Reklama

Reklama

Urszula kończy swoją biografię z okazji 40-lecia na scenie. O czym marzyła mała Ula?

Wokalistka zdradza, że w dzieciństwie marzyła o zawodzie nauczycielki muzyki lub bibliotekarki. Los jednak zdecydował inaczej. Artystyczna droga Urszuli rozpoczęła się od współpracy z Budką Suflera, natomiast później postawiła na karierę solową. Na scenie jest już niemal od czterech dekada na liście przebojów ma tak znane piosenki, jak m.in. "Na sen", "Konik na biegunach" czy "Malinowy król".

Urszula była jedną z gwiazd Top of the Top Sopot Festival 2021

Urszula muzycznie balansuje między rockiem i popem. Zachwyca unikalną barwą głosu, ekspresją i oryginalnymi kompozycjami, które niemal natychmiast stają się przebojami. Na jubileusz swojej działalności wokalistka przygotowuje wyjątkową biografię. W planach jest również trasa koncertowa.

Urszula podkreśla, że jest życiową optymistką, dlatego też stara się wyrzucać z siebie negatywne emocje i patrzeć na świat przez różowe okulary. Nie snuje dalekosiężnych planów, a marzy tylko o tym, by utrzymać dotychczasowy standard życia i nadal móc realizować swoje pasje.

Reklama

"Marzę o tym, żeby być zdrowa i mieć siły na to, żeby grać, śpiewać i prowadzić dotychczasowy sposób i tryb życia. A to byłoby fajne, żeby nie było gorzej, żeby utrzymał się poziom mojego optymizmu, tego, że wierzę, że jutro też będzie tak samo dobrze. Super jest właśnie taka naiwność, ale też taki fajny optymizm, który pomaga żyć. Mam nadzieję, że to mi zostanie" - mówi agencji Newseria Lifestyle Urszula.

Piosenkarka jest na scenie od 39 lat. Przyciąga fanów swoją charyzmą, nietuzinkowością i wyjątkowym wokalem. W następnym roku będzie świętować jubileusz 40-lecia pracy artystycznej.

"Na 40-lecie marzyłabym o dużej trasie koncertowej. Jeszcze nikt się nie zgłosił, żaden organizator, ale pracujemy nad tym. Kończę natomiast biografię i to jest dla mnie bardzo trudne przeżycie, bo trzeba się cofnąć parę dekad, ale wychodzi bardzo fajna rzecz. Ludzie przekonają się, jaka była ta mała Ula, piszę też o moich rodzicach i o ich rodzicach. Taka fajna życiowa książka, mam nadzieję, że komuś się nawet przyda" - mówi Urszula.

Wokalistka jest zadowolona z przebiegu swojej kariery zawodowej. Udało jej się wylansować wiele przebojów, nagrać płyty, które cieszyły się ogromną popularnością, i zdobyć znaczące w branży nagrody festiwalowe. Ze wzruszeniem natomiast wspomina, że kiedyś marzyła o tym, żeby zostać nauczycielką muzyki albo bibliotekarką.

"Miałam być nauczycielką muzyki, bo studiowałam wychowanie muzyczne na UMCS-ie w Lublinie. Nie skończyłam jednak tych studiów, bo zaczęłam karierę z Budką Suflera. A bibliotekarką marzyłam być od dziecka, bo wtedy wydawało mi się, że będę miała dużo czasu na czytanie, ale teraz znam dużo miejsc, dużo bibliotek i wszędzie mi mówią, że to nieprawda, oni nie mają czasu na czytanie, bo pracują, katalogują i robią inne rzeczy. Ale od dziecka bardzo lubię czytać" - dodaje piosenkarka.

Urszula wznawia swoje płyty. Kiedy premiera nowego albumu?

Jeszcze w tym roku ma się ukazać płyta z zupełnie nowym repertuarem Urszuli. Promuje ją singel "Kilka słów".

W tym roku Urszula przygotowała dla swoich fanów sporo niespodzianek. Artystka wydała reedycję siódmego albumu studyjnego z 1998 roku - "Supernova", który przyniósł takie przeboje jak: "Anioł wie", "Dnie-ye" czy "Rysa na szkle", do którego zrealizowano również nowy teledysk.

Do sprzedaży trafiła także odświeżona wersja płyty "Urszula & Jumbo" z 1992 roku. Autorem muzyki był gitarzysta Stanisław Zybowski, zmarły w 2001 r. mąż wokalistki. Teksty napisali Bogdan Olewicz i Michał "Lonstar" Łuszczyński. Materiał został nieco odświeżony w studiu, pewnej zmianie uległa też oprawa graficzna (pojawiły się niepublikowane wcześniej zdjęcia).

Newseria Lifestyle
Dowiedz się więcej na temat: Urszula

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje