Reklama

Reklama

Kate Bush podsumowała 2022 rok. "Życie stało się przerażające"

Artystka może zaliczyć mijający rok do udanych. Za sprawą czwartego sezonu "Stranger Things" jej hit z 1985 roku, "Runnig Up That Hill", powrócił na szczyty list przebojów i był najchętniej słuchaną piosenką w tym roku. Mimo wielu powodów do radości w przekazanych fanom życzeniach, pochyliła się nad trudnymi chwilami mijających 12 miesięcy.

Artystka może zaliczyć mijający rok do udanych. Za sprawą czwartego sezonu "Stranger Things" jej hit z 1985 roku, "Runnig Up That Hill", powrócił na szczyty list przebojów i był najchętniej słuchaną piosenką w tym roku. Mimo wielu powodów do radości w przekazanych fanom życzeniach, pochyliła się nad trudnymi chwilami mijających 12 miesięcy.
Kate Bush podsumowała 2022 rok /Angelo Deligio\Mondadori /Getty Images

"Wydaje się, że każdy rok mija trochę szybciej. Mówi się, że dzieje się tak z wiekiem, ale nie ma wątpliwości, że życie przyspiesza bardziej niż kiedykolwiek" - zaczęła swój wpis zamieszczony na oficjalnej stronie Kate Bush

"Chyba nikt z nas nie przeżył takiego roku jak ten. Życie stało się niesamowicie przerażające w czasie pandemii, i gdy już wydawało się, że to minie, nastała straszna wojna na Ukrainie, głód, susze powodzie, śmierć Królowej" - kontynuowała artystka.

Reklama

Kate Bush podsumowała 2022 rok. "Życie stało się przerażające"

Dla niej mijający rok był więcej niż intensywny. Bush wraz ze swoim hitem niespodziewanie powróciła na list przebojów

"Nadal nie mogę się nadziwić temu sukcesowi. To było wspaniałe uczucie widzieć, jak wielu młodych ludzi cieszy się tą piosenką. Wygląda na to, że całkiem sporo z nich myślało, że jestem nowym artystą! Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim, którzy wspierali ten utwór i sprawili, że stał się hitem" - dodała w krótkim podsumowaniu, po którym przeszła do życzeń skierowanych do wszystkich fanów.

"Zastanawiam się, gdzie wszyscy będziemy pod koniec przyszłego roku? Mam nadzieję, że wojna się skończy. Mam nadzieję, że pielęgniarki znajdą się w sytuacji, w której zostaną docenione. Miejmy wszyscy nadzieję, że przyszły rok będzie lepszy niż ten. Ciągle myślę o nadziei i o tym, że jest ostatnią, która wyleci z tej puszki Pandory. Czasem to jedyna rzecz, która może rozświetlić mroczne czasy, w których się teraz znajdujemy" - spuentowała angielska piosenkarka.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Kate Bush

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy