Reklama

Reklama

Krzysztof Krawczyk junior miał atak padaczki w tramwaju. Trafił na SOR

Krzysztof Igor Krawczyk zasłynął w mediach po śmierci swojego legendarnego ojca. Teraz co rusz dowiadujemy się, że walczy z macochą, Ewą Krawczyk, o majątek po zmarłym wokaliście. Jak donosi "Super Express" Ostatnio doszło do tragicznej sytuacji w jednym z łódzkich tramwajów. Konieczne było wezwanie pogotowia.

Krzysztof Igor Krawczyk zasłynął w mediach po śmierci swojego legendarnego ojca. Teraz co rusz dowiadujemy się, że walczy z macochą, Ewą Krawczyk, o majątek po zmarłym wokaliście. Jak donosi "Super Express" Ostatnio doszło do tragicznej sytuacji w jednym z łódzkich tramwajów. Konieczne było wezwanie pogotowia.
Krzysztof Krawczyk junior trafił na SOR /Piotr Kamionka/ REPORTER /East News

Krzysztof Krawczyk na koncie miał dziesiątki nieśmiertelnych przebojów (posłuchaj!). Muzyk zmarł niespodziewanie w kwietniu 2021 roku. Cała Polska pogrążyła się w żałobie - także wdowa po muzyku Ewa Krawczyk i jedyny syn artysty, Krzysztof Igor Krawczyk (zobacz!). 

Niedługo po pogrzebie Krawczyka w przestrzeni medialnej rozpoczęła się batalia o majątek po zmarłym piosenkarzu. Ewa Krawczyk utrzymuje, że ten nie uwzględnił syna w testamencie. Krawczyk junior sądzi jednak, że istnieją dwie wersje testamentu, a w pierwszy z nich był dla niego korzystniejszy. Spór nadal toczy się w sądzie.

Reklama

Ewa Krawczyk w rozmowie z Jastrząb Post ubolewała, że relacje z synem jej zmarłego męża wyglądają tak, jak wyglądają. Jej zdaniem to wina złych doradców, którymi otacza się 49-latek.

"Nie ma relacji. Ja bym bardzo chciała, żeby te relacje były. Nawet na początku próbowałam walczyć o te relacje, ale jak weszła pani mecenas, doradcy dla niego wcale nie życzliwi, to się wszystko dla niego skończyło, ja już teraz nic nie mogę. Nawet jakbym chciała bardzo, to jestem ograniczona i niedopuszczana" - twierdziła w rozmowie z portalem.

Ich piosenek słuchają Polacy przed wyjściem na boisko. Prawda wyszła na jaw

Krzysztof Igor Krawczyk junior dostał ataku padaczki w tramwaju. Co się z nim teraz dzieje?

Dziś (30 listopada) odbywa się rozprawa dotycząca ich sporu. Jak donosi Super Express, przeddzień rozprawy Krzysztof Igor Krawczyk niespodziewanie upadł na podłogę w tramwaju. Okazało się, że miał atak padaczki.

Na pomoc ruszyli pasażerowie, a mężczyzna trafił do szpitala. "Wezwano karetkę, Krzyś trafił na SOR, a potem przyszedł do Krzysztofa Cwynara i wszystko nam opowiedział. Byłem przy tym, więc mogę śmiało mówić. Junior jest przerażony całą sytuacją. Czuje się zaszczuty..." - Super Express cytuje Zbyszka Rabińskiego, menedżera piosenkarza.

Jak wiadomo, ataki padaczki występują często, gdy chory jest wystawiony na działanie dużego stresu lub negatywnych emocji. Według pełnomocnika Krawczyka juniora, takich mu nie brakuje.

"Igor czuje się osaczony, chciał nawet wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania w centrum Łodzi, bo bał się, że ktoś go tam napadnie. Przekonaliśmy go, by tego nie robił" - dodaje Rabiński.

49-latek może liczyć na wsparcie uprzejmych mu osób, między innymi Polonii, która ciepło wspomina jego ojca oraz matkę, Halinę Żytkowiak.

"Na adres Krzysztofa Cwynara przyszła dziś paczka dla juniora od jego matki chrzestnej, czekamy też na przesyłkę z USA od fanów przerażonych jego losem... Powiem to wszystko w sądzie" - podsumowuje Rabiński.

Czytaj też:

Syn Krawczyka miał odebrać pośmiertną nagrodę dla ojca w Chicago? Polonia podzielona

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy