Brian May (Queen) otwarcie o życiu po udarze. "Miałem szczęście"
2024 r. był dla Birana Maya wyjątkowym ostrzeżeniem w kwestii dbania o własne zdrowie. Artysta przeszedł bowiem udar, który choć nie miał poważnych długotrwałych konsekwencji, znacząco wpłynął na styl życia legendarnego gitarzysty.

W 2024 roku Brian May informował, że przeszedł "mały udar", w wyniku którego tymczasowo stracił czucie w swojej lewej ręce. Teraz artysta pojawił się w programie "Love Your Weekend", gdzie w rozmowie z Alanem Tichmarshem, podzielił się informacjami na temat swojego stanu zdrowia.
"Miałem szczęście, przytrafiają mi się takie rzeczy, ale zdaje się, że potrafię sobie z nimi poradzić. Są one sygnałem ostrzegawczym" - mówił 77-latek.
Jak teraz czuje się Brian May?
Legendarny gitarzysta Queen zaznaczył, że przywiązuje obecnie dużo większą uwagę do tego, jak się czuje: "Ciągle się ruszam, często w tygodniu jeżdżę na rowerze. Robię sto długości w basenie raz w tygodniu. To właśnie mnie napędza. To trzyma mnie przy życiu".
Jak zapewnia May, nawet doktorzy przyznali, że "robi bardzo dobre rzeczy".
We wrześniu 2024 roku muzyk opublikował wideo na swoim Instagramie, w którym opowiedział o swoich doświadczeniach po udarze: "Nazwali to drobnym udarem, nagle, znikąd, nie miałem kontroli nad ramieniem. Muszę przyznać, to było trochę przerażające".
W nagraniu artysta żartobliwie opowiadał, że podróż karetką na sygnale była "ekscytująca", a doktorzy zapewnili mu bardzo dobrą opiekę. Przyznał również, że nie chciał od razu dzielić się tym ze światem, by nie wywoływać fali niepotrzebnych komentarzy: "Nie chciałem nic mówić w tamtym czasie, bo nie chciałem, żeby cokolwiek z tym było związane, naprawdę nie chcę współczucia. Proszę, nie róbcie tego, bo zaraz zapełnicie mi skrzynkę, a ja tego nie znoszę. Dobrą wiadomością jest to, że wszystko ze mną w porządku".
Po udarze artysta kilkukrotnie pojawiał się już na scenie. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to pierwszy raz, gdy May mierzył się z tak poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2020 roku przeszedł on zawał serca, a rok później operowano jego oko.









![Wikukaracza (Łąki Łan): Łąki Łan to akty radości [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)