Maryla Rodowicz wraca na ekrany telewizyjne! "Na początku byłam zestresowana"
Maryla Rodowicz zapowiedziała, że powraca na telewizyjne ekrany i wystąpi w odcinku specjalnym produkcji "Zajazd. Będzie się działo". Widzowie zobaczą historię pełną humoru, nieoczekiwanych zwrotów akcji o przeznaczeniu, miłości i... horoskopach. Premiera już 11 listopada! "Na początku nagrań byłam zestresowana" - wspomina legendarna artystka.

Maryla Rodowicz to niekwestionowana legenda estrady, która od wielu dekad zachwyca swoim głosem i aparycją sceniczną. Wylansowała przeboje takie jak "Małgośka", "Niech żyje bal" czy "Sing-Sing", na których do dziś wychowują się pokolenia Polaków. Niewielu pamięta natomiast, że artystka przed laty próbowała swoich sił nie tylko w muzyce, lecz także na ekranie.
Piosenkarka lata temu zagrała w kilku filmach - m.in. "Pan Kleks w kosmosie", "Dzieje mistrza Twardowskiego" czy "Kulig" - a także pojawiała się w serialach, głównie jako ona sama (w "Klanie" czy "Niani"). W "Rodzinie zastępczej" z kolei dostała rolę Urszuli, którą grała przez blisko 100 odcinków. Użyczała również głosu postaciom w filmie animowanym "Pradziwa historia Kota w Butach" czy serialu "SpongeBob Kanciastoporty".
Maryla Rodowicz wraca na ekrany telewizyjne! Wystąpi w serialu fabularnym "Zajazd. Będzie się działo"
Charyzmatyczna artystka powraca na ekrany telewizorów i już 11 listopada o godzinie 18:55 widzowie Stopklatki będą mogli zobaczyć ją w odcinku specjalnym serialu "Zajazd. Będzie się działo". Produkcja opowiada historię rodziny Pietrzaków oraz ich gości. To pierwszy w Polsce serial codzienny, którego akcja rozgrywa się w rodzinnym zajeździe.
W obsadzie serialu pojawia się wiele nowych twarzy, lecz także doskonale wszystkim znane osobistości ze świata kina i telewizji. W głównych rolach występują m.in. Bartłomiej Nowosielski (znany z "M jak Miłość" czy "Na dobre i na złe"), Ewa Lorska (wcześniej pojawiająca się w "Barwach Szczęścia") czy Miłosz Błach (którego oglądający kojarzą z "Policjantek i policjantów").
Maryla Rodowicz stresowała się powrotem na plan serialowy! "Ta trema szybko minęła"
W odcinku specjalnym, który zostanie wyemitowany już 11 listopada, Maryla Rodowicz wcieli się w samą siebie. Gwiazda estrady pojawi się w zajeździe przez przepowiednię, którą odczyta w horoskopie. Na miejscu spotyka Pierre'a, który urodził się we Francji, a w Polsce szuka kandydatki na żonę. Czy mężczyźnie uda się odnaleźć miłość i jaką rolę odegra w całej akcji Maryla? Widzowie przekonają się już za kilka dni.
"Na początku nagrań byłam zestresowana (w końcu ostatni raz pojawiłam się w produkcji fabularnej 16 lat temu!), jednak ta trema szybko minęła. Patrzyłam zarówno na zawodowych aktorów, jak i na tych z młodego pokolenia i byłam pod wrażeniem. Wcielam się w samą siebie, miałam również wpływ na wątek tego odcinka - moja postać jest w trasie i trafia do Zajazdu. Szuka zodiakalnego Barana, ponieważ ma zapisane w horoskopie, że w najbliższym czasie musi pomóc jednemu z nich. Do tego robi niespodziankę gościom. 'Zajazd. Będzie się działo' to świetny serial - angażujący, pełen wzruszeń i humoru" - opowiada Maryla Rodowicz.
Czy artystka planuje porzucić na pewien czas muzykę i wrócić na stałe na ekrany? Okazuje się, że jej występy sceniczne na zawsze pozostaną na pierwszym miejscu. "Muzyka zawsze będzie dla mnie priorytetem. Dalej dużo koncertuję, a obecnie promuję moją nową płytę 'Niech żyje bal', którą nagrałam wspólnie z fantastycznymi młodymi artystami, takimi jak m.in. Krzysztof Zalewski, Roxie Węgiel czy Mrozu" - podkreśla gwiazda.









