Oleg Gazmanow to jeden z najpopularniejszych wokalistów w Rosji. Autor wielu przebojów jest też zadeklarowanym fanem Władimira Putina.
W 2002 r. otrzymał tytuł Ludowego Artysty Federacji Rosyjskiej. Zaliczany jest też do głównych orędowników polityki Kremla. Popiera aneksję Krymu, a także opowiada się za inwazją wojsk rosyjskich na Ukrainę.
Niedawno pojawiły się plotki, że Gazmanow, w związku z coraz poważniejszymi sankcjami nakładanymi na Rosję, miał opuścić kraj i udać się do Izraela (ma tamtejsze obywatelstwo).
Zbiegło się to również z decyzją ukraińskiego sadu, który wydał nakaz aresztowania na muzyka. Gwiazdor jest podejrzany o naruszenie integralności terytorialnej państwa ukraińskiego.
Ukraińcy dobrze wiedzą, że Gazmanow nie pojawi się w najbliższych latach w ich kraju, dlatego według informacji Interfax tamtejsza prokuratura wszczęła procedurę uznania wokalisty za osobą poszukiwaną na arenie międzynarodowej.
Gazmanow nigdzie nie uciekł. Tak przynajmniej twierdzi
Wokalista skomentował informacje o swojej ucieczce.
"W sieci pojawiły się doniesienia, że podobno mam obywatelstwo izraelskie i obecnie tam przebywam. Nie, przyjaciele, jestem w Rosji. Tworzę muzykę, pracuję w domu. Wszystko w porządku. I nigdzie się nie wybieram" - przekazał artysta na Telegramie, który nadal nie widzi problemu w zabijaniu cywilów przez rosyjskich żołnierzy.




![FAMA 2026: czwarty dzień. "To jest ten słynny networking" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8ACBPF1XL77F-C401.webp)





