Reklama

Reklama

Zdradziła, co działo się za kulisami koncertów Michaela Jacksona. "Byłam naiwna"

Sheryl Crow była chórzystką Michaela Jacksona, gdy ten promował płytę "Bad". Przyszła gwiazda muzyki zdradziła, co działo się za kulisami światowej trasy koncertowej króla popu. Oprócz możliwości obcowania z największą gwiazdą na świecie, podczas trasy pojawiły się jednak zachowania bliskiej osoby z jego otoczenia, które odbiły się psychice młodej piosenkarki.

Sheryl Crow była chórzystką Michaela Jacksona, gdy ten promował płytę "Bad". Przyszła gwiazda muzyki zdradziła, co działo się za kulisami światowej trasy koncertowej króla popu. Oprócz możliwości obcowania z największą gwiazdą na świecie, podczas trasy pojawiły się jednak zachowania bliskiej osoby z jego otoczenia, które odbiły się psychice młodej piosenkarki.
Michael Jackson i Sheryl Crow podczas trasy "Bad" /Peter Still/Redferns /Getty Images

 Sheryl Crow miała okazję ruszyć z Michaelem Jacksonem w trasę koncertową "Bad", gdzie była jego chórzystką. Wystąpiła również w klipie "Dirty Diana" (zobacz!). Przyszła gwiazda spędziła blisko Jacksona 18 miesięcy.

W rozmowie z magazynem "Time" Crow zdradziła, co działo się za kulisami trasy koncertowej. "Mam mnóstwo wspomnień, kiedy Michael robi mi jakieś kawały. Mieliśmy obok siebie garderoby do szybkiej zmiany strojów i zrzucał na mnie winogrona i marchewkę" - opowiadała wokalistka.

Reklama

Crow wspominała również, jak Jackson potrafił wynająć dla swojej ekipy park rozrywki oraz ciągle się śmiał. Crow opisała również historię wykonywania przez niego przeboju "Human Nature". Wokalistka mogła podejrzeć króla popu przy pracy.

"Było w jego głosie coś tak bardzo wrażliwego, a obserwowanie swobody z jaką tańczył, wykonywanie ruchów, które wymyślił, tylko uświadomiło mi jego wielkość, której mogłam być świadkiem" - komentowała.

Sheryl Crow widziała "dziwne rzeczy" podczas trasy Jacksona

Wokalistka w nieco innym tonie wypowiadała się na temat gwiazdora po premierze głośnego dokumentu "Leaving Neverland". W rozmowie z "The Telegraph" piosenkarka zdradziła, że nie widziała produkcji, ale i tak ma w głowie wiele pytań na temat zachowania Jacksona.

"Nie widziałam tego filmu i nie chcę go oglądać. Byłam natomiast w pobliżu rzeczy, które wydawały mi się bardzo dziwne i miałam na ich temat wiele pytań" - wyjaśniała, jednak nie chciała rozwinąć, o jakie dokładnie zachowania chodzi. Crow dodała wtedy również, jak czuła się, gdy po raz pierwszy wystąpiła podczas jego światowej trasy koncertowej. "To było szalone doświadczenie. On był największą gwiazdą pokolenia, a ja śpiewałam z nim duet każdej nocy przez 18 miesięcy" - opowiadał Crow, która wykonywała z Jacksonem "I Just Can't Stop Loving You".

W 2021 roku ujawniła Crow też, że menedżer Michaela Jacksona molestował ją podczas wspomnianej trasy.

"Naiwność to piękna rzecz. To niesamowite pod każdym względem, gdy młoda osoba z małej miejscowości, może zobaczyć cały świat i pracować z największą gwiazdą popu. Ale też wtedy przeszłam przyśpieszony kurs tego, jak działa przemysł muzyczny" - mówiła.

Wokalistka przyznała, że Frank DiLeo nachodził ją i składał niemoralne propozycje niemal przez cały czas trwania trasy. Gdy w 1989 roku Crow zakończyła współpracę z gwiazdorem i wróciła do domu zachorowała na depresję.

Kim jest Sheryl Crow?

Amerykańska wokalistka i autorka piosenek Sheryl Crow na swoim koncie ma 11 albumów, 50 milionów sprzedanych płyt na całym świecie oraz takie przeboje jak: "If You Makes You Happy" oraz "Soak Up The Sun". Dziewięciokrotnie nominowano ją do nagrody Grammy.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Sheryl Crow | Michael Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy