Pol'and'Rock odsłania kolejne karty. Internauci są jednogłośni
Rozpiska przyszłorocznego Pol'and'Rock Festival zaczyna nabierać wyraźnie polskiego charakteru. Obok zagranicznych gwiazd organizatorzy sięgają po zespoły, które przez lata kształtowały wrażliwość kilku pokoleń słuchaczy. Do programu 32. edycji dołączają dwie formacje, bez których trudno opowiadać historię rodzimego rocka ostatnich dekad.

Organizatorzy Pol'and'Rocka ogłosili powrót dwóch zespołów, które od lat wywołują na koncertach zbiorowe emocje i śpiewane chórem refreny. Happysad wracają w jubileuszowym roku działalności, a Myslovitz po blisko trzech dekadach znów pojawią się na festiwalowej scenie, przywołując wspomnienia z początków legendarnego Przystanku Woodstock.
Dla Happysad powrót na Najpiękniejszy Festiwal Świata ma wymiar symboliczny. Rok 2026 to dla grupy 25-lecie działalności, a koncert na Pol'and'Rocku stanie się jednym z najważniejszych punktów jubileuszowych obchodów.
Zespół powstał w 2001 roku w Skarżysku-Kamiennej i od czasu debiutu albumem "Wszystko jedno" konsekwentnie budował swoją pozycję na scenie. Przez ponad dwie dekady wydał osiem płyt studyjnych, zagrał przeszło 1300 koncertów i zgromadził kolekcję złotych oraz platynowych wyróżnień.
Publiczność festiwalu doskonale pamięta ich wcześniejsze występy. Happysad grali tu już cztery razy, a koncert z 2012 roku przyniósł im nagrodę publiczności. Rok później ten sam występ został wydany w formie albumu koncertowego HAPPYSAD live Przystanek Woodstock 2013. W 2026 roku zespół ponownie zamknie jeden z festiwalowych dni, pojawiając się na Dużej Scenie w sobotę, 1 sierpnia, dokładnie o północy.
Myslovitz po latach wracają na pole festiwalowe
Równie głośnym echem odbiło się ogłoszenie powrotu Myslovitz. Grupa występowała na festiwalu jeszcze w jego początkach, w połowie lat 90., gdy wydarzenie nosiło nazwę Przystanku Woodstock. Teraz wraca po blisko trzech dekadach przerwy.
Założony w 1992 roku przez Artura Rojka zespół szybko stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli melodyjnego rocka w Polsce. Prawdziwym przełomem okazał się album "Miłość w Czasach Popkultury", do dziś uznawany za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiej muzyki rozrywkowej.
Po odejściu Rojka w 2012 roku zespół przeszedł rewolucję, jednak mimo początkowych obaw fanów nie zniknął ze sceny. Wręcz przeciwnie - regularnie koncertuje i wydaje nowe utwory, udowadniając, że potrafi funkcjonować w nowym rozdziale swojej historii. W styczniu 2026 roku muzycy po raz pierwszy zagrali na scenie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie, a ich występ był zapowiedzią festiwalowego powrotu. Na Pol'and'Rock Festival pojawią się 30 lipca o północy na Dużej Scenie.
Reakcje internautów na ogłoszenia
Wystarczyło kilka minut, by media społecznościowe zalała fala komentarzy. "Ale piękna niespodzianka, to już mnie przekonało!", "No i to się nazywa zrobić komuś dzień!!!" czy "Bardziej mnie namawiać już nie trzeba" - pisali internauci pod informacją o powrocie Myslovitz. Przy Happysad emocje były równie duże: "Jestem pod wrażeniem tegorocznych ogłoszeń!", "Nie moja bajka, ale muszę przyznać, że dotychczasowe ogłoszenia są mocne i nostalgiczne", a nawet "Najlepszy line up od wielu lat".
Coraz mocniejsza obsada przyszłorocznej edycji
Happysad i Myslovitz dołączają do wcześniej potwierdzonych wykonawców. Na festiwalu zobaczymy również Godsmack, Vended, Nothing More oraz Dżem. Program zapowiada więc połączenie klasyki polskiego rocka z mocnymi zagranicznymi nazwami.
32. edycja festiwalu odbędzie się w dniach 30 lipca-1 sierpnia 2026 roku na terenie Lądowisko Czaplinek-Broczyno. To właśnie tam po raz kolejny spotkają się setki tysięcy fanów, by wspólnie przeżyć trzy dni muzycznego święta.










