Polka w objęciach Robbiego Williamsa. Tarnowskie Góry reagują
Robbie Williams na swoich koncertach regularnie dedykuje swój przebój "She's the One" wybranej osobie z publiczności, tonąc w jej objęciach. Nie inaczej było we wtorkowy wieczór w Tauron Arenie Kraków. Całą sytuację do promocji swojego miasta wybrały Tarnowskie Góry.

W Tauron Arenie Kraków piosenkę "She's the One" poprzedziła rozmowa Robbiego Williamsa z wybraną z tłumu Marią z Tarnowskich Gór, której wokalista zadedykował ten utwór. Mało już kto pamięta, że w oryginale jest to nagranie pochodzące z repertuaru grupy World Party. Klawiszowcem tego zespołu był wówczas Guy Chambers, pracujący także z Williamsem jako główny kompozytor jego przebojów.
Williams, wspierany przez Chambersa i koncertowy zespół wspierający lidera World Party, Karla Wallingera, nagrał swoją wersję "She's the One" bez wiedzy autora tego nagrania. Wallinger wściekł się na wokalistę, który dokonał też zmian w tekście, ale jednocześnie wersja Robbiego zapewniła mu stały dopływ gotówki z tytułu tantiem.
Tarnowskie Góry reagują na wideo Robbiego Williamsa z Krakowa
Singel Williamsa błyskawicznie podbił listy przebojów, docierając m.in. do szczytu w Wielkiej Brytanii, gdzie uzyskał status platyny (ponad 700 tys. egzemplarzy).
Robbie Williams po wybraniu Marii z publiczności, zapytał ją o miejsce pochodzenia. Wokalista starał się poprawnie powtórzyć nazwę jej miejscowości, budząc entuzjazm wśród widzów. Na nagranie zareagował też profil Tarnowskich Gór na Facebooku.
"Pięknie wymawia nazwę naszego miasta! Niestety musiał odmówić zaproszenia na Gwarki 2025 - wiadomo, trasa koncertowa. Pani Mario - pozdrawiamy i dziękujemy, że promuje pani nasze miasto wśród gwiazd" - czytamy w opisie.












