Reklama

Reklama

Edyta Górniak z hymnem, Robbie Williams z środkowym palcem i inni. Największe skandale podczas mundialowych występów

20 listopada meczem pomiędzy Katarem a Ekwadorem rozpoczną się XXII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Mundialowi w Katarze od początku towarzyszą spore kontrowersje, skandali (nie tylko piłkarskich) nie brakowało także w poprzednich latach. W naszym zestawieniu przypominamy muzyczne występy, o których było głośno jeszcze długo po turniejach.

20 listopada meczem pomiędzy Katarem a Ekwadorem rozpoczną się XXII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Mundialowi w Katarze od początku towarzyszą spore kontrowersje, skandali (nie tylko piłkarskich) nie brakowało także w poprzednich latach. W naszym zestawieniu przypominamy muzyczne występy, o których było głośno jeszcze długo po turniejach.
Edyta Górniak śpiewa hymn Polski w Korei Południowej w 2002 r. /Michał Sadowski /Agencja FORUM

Zmaganiom piłkarzy od lat towarzyszą oficjalne piosenki mistrzostw - ta tradycja sięga jeszcze lat 60. Wśród wykonawców hymnów mundialu możemy znaleźć takich wykonawców, jak m.in. Lonnie Donegan, nasza Maryla Rodowicz (pamiętny "Futbol", z którym kojarzy się sukces Orłów Górskiego, czyli 3. miejsce polskiej reprezentacji w 1974 r. i tytuł króla strzelców dla Grzegorza Laty), Ricky Martin, Jean-Michel Jarre, Anastacia, R. Kelly, Carlos Santana czy Nicky Jam.

W zestawieniach można się pogubić, bo od pewnego czasu organizatorzy poza oficjalnymi hymnami wprowadzili również oficjalne piosenki, oficjalne hymny sponsora czy oficjalny utwór maskotki imprezy. Do tego często dochodzą różne wersje językowe piosenek, co sprawia, że w Brazylii w 2014 r. było aż dziewięć piosenek mających pieczęć mundialu.

Reklama

Oficjalnym hymnem mundialu w Katarze jest utwór "Hayya Hayya (Better Together)", który wykonują amerykański youtuber Trinidad Cardona, Nigeryjczyk Davido oraz pochodząca z Kataru wokalistka Aisha (posłuchaj!).

"Łącząc głosy z Ameryki, Afryki i Bliskiego Wschodu, ta piosenka symbolizuje, jak muzyka i futbol mogą zjednoczyć świat. Utwory, które będą częścią naszej odnowionej strategii muzycznej, jak nigdy wcześniej przybliżą kibiców do ducha mistrzostw świata - powiedział Kay Madati, szef reklamy FIFA.

Zachwytów nie kryją też wykonawcy oficjalnego hymnu.

"Gdy usłyszałem nasz wspólny utwór, natychmiast wprawił mnie w dobry nastrój. To celebracja. Reprezentuje on wszystko, z czym kojarzą się mistrzostwa świata" - komentował Trinidad Cardona.

"Jestem dumna z faktu, że mogę być świadkiem tego przełomowego momentu dla mojego kraju" - dodała Aisha.

Sprawdź tekst piosenki "Hayya Hayya (Better Together)" w serwisie Tekściory.pl!

Ciekawostka, "Hayya Hayya (Better Together") ma 25 mln odsłon, a lepszym wynikiem (30 mln) może pochwalić się piosenka "Arhbo" (sprawdź!), którą wykonują latynoski gwiazdor Ozuna, pochodzący z Konga (dorastał i wychowywał się we Francji) raper GIMS i szwedzki producent marokańskiego pochodzenia RedOne. Ten ostatni wyprodukował singel "Bamboo", oficjalną melodię mundialu w 2006 r. w Niemczech. Jego dziełem jest też wykonany przez Shakirę i Wyclefa Jeana mashup przeboju "Hips Don't Lie" i "Bamboo" na zakończenie tamtych mistrzostw. Ten występ w Berlinie zobaczyło ok. 1,2 miliarda telewidzów na całym świecie.

Edyta Górniak śpiewa hymn na mistrzostwach świata 2002

Polscy kibice poza wspomnianym na początku przeboju "Futbol" Maryli Rodowicz nie zapomną jeszcze jednego występu podczas mistrzostw. W 2002 r. prezydenckim samolotem do Korei Południowej poleciała Edyta Górniak, by zaśpiewać "Mazurka Dąbrowskiego" przed meczem Polski z gospodarzami. Występ wokalistki okazał się podobną katastrofą, co występ piłkarzy Jerzego Engela na boisku, którzy przegrali 0:2.

Przed wylotem do Korei Południowej ekipa dowiedziała się, że zamiast orkiestry symfonicznej towarzyszyć jej będzie orkiestra dęta. "To ogromna różnica w instrumentarium. Przepisanie aranżu w podróży było niemożliwe. Adam Sztaba (autor aranżacji) powiedział, że podejmie się jego przepisania w jakimś stopniu" - wspominała w 2012 r. Edyta Górniak w programie "Ciąg dalszy nastąpił" Tomasza Sianeckiego.

"Przez dwa dni, kiedy się przygotowywaliśmy do rozpoczęcia meczu, cały czas myślałam o tym, czy powinnam zrezygnować. Właściwie wszystkie znaki na niebie wskazywały, że nie powinnam zrezygnować. (...) gdyby dotarła do Polski informacja, że poleciałam specjalnie do Korei i to prezydenckim samolotem i na miejscu zdecydowałam, że nie ma odpowiednich warunków do tego, żeby zaśpiewać hymn narodowy - nikt by tego nie zrozumiał" - opowiadała wokalistka.

Robbie Williams pokazuje środkowy palec

Podczas ceremonii otwarcia mundialu w Rosji w 2018 r. przed publicznością na Stadionie Łużniki zaprezentował się Robbie Williams oraz śpiewaczka operowa Aida Garifullina. Brytyjczyk podczas krótkiego występu wykonał cztery piosenki - "Let Me Entertain You", "Feel", "Angels" oraz "Rock DJ".

Podczas ostatniego numeru Williams podszedł do kamery i po słowach "if you think I did this for free" (ang. "jeśli myślicie, że zrobiłem to za darmo") pokazał do niej środkowy palec.

Sprawdź tekst piosenki "Rock DJ" w serwisie Tekściory.pl!

Gest gwiazdora zobaczyło kilkadziesiąt milionów widzów na całym świecie. W sieci wybuchła gorąca dyskusja na temat jego motywów. Część osób sugerowała, że środkowy palec był skierowany do krytykujących go osób, którzy zarzucali mu sprzedanie się Rosji. Inni twierdzili, że gest został zaadresowany do Władimira Putina i organizatorów (m.in. z powodu zablokowania możliwości wykonania kontrowersyjnego w tym kraju utworu "Party Like A Russian").

Zaraz po całej sytuacji widzów przeprosiła stacja FOX, transmitująca turniej w Stanach Zjednoczonych. Do sprawy po kilku dniach odniósł się też sam Robbie Williams, który w dość pokrętny sposób tłumaczył swoje zachowanie.

"Byłem pod ogromną presją, bo została mi tylko jedna minuta, więc nie byłem pewien, czy zdążę w pół. Więc zrobiłem odliczanie. Nie mogę sobie ufać. Nie mam pojęcia, co czasem zrobię. Planem było zaśpiewać do nuty i nie przewrócić się. Wykonałem go w 99 procentach. Nic nie przechodzi mi do głowy. Nastąpiła jakaś blokada pomiędzy mną a rozumem. Pięć minut później spytałem sam siebie 'Czy naprawdę to zrobiłem?!'" - przyznał Williams.

Robbie Williams ponownie wywołał kontrowersje wśród fanów, gdy okazało się, że będzie jedną z gwiazd koncertu w Katarze w trakcie trwania mundialu. Wiele osób zaapelowało do wokalisty, by ze względu na kontrowersje wokół mistrzostw (m.in. łamanie praw pracowników, stosunek do społeczności LGBT w Katarze, oskarżenia o korupcję, doniesienia o śmierci kilku tysięcy osób pracujących na budowach przy imprezie) odwołał swój udział.

Shakira i "Waka Waka (This Time for Africa)"

Jednym z największych piłkarskich przebojów jest utwór "Waka Waka (This Time for Africa)" towarzyszący mundialowi w Republice Południowej Afryki w 2010 r. Do tej pory teledysk Shakiry zanotował ponad 3,2 miliarda odsłon, co daje mu miejsce w gronie najpopularniejszych klipów wszech czasów.

Jeszcze przed mistrzostwami decyzja o wyborze utworu Kolumbijki na oficjalną piosenkę (swoją drogą, pamiętacie oficjalny hymn z tamtego roku? No właśnie) wzbudziła spore kontrowersje w kraju gospodarza. Wielu tamtejszych fanów futbolu uważało, że kluczową rolę powinien grać wykonawca z ich kraju (Shakirę wspierała grupa Freshlyground z RPA, w składzie której są muzycy także z innych afrykańskich państw, jak Zimbabwe i Mozambik).

Sprawdź tekst piosenki "Waka Waka (This Time for Africa)" w serwisie Tekściory.pl!

Refren i tytułowe słowa "Waka Waka" pochodzą z piosenki "Zangalewa" w 1986 r. nagranej przez kameruńską grupę Golden Sounds, która cieszy się sporą popularnością w całej Afryce wśród żołnierzy, policjantów i sportowców podczas treningów i musztry. Nagranie trafiło do Kolumbii za sprawą DJ-ów zainteresowanych afrykańskimi brzmieniami. Gdy o podobieństwie zrobiło się głośno w mediach, członkowie Golden Sounds na specjalnej konferencji prasowej wyjaśnili, że nie ma mowy o plagiacie, dodając, że podpisali porozumienie z menedżmentem Shakiry i jej wytwórnią.

W czerwcu 2010 r. pojawiło się kolejne oskarżenie o plagiat - tym razem dominikański muzyk Wilfrido Vargas miał się domagać 11 milionów dolarów za wykorzystanie riffu z jego piosenki "El Negro No Puede" wykonywanej przez żeńską grupę Las Chcias del Can. Ostatecznie Vargas wystosował oświadczenie, że nie zamierzał pozwać Shakiry, wyjaśniając, że nie jest autorem wspomnianego riffu, a wcześniejsze oświadczenia w jego imieniu zostały sfabrykowane.

To na planie teledysku "Waka Waka" Shakira poznała się z młodszym o 10 lat hiszpańskim obrońcą Gerardem Piqué. Para ma dwóch synów: niespełna 10-letniego Milana i niespełna 8-letniego Sashę. Gwiazdorski duet przez długi czas uchodził za przykład wzorowego związku, tymczasem w połowie 2022 r. wokalistka i piłkarz ogłosili rozstanie. Według plotkarskich mediów obrońca FC Barcelona miał zdradzać swoją partnerkę z dużo młodszą hostessą.

"Rasiak Song" hitem internetu

Grzegorz Rasiak w polskiej reprezentacji rozegrał 37 spotkań, strzelając 8 bramek. Był uczestnikiem mistrzostw świata 2006 w Niemczech, na boisku pojawił się na ostatnie pięć minut w ostatnim grupowym meczu z Kostaryką (wygrana 2:1).

Po kilku niezbyt udanych występach Rasiaka w kadrze Polski piłkarz dorobił się wielu pseudonimów w stylu "Rasialdo", "Drewninho", czy "Drewnaldo", w których internauci przekręcali nazwiska słynnych futbolistów. Napastnik doczekał się też piosenki o sobie zatytułowanej po prostu "Rasiak Song". To przeróbka przeboju "Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał" Skaldów w wykonaniu grupy Superpuder, której wokalistą był Wojtek Łuszczykiewicz, późniejszy juror "Idola" w Polsacie i lider zespołu Video.

- Mundial bez Grzegorza jest jak tort bez wisienki - mówił Interii wokalista.

Sprawdź tekst piosenki "Rasiak Song" w serwisie Tekściory.pl!

- Nasza pierwsza piosenka, "Rasiak Song", którą nagraliśmy pierwszy raz w "łódzkim" składzie (Wojtek Łuszczykiewicz - wokal, Bartek "Budyń" Szymański - gitara, Piotrek Siadul - bas i Łukasz Chrzuszcz - perkusja), zupełnie dla jaj i bez większych planów z nią związanych zrobiła furorę w internecie i nie tylko. Nawet jeśli jesteśmy królami obciachu i tandety, to chcemy tę koronę dzierżyć z podniesioną głową - tłumaczył nam lider zespołu Superpuder.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy