Patrycja Markowska: Świętowanie czas zacząć. "W zupełnie innym miejscu"
Patrycja Markowska w mediach społecznościowych przypomniała swój duet z Marcinem Urbasiem. Piosenką "Musisz być pierwszy" ze słynnym biegaczem i jednocześnie wokalistą metalowej grupy Sceptic córka Grzegorza Markowskiego z Perfectu rozpoczęła swoją karierę na własny rachunek. "Ten rok upływa pod znakiem mojego 25-lecia" - zapowiada wokalistka.

W grudniu 2001 r. Patrycja Markowska wypuściła swój pierwszy album "Będę silna". Wydawnictwo promowały single "Musisz być pierwszy", "Opętanie", "Drogi kolego" oraz "Eliksir życia".
To właśnie nagrany z Marcinem Urbasiem debiutancki singel "Musisz być pierwszy" przypomniała w nostalgicznym wpisie w mediach społecznościowych. Mistrz Polski w biegu na 200 m i finalista Mistrzostw Świata 1999 (5. miejsce w Sewilli) równolegle rozwijał swoją muzyczną karierę, śpiewając w metalowej grupie Sceptic.
Patrycja Markowska rozpoczyna świętowanie 25-lecia kariery
"25 lat temu. Mój pierwszy profesjonalny singiel. Pierwszy tekst, który ujrzał światło dzienne. Pierwsza wizyta w profesjonalnym studiu w Izabelinie. Pierwszy teledysk. Świat bardzo się zmienił od tamtej pory. Nie miałam wtedy doświadczenia, ani sztabu ludzi do pomocy" - wspomina wokalistka.
"Miałam za to wielkie chęci i serce do muzyki, a każde moje wyjście na scenę traktowałam jak przywilej. Sporo we mnie zostało z tej ciemnowłosej nadwrażliwej dziewczyny, ale jednak czuję, że jestem już w zupełnie innym miejscu ze swoją świadomością. Ten rok upływa pod znakiem mojego 25-lecia. Świętowanie czas zacząć!" - dodaje Patrycja Markowska.
Pod wpisem błyskawicznie zaroiło się od wspomnień. Wśród komentujących znaleźli się m.in. autorzy teledysku i promocyjnego zdjęcia sprzed lat. "Jak to szybko zleciało", "Pamiętam te czasy, super piosenka", "Do tej pory lubię czasem wrócić do tej piosenki, bardzo też ceniłam Marcina Urbasia" - czytamy.
Zobacz również:
Przez te 25 lat wokalistka wydała w sumie 10 studyjnych płyt, w tym album nagrany w duecie z Grzegorzem Markowskim ("Droga" z 2019 r.). W maju 2025 r. pojawiła się płyta "Obłęd".
- Pomyślałam sobie, że jakie to jest cudowne w byciu artystą, muzykiem, aktorem czy reżyserem, żeby w ogóle sobie poszukiwać i nie patrzeć koniunkturalnie na to, co się może sprzedać, na to, co fani powiedzą. Usłyszałam ostatnio takie zdanie, że najgorzej jak artysta mówi, że chce nagrać płytę taką, którą jest identyczna jak ta, która mu się najlepiej sprzedała. Dla mnie wolność w życiu jest niezwykle ważna i ta twórcza też, że po prostu jeżeli coś mnie nęci, to ja za tym idę - mówiła w rozmowie z Interią.









