Brytyjska sensacja thrash metalu z Polakiem w składzie wraca z nowym albumem. "Mocny komunikat"
Pod koniec marca pierwszą od sześciu lat płytą przypomni o sobie formacja Divine Chaos z Anglii, której sekcję rytmiczną napędza polski perkusista. Co już wiemy o albumie "Hate Reactor"?

"Hate Reactor" będzie trzecim longplayem thrashowego kwintetu z miasta Slough w angielskim hrabstwie Berkshire. Zaplanowana na koniec marca premiera nowego albumu zbiega się w czasie z 20. rocznicą powstania grupy pod wodzą gitarzystów Chrisa O'Toole'a i Matta Gilmoura.
Divine Chaos przed premierą "Hate Reactor". Jak powstawała nowa płyta?
Produkcją nowego materiału Divine Chaos zajęli się dwaj uznani angielscy fachowcy. Pierwszym z nich jest producent Scott Atkins (m.in. Cradle Of Filth, Sylosis, Benediction, Behemoth, Vader), z którym grupa współpracowała przy dwóch poprzednich płytach. Za miks i mastering "Hate Reactor" odpowiadał z kolei Chris Clancy, z którego usług korzystają m.in. Machine Head, Kataklysm, Overkill czy Evile.
"Na 'Hate Reactor' Divine Chaos ulepsza i udoskonala każdy aspekt swojego brzmienia. Album ukazuje spotęgowane skupienie, miażdżącą chwytliwość i szeroki wachlarz wokalny, a wszystko to przy zachowaniu pierwotnego etosu zespołu. To mocny komunikat od grupy, która wciąż przesuwa granice nowoczesnego thrashu, przy jednoczesnym poszanowaniu gatunkowego dziedzictwa" - czytamy o nowym dokonaniu Divine Chaos.
Dodajmy, że "Hate Reactor" powstał z udziałem Polaka. Jest nim pochodzący z Dzierżoniowa perkusista Mariusz Marecki, który w 2019 roku zastąpił na tej pozycji doskonale znanego polskim fanom Jamesa Stewarta, angielskiego bębniarza m.in. krośnieńskiego Decapitated, krakowskiego Anal Stench, bawarskiej grupy Obscura, a dawniej muzyka Vadera.
Teledysk do tytułowego utworu z płyty "Hate Reactor" Divine Chaos możecie zobaczyć poniżej:
Pierwszy od sześciu lat longplay Divine Chaos trafi na rynek 27 marca sumptem zespołu.
Divine Chaos - kim są?
Powstała w 2006 roku formacja Divine Chaos dała się lepiej poznać rok później za sprawą debiutanckiej EP-ki "Every Empire Shall Fall". Zespół nabrał rozpędu w 2014 roku wraz z wydaniem pierwszej płyty "A New Dawn In The Age Of War" i trasami u boku Venom Inc. i Gama Bomb oraz udziałem w festiwalach Metal Mine, Gothoom i Bloodstock. W 2020 roku grupa, której single zyskały olbrzymią popularność w sieci, opublikowała drugi longplay "The Way To Oblivion". To właśnie na nim w barwach rezydującego dziś w Londynie Divine Chaos u boku gitarzystów i założycieli formacji Chrisa O'Toole'a i Matta Gilmoura zadebiutowało aż trzech nowych członków: wspomniany polski perkusista Mariusz Marecki, basista Craig Daws i wokalista Jut Tabor, który zastąpił przy mikrofonie Bena Fristona. W tym samym składzie nagrano także nowy album "Hate Reactor".
"Thrashowy atak czerpiący zarówno z napędzanych riffami korzeni sięgających lat 80., jak i agresji i technicznego zaawansowania współczesności" - czytamy o stylu grania Divine Chaos, którego unikająca gatunkowej sztampy twórczość znajduje uznanie nie tylko wśród fanów klasyków z Testament, Annihilator i Exodus, ale i Sylosis, The Black Dhalia Murder czy Nevermore.
Divine Chaos - szczegóły albumu "Hate Reactor" (tracklista):
1. "Regicide"
2. "Hate Reactor"
3. "Where Gods Are Last In Line"
4. "Condemned To The Void"
5. "The New Reality"
6. "Without A Trace"
7. "Blood Of The Earth"
8. "This Coming Storm"
9. "Shadows Of The Wasteland".








