Reklama

Metallica świętuje 30-lecie płyty "Metallica". "The Black Album" zmienił oblicze heavy metalu

Metallica w 1991 r. - od lewej: Lars Ulrich, Kirk Hammett, Jason Newsted i James Hetfield /Ron Galella, Ltd./Ron Galella Collection /Getty Images

"Zagraliśmy na tej płycie na 110 procent i oto co wyszło" - mówił ponad rok po premierze albumu "Metallica" James Hetfield, wokalista i gitarzysta wówczas thrashmetalowej formacji. 12 sierpnia mija 30 lat od wydania słynnego "Czarnego albumu", który na świecie sprzedał się w ponad 30-mln nakładzie, a zespół dla fanów z tej okazji szykuje specjalną reedycję oraz wydawnictwo "The Metallica Blacklist" z zaskakującymi coverami.

"The Black Album" to jeden z największych sukcesów komercyjnych i artystycznych wszech czasów. Po premierze w 1991 roku album zatytułowany po prostu "Metallica" zapewnił grupie pierwsze miejsce w co najmniej 10 krajach, w tym cztery tygodnie z rzędu na szczycie list sprzedaży w USA.

W grudniu 2019 r. "Metallica" stała się czwartym wydawnictwem, które przez ponad 550 tygodni znajdowało się w zestawieniu "Billboard 200".

Single "Enter Sandman", "The Unforgiven", "Nothing Else Matters", "Wherever I May Roam" oraz "Sad But True" rozbrzmiewały w każdej stacji radiowej i telewizyjnej.

Reklama

"'Metallica', czarny album, album z wężem, albo jakkolwiek go nazwać, zmieniła wszystko w dziejach Metalliki. Zespół z dobrze się sprzedającej przyszłej nadziei rocka stał się gigantycznym przedsięwzięciem o niewiarygodnych możliwościach komercyjnych. Pięć towarzyszących płycie singli przyciągało nowych fanów, nie mających pojęcia o 'czarnej przeszłości' Metalliki" - pisał Chris Ingham w książce "Nothing Else Matters. Metallica: Historie największych utworów".

Album spotkał się nie tylko z ciepłym przyjęciem fanów, ale też krytyków. Regularnie, aż do dziś, ukazuje się na przeróżnych podsumowaniach najlepszych albumów wszech czasów. W ciągu 30 ostatnich lat nie było wydawnictwa w tym gatunku, które pobiłoby rekordy sprzedaży czarnego albumu.

Za brzmienie "The Black Album", odmienne od poprzednich płyt Metalliki, które zapewniły jej miejsce w gronie Wielkiej Czwórki thrash metalu (obok Slayera, Megadeth i Anthraxu), odpowiadał Bob Rock, wcześniej odnoszący sukcesy z takimi gwiazdami rocka, jak m.in. Bon Jovi, Aerosmith, The Cult czy Motley Crue.

"Zapłacili mi, abym zrobił sobie miesiąc wolnego na początku sesji do 'Czarnego Albumu', gdyby z Bobem Rockiem poszło nie tak. (...) Urlop ten spędziłem w Danii i było fajnie. Wydanie tej płyty zajęło półtora roku... Chyba bym ich wcześniej zabił!" - komentował później duński producent Flemming Rasmussen, który z Metalliką nagrał "Ride the Lightning" (1984), "Master of Puppets" (1986) i "... And Justice for All" (1988).

Metallica i "Nothing Else Matters" - historia najsłynniejszej metalowej ballady

"Napisałem ten numer, czując, że jestem sam" - opowiadał James Hetfield, wspominając, że utwór "Nothing Else Matters" powstał podczas trasy w Kanadzie, kończącej cykl 275 koncertów.

"Piosenki są wynikiem tego, co działo się z Jamesem. Zazwyczaj rozglądasz się za rzeczami, które cię wk**wiają i piszesz o nich. Lecz tym razem zaglądaliśmy w głąb siebie, mówiliśmy o doświadczeniach, jakie zdobyliśmy" - dodawał perkusista Lars Ulrich.

W nagraniach płyty "Metallica" liderom towarzyszyli gitarzysta Kirk Hammett oraz basista Jason Newsted, który w zespole pojawił się w 1986 r. po tragicznej śmierci Cliffa Burtona w wypadku autobusu na trasie w Szwecji.

Teledysk "Nothing Else Matters" niedawno dołączył do grona miliarderów - licznik odtworzeń w serwisie YouTube oficjalnie przekroczył granicę miliarda.

Trasa promocyjna objęła 310 koncertów na całym świecie, w tym kończący europejską część legendarny występ dla ponad 1,6 mln fanów (pod szyldem Monsters of Rock - zagrali także m.in. AC/DC, Pantera i The Black Crowes) w Moskwie, wówczas wciąż jeszcze stolicy Związku Radzieckiego. Nieco wcześniej, 13 sierpnia 1991 r., Monsters of Rock z dodatkowym udziałem AC/DC i Queensryche pojawił się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Z okazji 30-lecia przełomowej płyty planowana jest premiera "The Black Album" w zremasterowanej wersji oraz "The Metallica Blacklist" (10 września - fizyczne i cyfrowe wydanie "The Black Album" oraz cyfrowe wydanie "The Metallica Blacklist"). Z kolei fizyczna wersja specjalnego wydawnictwa "Blacklist" trafi do sprzedaży 1 października.

"The Metallica Blacklist" - kto się pojawi?

100% zysków ze sprzedaży "The Metallica Blacklist" trafi do 52 organizacji charytatywnych. Reedycja z okazji 30-lecia zawiera remaster dźwięku w najwyższej jakości.

"The Metallica Blacklist" to znacznie więcej niż tribute album. To celebracja niesłabnącego wpływu albumu "Metallica" na kolejne generacje artystów. To także jeden z najbardziej ambitnych projektów przygotowanych przez team zespołu.

Do "Blacklist" zaproszono ponad 50 artystów reprezentujących niesamowicie różnorodny zakres gatunków, pokoleń, kultur, kontynentów i nie tylko. Każdy z nich zaprezentował własną i wyjątkową wizję ulubionego utworu z czarnego albumu. "The Metallica Blacklist" to przypomnienie, dlaczego album sprawił, że Metallica trafiła do głównego nurtu, oraz nowy wgląd w uniwersalne i ponadczasowe kompozycje.

Na kompilację trafili artyści wykonujący country, elektronikę, hip-hop, punk, indie, rocka, metal, pop... Każdy z artystów nie tylko użyczył swojej kreatywności, ale także wybrał organizację charytatywną, której konto zasili część wpływów ze sprzedaży "Blacklist" - podzielone na równo z fundacją Metalliki All Within My Hands.

Swoje wersje przygotowali m.in. Miley Cyrus (z udziałem WATT, Eltona Johna, Yo-Yo Ma, Roberta Trujillo, Chada Smitha), Dave Gahan, Juanes, Ghost, Alessia Cara & The Warning, Weezer, Sam Fender, Royal Blood, St. Vincent, Biffy Clyro, Corey Taylor, J Balvin, Chase & Status feat. BackRoad Gee, The Neptunes, Volbeat, The HU, Phoebe Bridgers, PG Roxette, IDLES, Imelda May, Kamasi Washington oraz Rodrigo y Gabriela.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Metallica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje