legendarny gwiazdor z wiekiem przestał brzmieć tak dobrze, jak kiedyś. Co więcej - gitarzysta zaznaczył, że jego kolega z zespołu, Janusz Panasewicz, pomimo upływu lat, wciąż świetnie radzi sobie z opanowaniem wokalu. Jaki jest sekret frontmana Lady Pank?

Jan Borysewicz to jeden z czołowych muzyków na polskiej scenie rockowej. Gitarzysta przez wielu uznawany jest za wirtuoza i legendę, lecz inni kojarzą go głównie ze skandalami. W latach 80., wraz z grupą Lady Pank, której do dziś jest członkiem, podbił serca milionów Polaków i na stałe zapisał się na kartach historii rodzimej sceny - zarówno dzięki przebojom takim jak "Zamki na piasku" czy "Kryzysowa narzeczona", jak i odważnemu oraz bezkompromisowemu wizerunkowi.
Jan Borysewicz skrytykował Stinga? Kiedyś lubił słuchać jego głosu, lecz z wiekiem wszystko się zmieniło
Talent i słuch muzyczny Borysewicza są niepodważalne, w związku z czym wieloletni gitarzysta Lady Pank nie boi się wygłaszać kontrowersyjnych opinii na temat brzmienia innych gwiazd. Niedawno, w wywiadzie dla "Teraz Rocka", wziął na tapet Stinga. Zdaniem polskiego muzyka głos legendarnego wokalisty nie brzmi już tak dobrze, jak kiedyś.
"Głos z wiekiem staje się inny. Sting miał znakomity wokal, a teraz nie mogę go słuchać. Głos mu tak siadł, że jest o połowę niższy, a jego barwa w ogóle nie jest atrakcyjna" - wyznał Borysewicz.
Jan Borysewicz docenił kolegę z zespołu. Jego zdaniem głos Panasewicza nie zmienia się od lat
Ceniony gitarzysta we wspomnianym wywiadzie docenił natomiast wokal swojego kolegi z zespołu - Janusza Panasewicza. Zdaniem Borysewicza frontman Lady Pank, w odróżnieniu od Stinga, wciąż świetnie operuje swoim głosem, zachowując pierwotne brzmienie.
"Panas ma taki głos, który na szczęście nie zmienił jakże charakterystycznej dla niego barwy. I na moją prośbę zaczął dbać o wokal. Myślę, że nigdy Lady Pank nie był taki 'profesjonalny' jak teraz" - powiedział muzyk.
Janusz Panasewicz zdradził sekret swojego głosu. W utrzymaniu dobrej formy wokalnej pomagają mu lekarze
Jak Januszowi Panasewiczowi od kilku dekad udaje się utrzymać dobrą formę wokalną? Gwiazdor w niedawnym wywiadzie zdradził, że o swój głos zaczął dbać dopiero po latach. Obecnie pomagają mu lekarze, których znalazł dzięki poleceniu jednej z najsłynniejszych diw polskiej piosenki.
"Po latach znalazłem foniatrę. Poleciła mi go pani Alicja Majewska. (...) Zaczęliśmy rozmawiać i znalazł mi w Akademii Chopinowskiej lekarzy, którzy mają sprzęt do renowacji strun głosowych, pewnie dla śpiewaków operowych. Zabiegi są profilaktyczne. Pewnie w grudniu będę przez tydzień codziennie na pół godziny tam dojeżdżał na różne zabiegi. Nawet Janek ostatnio zauważył, że mam większą moc w głosie. Nauczyłem się na starsze lata, że warto raz na jakiś czas zrobić sobie rekonesans strun i oddechu. Jak do tej pory nie narzekam, jest okej" - wyjawił wokalista Lady Pank.









