Reklama

Reklama

Od nadziei polskiej sceny do pośmiewiska. Edyta Górniak kończy 50 lat

Edyta Górniak świętuje 14 listopada swoje 50. urodziny. O nazywanej niegdyś polską divą artystce częściej mówi się dziś nie w kontekście jej nowych piosenek, a teorii o kosmitach. Przypominamy karierę autorki hitu "Jestem kobietą".

Edyta Górniak świętuje 14 listopada swoje 50. urodziny. O nazywanej niegdyś polską divą artystce częściej mówi się dziś nie w kontekście jej nowych piosenek, a teorii o kosmitach. Przypominamy karierę autorki hitu "Jestem kobietą".
Edyta Górniak była nazywana jedną z najlepszych polskich wokalistek /VIPHOTO /East News

Urodzona 14 listopada 1972 roku Edyta Górniak debiutowała w programie telewizyjnym "Śpiewać każdy może" w 1989 roku piosenką "Stop" z repertuaru Sam Brown. Kilka miesięcy później wzięła udział w koncercie "Debiuty" na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, gdzie otrzymała wyróżnienie za piosenkę "Zły chłopak" z repertuaru Lory Szafran.

W ciągu czterech następnych lat występowała w najbardziej kasowym polskim musicalu "Metro". W 1994 roku Edyta Górniak była pierwszym artystą z Polski startującym w Konkursie Piosenki Eurowizji. Zaśpiewała tam piosenkę "To nie ja" ("Once in a Lifetime") i zajęła drugie miejsce.

Reklama

Edyta Górniak: Czy Krystian Ochman ma szansę na Eurowizji?

Po Eurowizji sukces odniosły także kolejne piosenki Edyty Górniak, jak "Jestem kobietą" oraz już w 1995 roku "Dotyk". Zatytułowany tak samo debiutancki album wokalistki, ukazał się w maju 1995 roku i rozszedł się w nakładzie ponad pół miliona egzemplarzy.

Piosenkarka wydała swój pierwszy anglojęzyczny album "Edyta Górniak" w listopadzie 1997 roku. a świecie rozeszło się ponad 350 tysięcy egzemplarzy tego albumu, z czego ponad 200 tysięcy poza granicami Polski. W 1998 roku gwiazda nagrała kolejne polskojęzyczne single: "Lustro" (polską wersję przeboju "Reflection" z filmu Disneya "Mulan") oraz "Dumka na dwa serca" (z filmu "Ogniem i mieczem").

W marcu 2002 roku ukazał się album "Perła" (nakład 40 tysięcy kopii). W tym samym roku piosenkarka została poproszona o zaśpiewanie polskiego hymnu narodowego podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Występ wokalistki okazał się podobną katastrofą, co występ piłkarzy Jerzego Engela na boisku, którzy przegrali 0:2.

"Przez dwa dni, kiedy się przygotowywaliśmy do rozpoczęcia meczu, cały czas myślałam o tym, czy powinnam zrezygnować. Właściwie wszystkie znaki na niebie wskazywały, że nie powinnam zrezygnować. (...) gdyby dotarła do Polski informacja, że poleciałam specjalnie do Korei i to prezydenckim samolotem i na miejscu zdecydowałam, że nie ma odpowiednich warunków do tego, żeby zaśpiewać hymn narodowy - nikt by tego nie zrozumiał" - opowiadała wokalistka.

Edyta Górniak z hymnem, Robbie Williams z środkowym palcem i inni. Największe skandale podczas mundialowych występów

Od nadziei polskiej sceny do pośmiewiska. Edyta Górniak kończy 50 lat

Angielska część albumu "Perła" miała międzynarodową premierę pod tytułem "Invisible" w 2003 roku i nie odniósł sukcesu.

27 marca 2004 roku Górniak urodziła syna Allana, ze związku z gitarzystą, Dariuszem Krupą. 11 listopada 2005 roku Górniak i Krupa pobrali się.

Pierwszy od pięciu lat studyjny album Edyty "E·K·G" trafił na rynek w październiku 2007 roku. Już w kilka dni od premiery płyta zdobyła status Złotej, a po miesiącu Platynowej Płyty. Wokalistka udzielała się również w programie "Jak oni śpiewają" jako jurorka.

W 2009 roku artystka wydała oświadczenie, w którym ogłosiła separację w swoim małżeństwie. W maju zakończyła współpracę z mężem na stanowisku menadżera. W lipcu, w wywiadzie dla magazynu "Viva", Górniak ogłosiła koniec swojego związku. Do rozwodu doszło w lutym 2010 roku.

Ostatni studyjny album Edyty Górniak zatytułowany "My" ukazał się w lutym 2012 roku. Płyta zawierała m.in. single "Oj kotku" czy "Nie zapomnij". Od tego czasu wokalistka co jakiś czas wypuszczała nowe utwory.

Wokalistka była także trenerką w 4 edycjach show "The Voice of Poland". Na długo przed startem trwającej właśnie edycji show TVP wiadomo było, że trenerką nie zostanie ponownie Sylwia Grzeszczak. Przez moment spekulowano, że to właśnie Górniak wystąpi w programie, ale swój udział w talent show potwierdziła wcześniej Justyna Steczkowska.

"Nie można zachowywać się i działać jak wróg, a potem zaprzeczać sobie, że się nim nie jest. Czyny i słowa powinny być te same. Nie są. Być może teraz po czasie jest jej zwyczajnie głupio i próbuje załagodzić takimi słowami swój wizerunek publiczny. Myśli jak widać wyłącznie o tym, bo od tego zaczęła" - powiedziała "Faktowi", zwracając uwagę, że nie wróci do programu dopóki będzie tam Justyna Steczkowska. Wokalistki pokłóciły się przy okazji koncertu "Solidarni z Ukrainą". Powodem konfliktu było zamieszanie wokół wynagrodzeń za występ. Ostatecznie nową trenerką w programie została Lanberry.

Edyta Górniak nie wróci do "The Voice of Poland". Jest pokłócona z inną trenerką

W 2022 roku syn piosenkarki, Allan Krupa, zadebiutował na scenie rapowej jako Enso. Teledysk do piosenki "Lambada" sfinansowała mu właśnie Edyta Górniak jako prezent na 18 urodziny.

"Zacząłem na początku liceum pisać pierwsze teksty i tak zostało. Jakoś z rok temu napisałem i nagrałem "Lambadę". To tak leżało tak naprawdę. Potem moja mama wymyśliła, żeby wypuścić utwór właśnie jakoś na na moją osiemnastkę. To tak pomyślałem, że właśnie ten będzie jako pierwszy. (...) To był pomysł mojej mamy" - powiedział w rozmowie z Eską Enso.

Czytaj także: Allan Krupa (Enso) o swojej karierze. "Nie spodziewaliśmy się, że ludzie będą tego słuchać"

Ostatnimi czasy najczęściej słyszymy o gwieździe tylko w kontekście jej niecodziennych poglądów. Wokalistka publicznie sprzeciwiała się szczepieniom na COVID-19, chętnie wypowiada się o swojej duchowości czy o mieszkających wśród nas biorobotach i reptilianach, co sprawiało, że coraz częściej jest wyśmiewana w mediach społecznościowych. Zapytana, kim była w poprzednich wcieleniach, odpowiedziała niedawno: "Co do wcześniejszych wcieleń, poprosiłam o aktywację wyłącznie nabytych umiejętności i wiedzy, bez aktywacji pamięci zdarzeń. Na Ziemi jestem od 4 tys. lat, mierząc czasem linearnym".

Po tej wypowiedzi w sieci pojawiło się wiele memów, ukazujących wokalistkę w wielu historycznych momentach - jako Ewę u boku Adama (nawiązanie do piosenki "To nie ja byłam Ewą"), Kleopatrę, obserwującą koronację Bolesława Chrobrego w 1025 roku.

Czytaj także: Edyta Górniak żyje na Ziemi od 4000 lat? Piosenkarka znowu stała się pośmiewiskiem sieci

"Biedna dziewczyna, która się zapędziła w jakieś samouwielbienie. Nie wiem, co jej się w głowie tam stało, pod tą kopułką wydarzyło się tyle rzeczy, których nie da się odkręcić" - mówiła niedawno o Edycie Górniak znana nauczycielka śpiewu, Elżbieta Zapendowska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy