Reklama

Kolejne kłopoty Polskiego Radia. "Nasza Trójka już nie istnieje"

Po tym, jak ze stron Polskiego Radia zniknęła piosenka Kazika Staszewskiego "Twój ból jest lepszy niż mój", pojawiły się doniesienia, że ze stacji odchodzi Marek Niedźwiecki. Dziennikarz skomentował sytuację. Swoje oświadczenia wydali też inni polscy artyści.

Marek Niedźwiecki odchodzi z Polskiego Radia

Według głosów słuchaczy radiowej Trójki, utwór Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" znalazł się w piątek (15 maja) na szczycie listy przebojów. 

Reklama

Muzyk w utworze przywołuje wydarzenie, które głośnym echem odbiło się w całym kraju. 10 kwietnia prezes PiS, Jarosław Kaczyński wraz z kilkuosobową delegacją udał się na cmentarz, by upamiętnić rocznicę katastrofy w Smoleńsku. Choć argumentowano, że polityk "nie był tam jako osoba prywatna, tylko był w delegacji, która była częścią uroczystości państwowych", sprawa zbulwersowała wielu Polaków (sprawdź pełny tekst utworu!).

W sobotę (16 maja) wiadomość o zwycięstwie Kazika zniknęła ze strony radia, a strona LP3 jest niedostępna. 

Internautom cała sytuacja wydała się podejrzana. W ramach protestu na Facebooku Programu III Polskiego Radia użytkownicy zaczęli w komentarzach dodawać link do piosenki Kazika.

"Cenzura polityczna w Polsce żyje i ma się dobrze. Kultowa gwiazda rocka - Kazik - znalazł się na szczycie listy przebojów z nową piosenką krytykującą Kaczyńskiego. Artykuły o tym debiucie pokazują teraz ekran 'błędu' na stronie internetowej radia" - pisze Wykładowca Studiów Polskich na Uniwersytecie w Cambridge, Stanley Bill

Sytuację w zdawkowych słowach odniósł się również Kazik. "Wspólnie z Wojtkiem (Wojciechem Jabłońskim - przyp. red.), z którym zrobiliśmy ten kawałek, Piotrem Wieteską - moim managerem i SP Records ustaliliśmy, że nie komentuję tego teraz. Pogadamy o tym przy okazji wywiadu o płycie po 27 maja" - powiedział.

"Czas ujawnić, że od kilku lat był problem z graniem niektórych piosenek w Trójce - takich, które świetnie radziły sobie w innych stacjach. Mieliśmy kontrolę utworów, a w wolnym kraju nie powinno się to zdarzyć" - czytamy natomiast na portalu rp.pl, w rozmowie ze Sławomirem Pietrzakiem, wydawcą Kazika Staszewskiego i Kultu. 

Redaktor naczelny Programu Trzeciego Polskiego Radia, Tomasz Kowalczewski, wydał oświadczenie. Oto jego pełna treść: "Szanowni Słuchacze, podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy. W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania. Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację. Na kolejne głosowanie Listy Przebojów Trójki zapraszamy 22 maja o stałej porze". 

Jak się okazało, zawieszony został także Bartosz Gil, który odpowiadał za zliczanie głosów słuchaczy. 

Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową obiecała, że Polskie Radio sprawdzi, "czy nastąpiło to w wyniku błędu informatycznego, czy też była to ingerencja z zewnątrz". "Z pewnością ta sprawa zostanie dogłębnie zbadana i wyjaśniona, wtedy też będzie można podjąć decyzję co do ewentualnych kolejnych działań: albo w zakresie uszczelnienia systemu informatycznego, albo ewentualnych kroków prawnych" - zadeklarowała.

"Oskarżenia takie (o cenzurę - przyp. red.) są kłamliwe i niesprawiedliwe, gdyż to właśnie Redakcja podjęła natychmiastowe działania, by odkryć prawdę i podać ją do publicznej wiadomości" - dodała.

W sobotę wieczorem Zbigniew Preisner poinformował, że ze stacją rozstał się Marek Niedźwiecki. "Marek Niedźwiecki jest kolejną osobą, która dzisiaj odeszła z Trójki. Nasza Trójka już nie istnieje" - napisał na swojej stronie. Sam dziennikarz w niedzielę wydał oświadczenie: "W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia" - czytamy na stronie radionewsletter.pl.

Z Trójki odeszli także Hirek Wrona i Marcin Kydrzyński. "Trójka byłą dla mnie najwspanialszą przygodą mojego życia. Nie będę kalał własnego gniazda. Myśliwiecka 3/5/7 była i będzie dla mnie zawsze symbolem znakomitego dziennikarstwa i miejscem gdzie spotkałem wielu cudownych Ludzi, których połączyła pasja dzielenia się kulturą i wiedzą o niej" - podsumował Wrona.

Swoje oświadczenia wydali też inni polscy artyści. "Z ogromnym żalem i smutkiem informujemy, iż zespół ØRGANEK zawiesza współpracę z Trójka - Program 3 Polskiego Radia na czas nieokreślony. Trójka była naszym domem od samego początku istnienia zespołu, dzięki niej mogliśmy przeżyć wiele wzruszeń i radości. Niegdyś gwarant jakości i wolności artystycznej, dziś, na naszych oczach staje się symbolem dewastacyjnej polityki obecnych władz Polskiego Radia" - czytamy na stronie zespołu Organek

"Jeżeli na dzisiejszej antenie PR3, polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki" - napisał Dawid Podsiadło.

Oświadczenie wydała także wytwórnia Mystic Production, w którym poinformowała o zawieszeniu współpracy z Trójką. "W ostatnich latach ze stacji została zwolniona lub odeszła elita dziennikarstwa, najlepsi z najlepszych. Ludzie, którzy stanowili dla nas gwarancję niezależności i dzięki którym Trójka była radiem mądrym, otwartym na świat. Radiem, które uczyło i bawiło, dla którego najwyższymi wartościami były mądrość i wolność - w tym gwarantowana nam przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wyrażania swoich poglądów oraz wolność twórczości artystycznej.Dziś tej Trójki już nie ma" - skomentowali.

"Atakowanie PJK (premier Jarosław Kaczyński - przyp. red.) za to, że w 10-tą rocznicę największej katastrofy jaka spotkała nasz Naród po 1945 roku, złożył wieniec pod pomnikiem swojego brata oraz na Jego symbolicznym grobie na Powązkach jest czymś barbarzyńskim. Ale zdejmowanie z @RadiowaTrojka informacji o wygranej #lpp3 piosenki Kazika (moimi zdaniem niesprawiedliwą w swej treści), jest albo przejawem głupoty albo czyjejś złej woli. W wolnym kraju artysta ma prawo do swojej artystycznej (czasami niemądrej) interpretacji zdarzeń" - skomentował europoseł Joachim Brudziński

Zgodził się z nim minister kultury, Piotr Gliński. "Zdarza się, że niektórzy artyści śpiewają głupstwa. Nawet bulwersujące. Ale jednak bardziej bulwersujące jest zdejmowanie piosenki za 'nieprawomyślność'. To chyba jakaś prowokacja" - dodał.

Singel "Twój ból jest lepszy niż mój" promuje album "Zaraza", który ukaże się w czerwcu i będzie pierwszym solowym albumem Kazika od 2008 roku. Współtwórcą płyty jest Wojtek Jabłoński, multiinstrumentalista i kompozytor - odpowiada za warstwę muzyczną oraz aranżacje, gra m. in. na perkusji, gitarach, basie. 

Muzycy tworzyli także wspólnie albumy Kazika takie jak "Los się musi odmienić" czy "Piosenki Toma Waitsa". Prócz tego w nagraniach uczestniczy również Konrad Wantrych - klawiszowiec i kompozytor. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje