Tede łączy siły ze Skolimem, Stachurskym i Mandaryną. "Musiałem sobie wiele rzeczy w głowie przestawić"
Raper z Warszawy po raz kolejny wychodzi poza granice gatunku. Tym razem stawia na disco polo i muzykę taneczną. Wszystko w ramach projektu "Roztańczony Narodowy".

Łączenie rapu z popem, elektroniką czy disco polo przestaje kogokolwiek dziwić. Granice stylistyczne zacierają się, a współprace artystów z różnych światów stają się codziennością. Tede, jeden z najbardziej rozpoznawalnych raperów w Polsce, ponownie udowadnia, że nie boi się ryzyka. W najnowszym projekcie wystąpił u boku Skolima i Stachursky'ego. A to nie wszystko - w studiu spotkał się także z Mandaryną.
Informacje o współpracy Tede ze Skolimem potwierdził sam raper w rozmowie z Mikołajem Kmiecikiem dla portalu GlamRap.pl. Jak się okazuje, projekt powstał z myślą o wydarzeniu "Roztańczony Narodowy", a do udziału w nim zaproszono również Stachursky'ego. Całość utrzymana jest w taneczno-disco klimacie.
"To nie jest tylko kawałek ze Skolimem. Będzie tam też Stachursky. Całość powstała w ramach 'Roztańczonego Narodowego'. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kawałek już jest zrobiony, a ja go jeszcze nie słyszałem! Powstaje na raty. Do tego jest już klip, którego też jeszcze nie widziałem. Skolima i Stachurskiego spotkam dopiero na Narodowym - jeszcze się z nimi nie widziałem" - mówi Tede.
Tede:"Nie muszę się nikomu tłumaczyć"
Wielu słuchaczy może zadać pytanie, czy raperowi wypada nagrywać z artystami disco polo. Sam Tede nie ma jednak wątpliwości - to decyzja, którą podejmuje świadomie i bez kompleksów.
"Naprawdę musiałem sobie wiele rzeczy w głowie przestawić, ale dziś nie mam już żadnych skrupułów. Robię to od 30 lat. To, że nagrałem kawałek disco polo… nie muszę się nikomu tłumaczyć. Możesz wziąć moją płytę, posłuchać i uznać, że zrobiłem to równolegle. Nie mam z tym problemu" - podkreśla.
Dla Tede muzyka nie zna granic. W jego oczach eksperymenty gatunkowe to naturalny etap rozwoju artysty, a nie zdrada pierwotnych ideałów hip-hopu.
Tede współpracuje z Mandaryną
Tede zdradził również, że pracuje nad utworem z Mandaryną - wokalistką, która niedawno pojawiła się na hiphopowym Sun Festivalu. Wspólna sesja studyjna przyniosła nieoczekiwane efekty.
"Mogę wam powiedzieć więcej. Wczoraj zrobiliśmy taki kawałek z Mandaryną, że się okopiecie!" - zapowiada.
Raper działa bez ograniczeń i bez lęku
Choć w części środowiska hiphopowego takie kolaboracje mogą budzić kontrowersje, Tede nie ogląda się za siebie. Jako jeden z prekursorów niezależnego podejścia do tworzenia muzyki, po raz kolejny idzie pod prąd. Tym razem z pełną świadomością i otwartością na to, co taneczne, popowe, a nawet disco.
W jego interpretacji takie połączenia stają się czymś więcej niż tylko muzycznym eksperymentem. To sygnał, że polska scena muzyczna coraz rzadziej dzieli, a coraz częściej łączy.






![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)


